Gość: witia IP: *.myslenice.net.pl 14.07.11, 16:09 sympatie dla Ukrainy po pomarańczowej rewolucji widzę minęła. Już mało kto chce tam jeździć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
buanitka Re: moda na Ukraine minęła? 14.07.11, 18:16 ... a to było pytanie czy stwierdzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: moda na Ukraine minęła? IP: 83.1.189.* 15.07.11, 14:37 Myśle, ze to kwestia po cześci tego, ze Ukraina znacznie podrożała Odpowiedz Link Zgłoś
pjan66 Re: moda na Ukraine minęła? 17.07.11, 22:59 Z moich obserwacji wynika również, że minęła. Choć tak naprawdę sympatii do Ukrainy i Ukraińców w polskim narodzie nie było wiele, poza nielicznymi, kibicującymi pomarańczowej rewolucji. Wzrost cen raczej nie miał na to wielkiego wpływu, po prostu brak wiedzy na temat tego kraju, stereotypy, niedostatek informacji, itp. www.natemat.com.pl/podroze/kraje/ukraina/podrozowanie-na-ukraine.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldemar nocoń Re: moda na Ukraine minęła? IP: *.pool.ukrtel.net 18.07.11, 04:53 polecana strona jest godna uwagi. dwie zauważone nieścisłości pozwalam sobie poprawiać: 1.nie ma już karteczek imigracyjnych 2. warto jechać własnym samochodem do Kijowa, do Odessy -nic tańszego nawet na 2 osoby nie wymyśli się. jeszcze szkoda że nie ma informacji o telefonii komórkowej ( jest tanio z Life 2uah/min do Polski), internecie mobilnym ( utel) a kurs waluty u koników zazwyczaj jest niższy niż w bankach ( takie czasy nastały :) ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pjan66 Re: moda na Ukraine minęła? 18.07.11, 08:05 Cenne uwagi. Karteczek na szczęście już nie ma. Natomiast co do opcji podróżowania samochodem do Kijowa i Odessy, to już kwestia indywidualnych preferencji. Ja nie polecam, główny powód to granica oczywiście. Pociąg jest droższy, ale jaki komfort w porównaniu z samochodem. Podobnie z wymianą walut u koników, wiąże się z tym pewne ryzyko, więc trudno polecać takie rozwiązanie. Ja preferuję bankomaty. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
insignia928 Re: moda na Ukraine minęła? 18.07.11, 10:12 no, z tym podróżowaniem samochodem jako najtańszym środkiem to można dyskutować. Jeżeli weźmiesz pod uwagę jakość ukraińskich dróg i remont zawiesznia oraz wymianę amortyzatorów (w zależności od marki samochodu, oczywiście) to wcale tanio nie będzie. Pociąg: pociąg Kijów-Warszawa też może okazać się koszmarem ( Ci, którzy jeździli, a zwłaszcza drogą powrotną, tzn. z Kijowa do Warszawy, z pewnością wiedzą o co chodzi), a biorąc pod uwagę wątpliwy komfort i cęnę, to nie widzę tutaj plusów. Uważam mimo wszystko, że najlepszym środkiem jest samolot: szybko, wcale nie drogo i spokojnie, bez stania w kolejkach na granicy wśród bydła, zajmującego się przemytem benzyny oraz bez tornado o trzeciej nad ranem w pociągu z powodu przemytników papierosów. Odpowiedz Link Zgłoś
no_nick Re: moda na Ukraine minęła? 18.07.11, 21:13 Wizair Katowice - Kijow to dobre polaczenie i daje szanse na podroz w czasie i zobaczenie jak lotniska wygladaly jakies 30 lat temu (Zuliany). Ale najwieksza zaleta tego polaczenia jest, to ze w ogole jest. To szybki, prosty i relatywnie tani sposob dostania sie do Kijowa. Potem z Kijowa dalej - to juz inna kwestia, w ktorej nie mam doswiadczenia na tyle,zeby sie wypowiadac. Czy moda na Ukraine minela? Turystycznej mody nie sledzilem, trudno mi sie wypowiadac. Politycznego zainteresowania tym "panstwem" ze strony Polski nigdy nie rozumialem i nadal nie rozumiem - ale to nie temat na to forum. Ceny faktycznie nieco wzrosly , w Kijowie niemal nie roznia sie od polskich a bywaja i wyzsze. Odpowiedz Link Zgłoś