mecenasandy
10.09.06, 16:37
Ciekawi mnie Wasze zdanie na temat tej histerii, ktora obserwuje z
boku, zyjac poza Jelenia Gora, poza granicami Kraju....
RUBIK, wszedzie RUBIK, ...... wprawdzie nie bylem na jego
koncercie, ale....kupilem DVD "Tu es Petrus", obejrzalem, i.... hm,
muzyka komercyjna, dosyc kiepska dyrygentura i... moim zdaniem....
"lapanie figur"..
A poza tym, fakt, ktory mnie bardzo zbulwersowal: PAN (!) Rubik
zabrania na swoim forum zwracania sie do niego per "Ty"... w tej
formie zwraca sie jednakze do wszystkich forumowiczow...
hm, jestem w stanie zrozumiec, ze nie kazdy chce sie spoufalac z
masa "mokrych" nastolatek, ale.... moim zdaniem, forma ta pachnie
olbrzymia doza megalomanii...
CZy komus, kto osiagnie cos wiecej w zyciu, anizeli "przecietna
krajowa", musi odbijac tzw. "syfon"...????
Tutaj, gdzie mieszkam i zyje, nazwisko RUBIK, kojarzy sie tylko (!)
z wynalazca slynnej kostki....
Czyzby nastepny wytwor komercyjny poslich mediow????
.... okaze sie za pare lat....
mec