Dodaj do ulubionych

Karkonosze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.03, 20:50
Niejaki Arnold z Katowic popełnił:

strony.wp.pl/wp/arnoldvonkattowitz/riesengebirgee.htm
Mam kontrpropozycję:
kspttk.prv.pl
ksp.republika.pl/ryfejskie.htm
ksp.republika.pl/przew.htm
ksp.republika.pl/riesenge.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: Victor Re: Karkonosze IP: *.amuz.wroc.pl 07.07.03, 11:46
      Z przykroscia informuje, ze strona Arnolda podoba mi sie zdecydowanie bardziej
      niz Twoje propozycje.Przynajmniej ma klimat. A poza tym - co Poznaniacy moga
      wiedziec o Karkonoszach?
      • Gość: LR Re: Karkonosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 12:14
        Gość portalu: Victor napisał(a):

        > Z przykroscia informuje, ze strona Arnolda podoba mi sie zdecydowanie
        > bardziej niz Twoje propozycje.Przynajmniej ma klimat.

        To kwestia gustu. Po prostu podobają się Tobie stare widokówki...

        > A poza tym - co Poznaniacy moga
        > wiedziec o Karkonoszach?

        Widać, że zbyt mało znasz historię rozwoju turystyki w tych górach. Otóż
        pierwszy polski przewodnik po Karkonoszach został wydany w 1825 roku w
        Poznaniu. Miało to związek z zakupieniem przez namiestnika Wielkiego Księstwa
        Poznańskiego Antoniego Radziwiłła pałacyku w Ruhberg (dziś Ciszyca) koło Kowar.
        Obiekt ten został dorowadzony przez obecnych gospodarzy regionu Dolnego Śląska -
        przykro pisać - do stanu wręcz opłakanego. Nieco wcześniej o Karkonoszach
        pisał Wielkopolanin Stanisław Staszic, podając tam m.in. zapomnianą dziś nazwę
        Karkonoszy - Welikonskie góry.

        Więcej na ten temat:
        ksp.republika.pl/przew.htm
        O nazewnictwie Sudetów:
        ksp.republika.pl/ryfejskie.htm
        Wzajemne związki Wielkopolski z Sudetami wydają się być odwiecznymi. Z całą
        pewnością sięgają one początków państwowości polskiej.
        Jak dowodzą źródła pisane, przede wszystkim listy i pamiętniki, Wielkopolanie
        począwszy od XVIII w. zaczęli coraz liczniej przyjeżdżać w Sudety, jako
        kuracjusze uzdrowisk. Tutaj leczyli się, udzielali się w życiu towarzyskim, ale
        także zwiedzali okolice, poznawali sposoby gospodarowania ówczesnych
        właścicieli tych ziem, niejednokrotnie ze zdumieniem dowiadywali się o ich
        polskim piastowskim rodowodzie.
        Do dziś zachowały się, wprawdzie nieliczne, zabytki związane z pobytem
        niektórych Wielkopolan w Sudetach, jak np. cokół pomnika św. Jana Nepomucena w
        Cieplicach Śl., ufundowany w 1758 r. przez Rafała Gurowskiego, kasztelana
        poznańskiego i starostę Wschowy.
        O tym tu:
        ksp.republika.pl/gurowski.htm
        Jednym z takich znakomitych zabytków, potwierdzających związki Wielkopolan ze
        śląskimi górami, jest także pomnik Wincentego Priessnitza w Poznaniu.
        O tym czytaj:
        ksp.republika.pl/pomnik.htm
        Więcej na temat związków Wielkopolski i Wielkopolan z Sudetami:
        ksp.republika.pl/wielkopolanie.htm





        • Gość: sztylet Re: Karkonosze IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 08.07.03, 18:55
          Protestuje! Jestem z Poznania,ale od lat kazda wolna chwile
          spedzam w Karkonoszach i pasmach pobliskich.
          Nawet mamy klub sudecki w Poznaniu (kolo PTTK na Winogradach)
          pozdrawiam wszystkich, w piatek wlasnie jade na pare dni
          w Karkonosze!!!
          • Gość: Poznaniak Re: Karkonosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.03, 15:18
            Gość portalu: sztylet napisał(a):

            > Protestuje! Jestem z Poznania,ale od lat kazda wolna chwile
            > spedzam w Karkonoszach i pasmach pobliskich.
            > Nawet mamy klub sudecki w Poznaniu (kolo PTTK na Winogradach)
            > pozdrawiam wszystkich, w piatek wlasnie jade na pare dni
            > w Karkonosze!!!

