Dodaj do ulubionych

Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie...

07.03.05, 19:26
Siedzę w Ełku przy małym szkiełku
w niedużym piekiełku, a jakże.
Siedzę w Grójcu wśród siedmiu zbójców
i mówię im wójciu, a jakże.

Dziura robi się w niebie,
dno już widać w mym szkiełku.
Zabierz mnie, zabierz do siebie,
zabierz mnie z Ełku"


Wystarczy, choć to dopiero połowa. Dalej jest o Pizzie, gdzie sumienie gryzie,
jeszcze o Rio - ach jak tu piją itd...

Z pozdrowieniami
Asiia
--
mogę zaświadczyć, że w Rio "aż tak" nie piją, w Szczecinie chleją
lecz ja - przy winie ;-)
Pozdrawiam Cię Asiiu, jeśli jeszcze tu zaglądasz:)
Obserwuj wątek
    • luego Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 07.03.05, 19:33
      Wina nie mam (szkoda! szkoda!) ale mam muzyke Amona Tobina... :)
      Zasypana na Podlasiu
      Lu
      • marcotills Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 07.03.05, 19:40
        luego napisała:

        > Wina nie mam (szkoda! szkoda!) ale mam muzyke Amona Tobina... :)
        > Zasypana na Podlasiu
        > Lu
        --
        a ja się rozkopałem i słucham dżezika Ketila Bjornstada...
        najnowszy jego album - "Seafarer's Song => po prostu odlot:)))
        mam kilka jego płyt w formacie mp3 i mogę coś podesłać mailem ;-)
        Witaj Lu:)
        • ralston Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 07.03.05, 21:07
          To ja bym poprosił kilka kawałków do spróbowania. Lubię jazzowe klimaty. Właśnie
          cichutko sobie Michael Buble przygrywa...
        • luego Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 07.03.05, 22:06
          Bardzo poprosze! Lubie jazziki :) luego@gazeta.pl
        • mary.austin Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 13.03.05, 12:13
          marcotills napisał:


          > a ja się rozkopałem i słucham dżezika Ketila Bjornstada...
          > najnowszy jego album - "Seafarer's Song => po prostu odlot:)))
          > mam kilka jego płyt w formacie mp3 i mogę coś podesłać mailem ;-)

          Jestem pod wrażeniem otrzymanej "próbki", jeśli nie sprawi Ci to kłopotu
          poproszę o pozostałe utwory...
          • marcotills Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 13.03.05, 13:24
            mary.austin napisała:

            > marcotills napisał:
            >
            >
            > > a ja się rozkopałem i słucham dżezika Ketila Bjornstada...
            > > najnowszy jego album - "Seafarer's Song => po prostu odlot:)))
            > > mam kilka jego płyt w formacie mp3 i mogę coś podesłać mailem ;-)
            >
            > Jestem pod wrażeniem otrzymanej "próbki", jeśli nie sprawi Ci to kłopotu
            > poproszę o pozostałe utwory...
            --
            mówisz i masz ;-)
            • mary.austin Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 13.03.05, 21:20
              Pięknie dziękuję :)))
              • marcotills Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 14.03.05, 15:59
                mary.austin napisała:

                > Pięknie dziękuję :)))
                --
                nie za szto :)
      • marcotills Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 08.03.05, 13:25
        luego napisała:

        > Wina nie mam (szkoda! szkoda!) ale mam muzyke Amona Tobina... :)
        > Zasypana na Podlasiu
        > Lu
        --
        co gra Amon Tobin, czy też co śpiewa?
        czy przesyłka doszła?
        kwiatek dla Lu z okazji MDK:)
    • marcotills Przesyłka w drodze... 07.03.05, 22:34
      dżezik dla Lu i Ralstona już się pakuje ale trochę to trwa, więc będę "cyckał"
      po kilka utworów ;-)
      • ralston Re: Przesyłka w drodze... 07.03.05, 22:38
        Dzięki :)
        Nie musi być tego dużo (przynajmniej jeśli chodzi o mnie) - ot tyle, żeby poczuć
        smak. Jak się spodoba, to wtedy się rozejrzę za całą płytą.
      • mobb Re: Przesyłka w drodze... 07.03.05, 22:50
        jak jeszcze Marco nie wysłałeś to i mój adres wrzuć na listę

        dzięki
      • lama_83 Re: Przesyłka w drodze... 08.03.05, 11:45
        a ja sie jeszcze zalapie? lama_83@o2.pl...
        • marcotills Re: Przesyłka w drodze... 08.03.05, 11:51
          lama_83 napisała:

          > a ja sie jeszcze zalapie? lama_83@o2.pl...
          --
          z okazji Dnia Kobiet ;-)
    • luego Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 07.03.05, 22:50
      Ja tez dziekuje i czekam cierpliwie. Pewnie dopiero jutro poslucham, bo teraz
      czas na ogladanie filmu o Wilburze co chce sie zabic... :)
      lu
    • ralston A skoro już przy winie jesteśmy... 09.03.05, 11:05
      ... to jakie wina najbardziej lubicie?
      • marcotills Re: A skoro już przy winie jesteśmy... 09.03.05, 11:30
        ralston napisał:

        > ... to jakie wina najbardziej lubicie?
        --
        oczywiście te z "górnej półki" ale środki finansowe są skromne więc pijam
        różne wina, białe, czerwone, różowe, musujące, wytrawne, półwytrawne, słodkie,
        półsłodkie... po prostu uwielbiam wypić dobre wino:)))
        Czuję się "dowartościowany" kiedy do obiadu czy kolacji piję wino ;-)
        • ralston Re: A skoro już przy winie jesteśmy... 09.03.05, 11:35
          Ja raczej wytrawne. Czasem półwytrawne. Najbardziej mi pasuje hiszpańskie Lar
          de Lares. Ale nie należy do najtańczych niestety...
          • marcotills Harmonia win i potraw... 09.03.05, 12:04
            ralston napisał:

            > Ja raczej wytrawne. Czasem półwytrawne. Najbardziej mi pasuje hiszpańskie Lar
            > de Lares. Ale nie należy do najtańczych niestety...
            --
            do dań z rybki, "owoców morza" czy też kurczaczka lubię Chablis Premiere Cru
            - to jest francuskie, białe wytrawne wino, wcale nie takie drogie...
            a do kartaczy zazwyczaj wódkę białą pijam ale czerwone wytrawne np. Rioja
            dlaczego by nie ;-)
            • ralston Re: Harmonia win i potraw... 09.03.05, 12:57
              Rioja jest O.K. Też lubię.
            • moniamm Re: Harmonia win i potraw... 13.03.05, 21:28
              bedac jeszcze w polsce bardzo lubilam wina polslodkie i polwytrawne i
              najczesciej pijalam sofie, pozniej odkrylam wino czerwone (chyba bulgarskie)
              kadarka(?). wspominam je z sentymentem.
              tutaj najczesciej pije wina kalifornijskie, przyzwyczailam sie nawet do
              chardonnay, ale zazwyczaj wole slodkawe wina typu rihin czy resling (nie jestem
              pewna czy to tak sie pisze)i jeszcze cos takiego jak chenin blanc. z czerwonych
              pijam zazwyczaj merlota, shiraz jest dla mnie za ciezki. z australijskich win
              lubie malego pingwina i yelow tail, zarowno czerwone jak i biale. najnowsze
              moje odkrycie to wino francuskie: Le Grand Noir , co przetlumaczono na
              etykietce jako czarna owce :)). do tej pory pilam bialy chardonnnay - viognier
              i bardzo mi smakowal. ale znalazlam tez czerwona "czarna owce":) cabernet
              shiraz, nie gustuje za bardzo w takim polaczeniu ale chyba zaryzykuje :))

              czasem lubie sie zrelaksowac po pracy w nastepujacy sposob - wanna pelna piany,
              kadzidelko, swiece i kieliszek dobrego wina. :))
              • ralston Re: Harmonia win i potraw... 14.03.05, 11:15
                No tak. Shirazy, czy to hiszpańskie Lar de Lares należą do raczej cięższych
                win. Ale znam kilka pań, które w nich również gustują.
      • luego Re: A skoro już przy winie jesteśmy... 09.03.05, 12:52
        Krymskie wina z Massandry, greckie imiglykos... Oj zbyt wiele tych grzechow,
        zbyt wiele... :)
        • ralston Re: A skoro już przy winie jesteśmy... 09.03.05, 13:00
          Krymskich nigdy nie miałem okazji spróbować a imiglykos jakoś niespecjalnie mi
          leżał, ale może trafiłem na jakiś niewydarzony egzemplarz...
    • ralston Re: Siedzę w Szczecinie przy dobrym winie... 09.03.05, 13:05
      Bardzo dobre są też shirazy z Australii. Albo mieszanki - shiraz/cabernet czy
      shiraz/malbec. W ogóle mam słabość do tego szczepu. Najlepszy jaki mi się
      trafił, to był syrah z Maroka. Niepozorna butelka, biało-fioletowa etykieta.
      Niestety nie udało mi się już drugi raz na to samo wino nigdzie natrafić...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka