ludwigvanb
23.10.08, 14:30
Dziś (22.X.) w Realu ok. godz.12 na stoisku Reno z butami, bardzo miła Pani z
obsługi, sama, z własnej woli, poszła do magazynu - by wyszukać klientowi coś
czego na półkach już nie było. Jestem zaskoczony faktem,że dziś są jeszcze
osoby przejmujące się dolą klienta - a nie tylko tym, kiedy skończy się ich
zmiana .Dziękuję bardzo Pani a Realowi życzę jak najwięcej takich sumiennych
pracowników.