            Były nawet zamiary utworzenia Sekcji Przewodników Sudeckich w Poznaniu,
            ale "przyjaciele" z Dolnego Ślaska odpowiednio się zatroszczyli aby do tego nie
            dopóścić i storpedowali tą inicjatywę. Jak to wyglądało można przeczytać tu:

            kspttk.prv.pl/poczatki.htm
            kspttk.prv.pl/pismo.htm
            Pozdrawiam
            • Gość: sztylet Re: Karkonosze IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 09.07.03, 19:11
              Taki szowinizm jest bez sensu. A poza tym,idac
              historycznie, to wiara z Dolnego Slaska powinna bardziej
              sie zajmowac okolicami Lwowa czy innych ziem za Bugiem.
              Co to za zagarnianie sobie Karkonoszy? Ja tam jezdze od
              malego, nawet jutro jade na pare dni w Izery. Wkurza mnie
              to, tym bardziej ze Poznaniakow lubia wlasciciele
              pensjonatow (bo wracaja,sa wdziecznymi turystami i
              kochaja te gory)-w Szkl. Porebie jest nawet wypozyczalnia
              rowerow ktora nazywa sie "Dolna Wilda"!!
              Rowniez pozdrawiam
              Szt
              • a-r Re: Karkonosze 12.07.03, 09:47
                Gość portalu: sztylet napisał(a):

                > Taki szowinizm jest bez sensu. A poza tym,idac
                > historycznie, to wiara z Dolnego Slaska powinna bardziej
                > sie zajmowac okolicami Lwowa czy innych ziem za Bugiem.
                > Co to za zagarnianie sobie Karkonoszy? Ja tam jezdze od
                > malego, nawet jutro jade na pare dni w Izery. Wkurza mnie
                > to, tym bardziej ze Poznaniakow lubia wlasciciele
                > pensjonatow (bo wracaja,sa wdziecznymi turystami i
                > kochaja te gory)-w Szkl. Porebie jest nawet wypozyczalnia
                > rowerow ktora nazywa sie "Dolna Wilda"!!
                > Rowniez pozdrawiam
                > Szt

                Uważam za całkowity debilizm ustawę o turystyce - żeby gość pokazujący dzieciom
                kwiatki, ptaszki i panoramki musiał mieć państwowe uprawnienia, nadane przez
                wojewodę? To po prostu najgorsza korporacyjna hucpa, gorsza jest chyba tylko
                hucpa kliki notarialnej, zabraniająca obniżania honorariów.
                Mam uprawnienia PTTK na kilka regionów Polski, ale fachu nie nauczyłem sie
                bynajmniej w PTTK, które składa sie w większości z ramoli nie mających pojęcia
                o topografii i historii sztuki. I to oni mieli wpływ największy na uchwalenie
                tego potworka przez nasz potworkowaty sejm.
                Poparcie dla tego wątku! Wielkie!

                Jeśli stawki przewodników w tatrzańskich podane na
                www.ceper.com.pl/Informacje_turystyczne.html są prawdziwe, a pewnie w
                Karkonoszach jest podobnie to... brak mi słów.
                • Gość: Tramp Re: Karkonosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 00:00
                  a-r napisał:

                  > Gość portalu: sztylet napisał(a):
                  >
                  > > Taki szowinizm jest bez sensu. A poza tym,idac
                  > > historycznie, to wiara z Dolnego Slaska powinna bardziej
                  > > sie zajmowac okolicami Lwowa czy innych ziem za Bugiem.
                  > > Co to za zagarnianie sobie Karkonoszy? Ja tam jezdze od
                  > > malego, nawet jutro jade na pare dni w Izery. Wkurza mnie
                  > > to, tym bardziej ze Poznaniakow lubia wlasciciele
                  > > pensjonatow (bo wracaja,sa wdziecznymi turystami i
                  > > kochaja te gory)-w Szkl. Porebie jest nawet wypozyczalnia
                  > > rowerow ktora nazywa sie "Dolna Wilda"!!
                  > > Rowniez pozdrawiam
                  > > Szt
                  >
                  > Uważam za całkowity debilizm ustawę o turystyce - żeby gość pokazujący
                  > dzieciom kwiatki, ptaszki i panoramki musiał mieć państwowe uprawnienia,
                  > nadane przez wojewodę?
                  > To po prostu najgorsza korporacyjna hucpa, gorsza jest chyba tylko
                  > hucpa kliki notarialnej, zabraniająca obniżania honorariów.
                  > Mam uprawnienia PTTK na kilka regionów Polski, ale fachu nie nauczyłem sie
                  > bynajmniej w PTTK, które składa sie w większości z ramoli nie mających
                  > pojęcia o topografii i historii sztuki. I to oni mieli wpływ największy na
                  > uchwalenie tego potworka przez nasz potworkowaty sejm.
                  > Poparcie dla tego wątku! Wielkie!
                  >
                  > Jeśli stawki przewodników w tatrzańskich podane na
                  > www.ceper.com.pl/Informacje_turystyczne.html są prawdziwe, a pewnie w
                  > Karkonoszach jest podobnie to... brak mi słów.

                  Wiele osób kojarzy góry tylko z Tatrami. Nasi ustawodawcy chyba też. A przecież
                  pozostałe polskie pasma górskie mają odmienny charakter - są o wiele
                  bezpieczniejsze i niewiele jest miejsc, gdzie lawiny są typowym zjawiskiem. A
                  przepis przyjmujący w domyśle za granicę bezpieczeństwa 1000 mnpm wydaje się w
                  tym przypadku śmieszny. Na szczyty ponad 1000 mnpm bez żadnego problemu
                  wchodził mój 5-letni syn (zobacz:
                  www.friko.pnet.pl/~zosia/fotki/na_sniezniku.jpg )i śmiać mi się chce na
                  myśl, że gdyby była to zorganizowana grupa, to niezbędny byłby przewodnik.
                  Wydaje mi się, że tutaj rzeczywiście zwyciężył interes wąskiej grupy osób,
                  która może na tym nieżle skorzystać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka