ralston 14.03.05, 12:14 Jakie są Wasze ulubione miejsca na spacery w Ełku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 14.03.05, 15:54 ralston napisał: > Jakie są Wasze ulubione miejsca na spacery w Ełku? -- dworzec PKP - "duży" kościół - dworzec PKP ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 15.03.05, 09:21 Ja kiedyś bardzo lubiłem park przed SP1/SP2. Kiedyś wydawał się taki wielki - a ostatnimi czasy jakoś tak bardzo zmalał... Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 15.03.05, 12:20 ralston napisał: > Ja kiedyś bardzo lubiłem park przed SP1/SP2. Kiedyś wydawał się taki wielki - a > > ostatnimi czasy jakoś tak bardzo zmalał... -- mam identyczne odczucie:) pamiętasz jak na dużej przerwie zbierało się orzeszki bukowe przy fontannie? rósł tam wielki buk, a orzeszków starczało dla uczniów z sp.2 i sp.1 ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 15.03.05, 13:09 Buków, o ile pamiętam, było w parku więcej niż jeden. Dzięki tabliczkom przymocowanym do pni nauczyłem się rozpoznawać różne drzewa po liściach i korze. A że mi to zostało, to dzisiaj mogę zaimponować swoim dzieciakom :) Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 15.03.05, 14:24 ralston napisał: > Buków, o ile pamiętam, było w parku więcej niż jeden. -- masz rację, ale ten jeden był szczególny:) Odpowiedz Link Zgłoś
mrozosia Orzeszki bukowe 15.03.05, 23:29 pamietam!!!!!!!!!!!!tez znam to drzewo i ten smak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 15.03.05, 14:31 Teraz chyba najbardziej popularnym miejscem spacerowym jest promenada wzdłuż brzegu jeziora. Po tym jak całe nadbrzeże uporządkowano, ułożono chodniki, ustawiono latarenki i ławeczki zrobiło się tam wprawdzie trochę cukierkowo, ale ciągle spaceruje się przyjemnie... Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 15.03.05, 14:49 ralston napisał: > Teraz chyba najbardziej popularnym miejscem spacerowym jest promenada wzdłuż > brzegu jeziora. Po tym jak całe nadbrzeże uporządkowano, ułożono chodniki, > ustawiono latarenki i ławeczki zrobiło się tam wprawdzie trochę cukierkowo, ale > > ciągle spaceruje się przyjemnie... -- byłem tam zeszłego lata, rzeczywiście jest pięknie:) kiedyś też często spacerowałem wzdłuż brzegu jeziora i po "balach" łaziłem, chociaż niebezpieczne to było... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 15.03.05, 16:58 Bale to pamiętam nad brzegami rzeki, przy jej ujściu do jeziora. Skakało się z nich "na główkę" do rzeki. Ale tych nad jeziorem jakoś nie pamiętam. Cóż - starość nie radość... Odpowiedz Link Zgłoś
mvito Re: Ulubione miejsca na spacery. 15.03.05, 17:39 Mieszkajac w Elku przez pol roku (od marca 2004) bardzo lubilem pochodzic sobie nad jeziorkiem, schodzilem kolo ul. Pieknej i szedlem do zdaje sie Białego Żagla. To wlasnie mi sie w elku najbardziej podobalo. No macie jeszcze super basen na ktorym sa normalne ceny (nie to co w bialym). Teraz gdybym mial wybierac to oczywiscie wolalbym w Elku mieszkac (majac taka robote jak w bialymstoku). Michal Odpowiedz Link Zgłoś
luego Re: Ulubione miejsca na spacery. 15.03.05, 19:24 Najbardziej lubilam spacery nad jeziorem. Moi rodzice (bo juz nie ja..) mieszkaja na osiedlu Kilinskiego, blisko jeziora. Kiedys, gdy jeszcze nie bylo ani jednego bloku przy ul. Pieknej, lubilam sobie wedrowac wybrzezem. Startowalam przy Szybie i dochodzilam prawie do dzisiejszej plazy miejskiej. Po drodze byl (i nadal jest) taki cypelek, na ktorym obsciskiwali sie zakochani lub pili piwko rozni panowie i panie. Po drodze wlazilam do wody, puszczalam kamieniami kaczki, siedzialam na brzegu i rozmyslalam. Dzisiaj cale nabrzeze jest "zarosniete" osiedlem, bloki sa wszedzie i wszystko wyglada inaczej. Szkoda... Chyba za tym tesknie. Tak fajnie tam wialo i gdy sie otulalam plaszczem, a wlosy lataly mi na wszystkie strony, czulam sie jak przybysz znikad i donikad zmierzajacy. Przeszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 10:02 Też trochę żałuję że to jezioro jest już tak obudowane bloczydłami. Fajnie kiedyś było z ojcem zimą po lodzie iść na drugi brzeg i rozpalić sobie ognisko, bałwana ulepić. Teraz tam już asfalt i chodniki... Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 10:11 ralston napisał: > Też trochę żałuję że to jezioro jest już tak obudowane bloczydłami. Fajnie > kiedyś było z ojcem zimą po lodzie iść na drugi brzeg i rozpalić sobie ognisko, > > bałwana ulepić. Teraz tam już asfalt i chodniki... -- zasypali Ciche i asfalt położyli??? :( Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 10:49 Spakojna. Nie Ciche miałem na myśli a Ełckie... Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 09:56 lubiłem chodzić latem nad jeziorko Ciche trasą obok roszarni przez poligon:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 10:04 Ha! Tę trasę również przemierzałem wielokrotnie :) Czasami z postojem na wysokości żwirowni - żeby sobie poskakać ze skarpy w dół na piasek. Kiedyś przesadziłem z wysokością skoku - co prawda nic sobie nie złamałem, ale w środku tak mnie jakoś ścisnęło, sprasowało, że aż bolało... Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 10:10 ralston napisał: > Ha! Tę trasę również przemierzałem wielokrotnie :) Czasami z postojem na > wysokości żwirowni - żeby sobie poskakać ze skarpy w dół na piasek. Kiedyś > przesadziłem z wysokością skoku - co prawda nic sobie nie złamałem, ale w > środku tak mnie jakoś ścisnęło, sprasowało, że aż bolało... -- też nieraz mnie "nery" bolały od tego skakania:((( Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 10:50 Widzę, że te same rozrywki uskuteczniałeś :))) Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 12:23 ralston napisał: > Widzę, że te same rozrywki uskuteczniałeś :))) -- z tym, że Ty robiłeś to 20 lat później... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 13:18 Aż tak precyzyjnie udało Ci się to wyliczyć? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 13:21 ralston napisał: > Aż tak precyzyjnie udało Ci się to wyliczyć? :)) -- "pi" razy oko...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 13:47 To chyba jednak trochę udało Ci się przesadzić... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 16.03.05, 13:49 W dzieciństwie lubiłem też spacery brzegiem rzeki od mostu na Wojska Polskiego w górę aż do jednostki wojskowej, albo jeszcze dalej na Sportową. O tej porze roku zawsze można tam było bazi narwać... Odpowiedz Link Zgłoś
freeman8 Re: Ulubione miejsca na spacery. 17.03.05, 21:50 Miejsca moich spacerów w Ełku były różne i zależały od wieku jaki wówczas miałem. We wczesnej młodości była to żelazna trasa: od dużego kościoła do dworca i znów do kościoła - chodziło się tam i spowrotem aby spotkać kogoś, szczególnie dziewczyny. A potem chodziło się na drugą stronę jeziora. W wieku męskim ale wolnym chodziło się na "bulwar zachodzącego słońca". Bulwar ten już nie istnieje a był zlokalizowany na ulicy Zamkowej po przeciwnej stronie więzienia. Nasz marynarz pewnie pamięta to miejsce. Tam chodziło się ze "stałymi" dziewczynami a potem do "Turystów" albo "Kormorana". Wiosną w porze kwitnienia przylaszczek lub konwalii chodziło się do lasu szosą wiodącą do Orzysza.Wówczas takiego ruchu pojazdów jak dziś nie było. Później były spacery z wózkiem z dziećmi nad jeziorem lub aleją kasztanowo- żołędziową ( przy dzisiejszym placu JPII oraz do parku lub na skwerek przy Polonii. A teraz najlepsze spacery a raczej marsze odbywam wzdłuż brzegu jeziora w kierunku Szyby - do SP7 lub dalej na pętlę autob. na Barankach. Trwa to w obie strony od ponad godziny do siódemki a na Baranki do 2 godzin. To taki swoisty jogging. Najgorzej, że właściciele psów nie trzymają ich na smyczy ani w kagańcach a ja mam powody obawiać się skutków ewentualnych konfliktów. Kiedyś w zimie wracałem ul. Kwiatową i wówczas byłem zaczepiony