Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 01:21 Witam Czy ktoś spotkał się u nas w Polsce z PAPRIK SOYS od nestle jaki jest w UA? Chodzi mi o takie coś nestle.ua/ua/catalogue_products.php?Section=9&ShowProduct=1 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jw Re: Sos paprykowy IP: 162.27.161.* 01.09.09, 09:00 chodzi ci o majonez o smaku paprykowym? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Sos paprykowy 01.09.09, 13:11 a co to jest "SOYS"??? i po jakiemu to??? Odpowiedz Link Zgłoś
buanitka Re: Sos paprykowy 01.09.09, 14:52 ;) pycha! mam w lodówce przywieziony z UA. W PL zobacz: www.winiary.pl/produkty_kategoria.aspx?categoryID=36 Ale wątpię, by był równie dobry jak ten z Torczyna, bo też nie spotkałam w PL keczupu chociaż trochę podobnego do tego z Torczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Sos paprykowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 14:11 Dzięki, szkoda tylko że nie ma tego z nestle :( Spróbuję kupić ten winiary kiedyś i zobaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EEE Re: Sos paprykowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 00:57 Zauważyłem, ze dla ciebie wszystko co polskie jest be, a co ukraińskie cacy. Sorry, ale ukraińskie żarcie jest OHYDNE (gdziekolwiek we Lwowie). Nigdy w zyciu nie przezylem takiej traumy ziazanej z jedzeniem jak na Ukarinie. Drogi macie fatalne (najgorsze w Europie). Ogólnie bida, nędza. Przestań zakrzywiać rzeczywistośc. Pogodź sie z tym, ze Ukraina nie dosiega do pięt Polsce. Nawet Big Mac smakuje gorzej niż w PL. Intrygują mnie sowiecki styl życia, sowiecka arhitektura, sowieckie miasta. Z egzotyki zostało już bardzo niewiele. Po CocaCole, do McDonald's'ow jeżdze w Polsce. Pasujesz mi do stereotypu typowej Ukrainki mieszkającej na Zachodzie (o ile Polska to Zachód). 1000zł brutto i burżuazyjka nadchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
buanitka Re: Sos paprykowy 17.12.09, 13:49 rozumiem, że to było do mnie?! Żal mi ciebie człowieku, skoro masz takie obsesje i żadnych innych problemów.... typowy.... >Big > Mac smakuje gorzej niż w PL. Zastanów się! To nie jest zdrowe! Może ten 'BigMag' ma tak negatywny wpływ na twoją psychikę i odbieranie rzeczywistości?! Prawdziwy smakosz nie ma co! :DDDD A następnym razem albo pisz na temat albo wcale :O !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rezun Re: Sos paprykowy IP: *.szczecin.vectranet.pl 05.02.10, 18:26 Gość portalu: EEE napisał(a): (...) Pewnie masz chore kubki smakowe - i nie tylko, skoro jeździsz na Ukrainę by jeść Big Smarki. Jeśli jesteś takim koneserem, że włóczysz się po świecie i porównujesz smak wyrobów syna Donalda - to po prostu nie masz pojęcia o czy ludzie tu pisali!!! I żałosne jest bronienie honoru polskiej kuchni na przykładzie Zbig Smarków i Cota-Coli... Ty nie musisz zakrzywiać rzeczywistości - poprostu ją łamiesz. Pewnie nie każda potrawa podawana we Lwowie (pomijam makdonalda - bo tam tylko ubikacja jest warta uwagi) jest jednakowo dobra - ale niewatpliwie, tamtejsza kuchnia - to jedna z wiekszych atrakcji miasta - jak i całego kraju. A co do sosu "paprik" - produkcji TORCZYNA - w pełni się zgadzam, ze jest świetnisty - choć to niby tylko "paprykowy majonez". Ostatnia (napoczęta..) torebka leży jeszcze w mojej lodówce... (((-: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Sos paprykowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 14:16 Jakbyś nie zauważył była to transkrypcja z ukraińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw Re: Sos paprykowy IP: 162.27.161.* 04.09.09, 15:43 nestle.ua/ua/catalogue_product.php?Id=174&Section=54&ep=8 папрiк соус = paprik sous A tak w ogóle, to Paprik to jakaś nazwa własna, bo mówi się перець albo паприка. Odpowiedz Link Zgłoś
