agni115 04.04.07, 19:53 czy ktos widzial w Karpaczu goscia , ktory spaceruje z owczrkiem podhalańskim? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: trzy kropki Re: naciągacz w karpaczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 00:33 a co? masz obawy, że ktoś może go naciągnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łowca byków Re: naciągacz w karpaczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 21:00 Ja widziałem, ale spacerował sam gość - owczarek człapał. Odpowiedz Link Zgłoś
kurzynski Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 01:37 ostroznie! To TW pracuje dla Zbyszka, co dwie glowy to nie jedna. Naprawde nie zauwazyles? Odpowiedz Link Zgłoś
wincentykadlubek Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 14:45 W jednym z postów sugerowałeś mi i nie tylko że urwaliśmy się z Bolesławca;-) A ten bełkot to znamionem czego jest kurzyński? Jakaś psychoza? Na greenpioncie tego nie leczą?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kurzynski Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 16:18 nie przejmuj sie tym co ja o tobie mowie bo to jest wariant optymistyczny. Co to jest 'greenpioncie'? Jakas odmiana zielonego pracia? Odpowiedz Link Zgłoś
wincentykadlubek Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 16:41 O!!!! Zaczyna myśleć. Czepia się literówek;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wincentykadlubek Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 16:46 Mizerota panie kurzyński. Ktoś napisał że to męskie komentarze. A to są krzyki handlary na bazarze. Taki dokładnie poziom i takie przesłania. A może ukryte myśli jakieś w tych twoich „wypowiedziach”?? Może to oddziaływanie pod progowe??;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: naciągacz w karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 07.04.07, 17:51 Ty tu robisz za mesjasza forowego,Wincenty?Szukasz ukrytych mysli?Tacy co sie fascynuja ukrytymi myslami,organizuja sobie sekty religijne. Odpowiedz Link Zgłoś
wincentykadlubek Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 18:13 Przeczytaj to uważnie. Robię aluzje do tego bełkotu. „Napisałem przekaz podprogowy”:-) A co do sekt to mógłbyś wywnioskować jaki mam do nich stosunek z wcześniejszych rozmów. Odpowiedz Link Zgłoś
wincentykadlubek Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 18:21 Poza tym Zenonku ni w gruszkę ni w pietruszkę. Ale jeśli chcesz się spierać to możemy zacząć:-) Mesjasz:-) Za skórę zalazłem że pokpiwasz tak tandetnie?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: naciągacz w karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 07.04.07, 18:27 co do dzialan "podprogowych²,to moj dziadek zakopal pod progiem pare monet na lepsze czasy,i to bylo dzialanie podprogowe.Spierac dzisiaj sie nie mam ochoty,sa Swieta a i partner kiepski,wiec rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
wincentykadlubek Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 18:40 To się popisałeś:-) „Wiedzą” i „zrozumieniem” Partner zawsze kiepski jak znajduje dziury w myślach tego co się mieni autorytetem;-) A ja Ci powiem. Kurzyński, Zenon05, Zafascynowany. Kabaret Starszych Panów w wydaniu knajpiarskim;-) Zgryźliwość, przekonanie o swych niepowtarzalnych przymiotach umysłu. Częstokroć brak kultury. Miałkość poglądów. A co najważniejsze, brak samokrytyki!!!! Co doprowadza ich do tego że są zaganiani jak baranki do zagrody i nawet tego nie są wstanie zrozumieć. Podyskutuj waść tak by przeciwnik się czegoś dowiedział. Poza tym że jest „pensjonariuszem Bolesławca” i ma nieuświadomione do tej pory skłonności seksualne oczywiście:-) Odpowiedz Link Zgłoś
wincentykadlubek Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 18:46 Fajnie by było zebrać Kurzyńskiego, Zenona i Zafascynowanego w jednym wątku do wspólnej dyskusji:-) Już to widzę. Na tej podstawie można by napisać „Wielki Słownik Epitetów Języka Polskiego” :-) Słowa: ćwok, frajer, głupek, debil, różnego rodzaju sugestie co do skłonności seksualnych itd. Itp. Kopalnia prawdziwa:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon5 Re: naciągacz w karpaczu IP: *.ppp.tiscali.fr 07.04.07, 19:09 Po pierwsze,nikt by cie do takiej dyskusji nie zaprosil(z tych wymienionych). Moze ty nic nie pisz,czytaj i ucz sie.Pisza na murach grafitii,zacznij i ty. Lepiej pisz wiersze,moze zostaniesz Szymborskim.Co do slowa frajer,to wyjasnie tylko!: ze,(widzac twarz rozmowcy!),rozni ludzie,mowia sobie:cos ty taki frajer?:i co?ublizaja sobie?Jestes chory czlowieku,na punkcie wlasnego ego!Pouczales niedawno kogos na forum ze szuka kogos.Ach co za majstersztyk! inteligencji.Kazdy pisze bzdety,pisze i ja tez,ale ty mi sie poprostu nie podobasz. Nie odpowiadaj,nie sprowokujesz mnie do glupiej dyskusji.Zbyt dlugo zyje ,zebym sie nie znal na ludziach. Odpowiedz Link Zgłoś
wincentykadlubek Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 19:14 Tak długo żyjesz ale dałeś się Zenon sprowokować jak szczeniak. Bo właśnie mi chodziło o te twoje teksty i całą tą filozofie. Chciałem byś ją tu przypomniał. I powiem Ci mam z ciebie niezły ubaw;-) Jak łatwo sprowokować ludzi by pokazali swą wartość...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
wincentykadlubek Re: naciągacz w karpaczu 07.04.07, 19:15 Tylko się nie denerwuj na święta:-) Wszystkiego najlepszego Ci życzę:-) Odpowiedz Link Zgłoś