za nogawkę przez samotnego psa. Czułem jego zęby na łydce ale na szczęście spodnie były dość grube i nic się nie stało. Póżniej czytałem w gazecie, że właśnie na tej ulicy wałęsający się pies pogryzł dziecko. Ale już niedługo będzie można wyciągnąć rower i robić trasy: Ełk-Chruściele-Malczewo-Nowa Wieś-Barany-Ełk(wzdłuż brzegu jeziora). I na to teraz czekam - bo zima już mi zbrzydła. Pozdrowienia, Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 18.03.05, 14:02 Jeśli będę wiosną w Ełku, spróbuję zabrać ze sobą rowery. Może pojeździmy z synem po okolicy. Jedna trasa już podana. Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: Ulubione miejsca na spacery. 18.03.05, 14:37 ralston napisał: > Jeśli będę wiosną w Ełku, spróbuję zabrać ze sobą rowery. Może pojeździmy z > synem po okolicy. Jedna trasa już podana. -- jak Bozia da, to latem objadę Ełk dookoła, oj zmieniło się... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mroczunio Re: Ulubione miejsca na spacery. 18.03.05, 18:09 freeman8 napisał: > Miejsca moich spacerów w Ełku były różne i zależały od wieku jaki wówczas > miałem. > We wczesnej młodości była to żelazna trasa: od dużego kościoła do dworca i znów > > do kościoła - chodziło się tam i spowrotem aby spotkać kogoś, szczególnie > dziewczyny. A potem chodziło się na drugą stronę jeziora. > W wieku męskim ale wolnym chodziło się na "bulwar zachodzącego słońca". Bulwar > ten już nie istnieje a był zlokalizowany na ulicy Zamkowej po przeciwnej > stronie więzienia. Nasz marynarz pewnie pamięta to miejsce. Tam chodziło się > ze "stałymi" dziewczynami a potem do "Turystów" albo "Kormorana". > Wiosną w porze kwitnienia przylaszczek lub konwalii chodziło się do lasu szosą > wiodącą do Orzysza.Wówczas takiego ruchu pojazdów jak dziś nie było. > Później były spacery z wózkiem z dziećmi nad jeziorem lub aleją kasztanowo- > żołędziową ( przy dzisiejszym placu JPII oraz do parku lub na skwerek przy > Polonii. > A teraz najlepsze spacery a raczej marsze odbywam wzdłuż brzegu jeziora w > kierunku Szyby - do SP7 lub dalej na pętlę autob. na Barankach. Trwa to w obie > strony od ponad godziny do siódemki a na Baranki do 2 godzin. To taki swoisty > jogging. Najgorzej, że właściciele psów nie trzymają ich na smyczy ani w > kagańcach a ja mam powody obawiać się skutków ewentualnych konfliktów. > Kiedyś w zimie wracałem ul. Kwiatową i wówczas byłem zaczepiony za nogawkę > przez samotnego psa. Czułem jego zęby na łydce ale na szczęście spodnie były > dość grube i nic się nie stało. Póżniej czytałem w gazecie, że właśnie na tej > ulicy wałęsający się pies pogryzł dziecko. > Ale już niedługo będzie można wyciągnąć rower i robić trasy: > Ełk-Chruściele-Malczewo-Nowa Wieś-Barany-Ełk(wzdłuż brzegu jeziora). I na to > teraz czekam - bo zima już mi zbrzydła. > Pozdrowienia, > Pies psa nie ugryzie. Nie boj sie. Wilki nie zjedza cie. Tadziu nie jestes taki smaczny. mroczunio Odpowiedz Link Zgłoś
freeman8 Re: Ulubione miejsca na spacery. 18.03.05, 18:23 mroczunio napisał: > > > > Pies psa nie ugryzie. Nie boj sie. Wilki nie zjedza cie. Tadziu nie jestes taki > > smaczny. > > mroczunio Ziutek! dziekuje za rade. Juz sie nie boje. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Ulubione miejsca na spacery. 17.03.06, 14:15 Czasami szwędając się bez celu z kolegami, lubiliśmy się zapędzić gdzieś dalej od budynków miasta. Jednym z takich miejsc, które często odwiedzaliśmy był most kolejowy na rzece. Przełaziliśmy z brzegu na brzeg dołem mostu, trzymając się przęseł, kratownic, czy co tam było... Odpowiedz Link Zgłoś
emzetka5 Re: Ulubione miejsca na spacery. 18.03.06, 17:02 Ja lubiłam trasę przez PGR. Póżniej było pole z kukurydzą ,póżniej las a na jego końcu trasa na Orzysz. Zawsze odwiedziłam most kolejowy po drugiej stronie i przy stawach tuż przy jeziorze powrót do domu z wyjściem przy niemieckim cmentarzu na Zamkowej. Odpowiedz Link Zgłoś