yassminium Re: Sos paprykowy 01.09.09, 22:54 Nie ma czegoś takiego w Polsce a szkoda. Przywieźliśmy parę z Ukrainy ale już się kończą :(, znajomi i narzeczony są zachwyceni. Ogólnie dużo rzeczy nie ma takich jakie są na Ukrainie. Np Coca Cola Vanilla, Zielone M&M sy, dużo smakowych gum Orbit. No i najwięcej brakuje mi słonej ryby do piwa. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw Re: Sos paprykowy IP: 162.27.161.* 02.09.09, 15:15 nie ma też takiej ciemnej chałwy, pielmieni, owsianych ciasteczek, czerwonego kawioru. A Coca Cola Vanilla oraz tarańka są nie do przebicia. Odpowiedz Link Zgłoś
yassminium Re: Sos paprykowy 03.09.09, 11:52 Pielmieni ja sama robię :). A chalwa faktycznie jest dobra na Ukrainie, poza tym jest bardzo tania. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markimar Re: Sos paprykowy IP: *.centertel.pl 18.12.09, 16:32 Mógłbym prosić o przepis na pielmieni na markimarkiewicz@vp.pl Z góry wielkie dzięki. Co do chałwy to racja , zwłaszcza ta krojona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: Sos paprykowy IP: 57.66.197.* 22.09.09, 10:10 W PL nie uswiadczysz... Ale znalazlem kolesia na allegro u ktorego mozna kupic: allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1487513 Odpowiedz Link Zgłoś
buanitka Re: Sos paprykowy 23.09.09, 00:05 a jednak.... te z Winiara z tyłu opakowania mają Nestle identyczne jak ukraińskie Ta(o)rczyn ;) ale na razie nie eksperymentowałam ;P Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisbis Re: Sos paprykowy 16.01.10, 15:04 Cieszy dobry smak ale polecam produkty "Czumak" wg mnie lepsze o 10 oczek od Torczyna.Jeśli można porównywać polskie produkty to Kotlin Skosztujcie i porównacie.Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rezun Re: Sos paprykowy IP: *.szczecin.vectranet.pl 05.02.10, 18:29 O nie! "Czumak" ma ciekawe słoiczki - ale sosy (majonezy) TOrczyna sa najlepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw Re: Sos paprykowy IP: *.multi-play.net.pl 17.01.10, 08:47 z sosów polecam gruziński sos z granatów (Гранатовый соус "Наршараб"). Ma kwaśnawy smak i nadaje się do mięs, osobiście stosuje go do wędlin. NA słoiku podają takie składniki: wyciąg z granatu, cukier, sól, pierz czerwony, goździki, imbir, cynamon. Można też samemu przygotować taki sos. Nie widziałem go niestety w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izbica10 ceny suszonych ryb IP: *.cdma.centertel.pl 18.01.10, 09:43 może pamiętacie jaki jest orientacyjny koszt suszonych ryb? jakieś rodzaje są? Dodatki? Dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw Re: ceny suszonych ryb IP: 162.27.161.* 18.01.10, 11:02 Suszone ryby można kupić na 2 sposoby: przy drodze, na targu, w piwnym barze itd - raczej całe sztuki, ryby przeważnie lokalne (trzeba kupować z pewnego źródła, żeby uniknąć zatrucia). Ceny są zróżnicowane. W sklepach można kupić w mniejszych foliowych torebkach suszone ryby (szprotki, flądry, ostroboki, rybka bursztynowa, okonie morskie itp), kalmary, krewetki itd - surowiec nie wiadomo skąd, pakowany w zakładach na Ukrainie, Rosji i innych krajach. Ceny od kilku zł wzwyż. W dzieciństwie lubiłem wędkować i sam suszyłem na słońcu złowione karasie, karpie, okonie i inne rybki. Na Allegro jest kilka aukcji z takimi rzeczami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izbica10 Re: ceny suszonych ryb IP: *.cdma.centertel.pl 18.01.10, 12:05 o widzisz! dzięki za odpowiedz, zerknelam na allegro - ceny niskie - zapewne TAM jeszcze niższe:) Kupię na spróbowanie Odpowiedz Link Zgłoś