lew1961
09.05.07, 19:18
bs76@interia.pl napisał:
Dzień dobry. Mieszkam na Zabobrzu przy ul.Szymanowskiego 1. Od kilku lat
proszę o stworzenie placu zabaw dla dzieci miedzy budynkami. Kilka lat temu
Prezydent miasta wyraził zgodę na stworzenie takiego placu, mam to na piśmie,
wykonać miał wówczas ZGM, ale nikt do dziś nie wywiązał się z zadania. W
ubiegłym roku pisałam do naszych władz ponownie, ale otrzymałam odpowiedź
negatywną, że nie przewiduje się placu zabaw i na dodatek poinformowali mnie,
że wszędzie są już wspólnoty mieszkaniowe i placu zabaw nie będzie w ogóle.
Czy znajdzie się ktoś, kto wyegzekwuje to, co było już obiecane, gdzie mają
bawić się dzieci? Proszę o pomoc w tej sprawie.
Beata Słoma
Witam serdecznie,
Odpowiedź tą pozwoliłem sobie skierować do wiadomości miłościwie nam
panujących władz miejskich.
Tak się składa, że Szymanowskiego 1 to cała moja historia - wychowywałem się
tam od 4 roku życia do wyjścia z domu. Do dziś mieszka tam jeszcze moja mama.
Kiedyś był tam plac zabaw - sam go "dewastowałem”;-) Huśtawki, karuzela,
drabinki i słynny kanał. Jeździliśmy wytyczoną trasą na rowerach, bawiliśmy
się na trzepaku i w chowanego po piwnicach... Jeszcze lepszy park był między
3-ka a 5-ką, ale wiadomo - to były bloki wojskowe. Lodowisko i Mikołajki nie
dla wszystkich były tam dostępne. Graliśmy zatem u siebie w kolarzy, "Mauza",
dziewczynki grały w klasy, w gumę, skakały na skakance... Czuliśmy się
bezpiecznie i było wesoło. Dziś są inne czasy - bardziej "cywilizowane".
Każdy dba o swoje podwórko, szyby... Może warto dogadać się ze wspólnota z 3-
ki i stworzyć coś dla milusińskich, a może władze znajdą jakiś pomysł...
Pozdrawiam serdecznie
Grzegorz Niedźwiecki
Ps.
Za Pani zgodą mogę umieścić ten dialog na stronach ROPOiWzK, swoim blogu i
opublikować w Gazecie Powiatowej. Czekam na odpowiedź.
Dzień Dobry, dziękuję Panu za odpowiedź.
Cieszę się, że może ktoś w końcu pomoże mi w walce o coś dla najmłodszych. Bo
dzieciom też się coś od życia należy. Zgodnie z przepisami to przy budynkach
wielorodzinnych powinny być wyznaczone i stworzone miejsca do zabawy dla
dzieci. Każde pokolenie potrzebuje się wybawić, tylko starsi, którzy już
odchowali swoje pociechy zapominają o tym. Jeśli będzie potrzeba to zrobię
kopię tych dokumentów, które posiadam i dostarczę gdzie potrzeba. Chętnie
wyrażam zgodę na opublikowanie tego tekstu.
Beata Słoma, nr telef.
663110998
grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/