Gość: darek
IP: 62.29.136.*
23.06.09, 14:33
Witam,jakie macie doświadczenia z przekraczania granicy z
dzieckiem,czy też osobą starszą(chorą)? Przepisy nic na ten temat
nie mówią ,więc poruszam się w temacie "co kto przeżył". Z kim
rozmawiać (prosić)o zgogę na szybszy przejazd (raczej do PL są
dłuuugie oczekiwania),i jak się zachować?? Raz widziałem jak księży
jadących poza kolejką PL celnik odesłął na sam koniec. Napiszcie jak
wracacie do PL(nie piszcie o wziutkach dla dresiarzy-nie interesuje
mnie to).