Dodaj do ulubionych

Ełcki zamek nie na sprzedaż?

IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 08:01
Ełckich przedsiębiorców zaproszono do Urzędu Miasta po to, by przedyskutować
możliwości rowiązania problemu zmaku, m.in. odniesienia się do propozycji
biznesmena z Izraela, który chciałby kupić całą wyspę razem z zamkiem,
otaczającymi go budynkami mieszkalnymi oraz przyległymi terenami . Miałoby
tu powstać małe miasteczko, gdzie prowadzona byłaby działalność hotelarsko-
gastronomiczna. Aby nie dopuścić do przejęcia jednego z najbardziej
atrakcyjnych terenów w mieście przez ludzi z zewnątrz, Prezydent
zaproponował powołanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o
nazwie "Zamek ełcki”. Jej majątkiem byłby właśnie zamek, a udziałowcami
miasto i lokalni przedsiębiorcy. Propozycja nie wzbudziła jednak entuzjazmu
przedsiębiorców. Większość z obecnych na spotkaniu nie podjęłaby się ryzyka
przystąpienia do takiej spółki. Czy jednak sprzedaż całej wyspy lub nawet
samego zamku i sąsiedniego budynku więziennego to dobry pomysł?

Obserwuj wątek
    • Gość: kelys Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 08:19
      Jeszcze jakiś czas temu przestawiciele samorządu miejskiego mówili, że jeśli
      znajdzie się inwestor, to Gmina Miasto Ełk przekaże zamek za symboliczną
      złotówkę. Jednak kiedy kilka miesięcy temu pojawił się inwestor z Izraela,
      dowiedzieliśmy się z prasy, że Miasto chce na sprzedaży zamku jak najwięcej
      zarobić, co oczywiście jest zrozumiałe. Tylko po co było mówić co innego
      wcześniej? Teraz z kolei czytamy znowu o niechęci włodarzy Miasta do
      sprzedania zamku osobom z "zewnątrz". Czyżbyśmy mieli do czynienia z syndromem
      psa ogrodnika, a może nie do przyjęcia jest to, że zamkiem zinteresował się
      inwestor z Izraela?
      Dlatego pytam się, jak to się ma do programów wyborczych w których tyle było
      mowy o rozwoju turystyki w Ełku, co wpłynęłoby na zmniejszenie poziomu
      bezrobocia. Wiadomo, że do rozwoju turystyki potrzebny jest kapitał, którego
      tutaj w Ełku brakuje. Może więc otoczmy się murem, po co ktos z zewnątrz ma do
      nas zaglądać.
      Inną sprawą, jest sprawdzenie wiarygodności inwestora (nawet przy pomocy CBŚ0
      oraz podpisanie mądrej umowy, żeby nie powtórzyła się historia Sztynortu
      (chociaż ryzyko oczywiście jest zawsze).
      Pozdrawiam.
    • Gość: Mazur z Mazur Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 08:42
      Nie liczy się też fakt uczestniczenia w odbudowie - remoncie zamku firm
      polskich - ełckich! Docelowo również zatrudnionych będzie kilkudziesięciu
      mieszkańców Ełku!! Odrzucanie propozycji od tak to chyba działanie pochopne?
      Poza tym mówi się jak na razie o złozonej propozycji? Czy tak? Bez żadnych
      uzgodnień, rozmów, etc.??? To chyba trochę nie na miejscu odrzucać propozycję
      bez żadnego sprawdzenia, przyszykowania własnych warunków, zaproszenia na
      rozmowy? A może nie warto? Poza tym w umowie można uregulować dosłownie
      wszystko!!!! Od tego, że przy remoncie będę brały udział głównie (wyłącznie)
      firmy ełckie (jako wykonawcy czy podwykonawcy), ilość pracowników tylko z
      Ełku, po kwotę obowiązaną do inwestycji rocznej w zamek czy inne dobra kultury
      ełckiej!! Ciśnie się na język tylko jedno słowo : szkoda. Widocznie taki los
      pisany jest naszemu głównemu zabytkowi...
      • Gość: Adam Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 09:58
        Odbudowa zamku nie zlikwiduje w Elku bezrobocia, ani nie ozloci elckich firm
        budowlanych. Natomiast dochod ze sprzedazy zamku dla Zydow nie zlikwiduje
        wszystkich brakow w budzecie miasta. Nie nalezy wiec wpadac w euforie.

        Sprzedaz Zamku dla Zydow bylaby najlatwiejszym zalatwieniem sprawy i
        najprostrza dla wladz miejskich. Tymczasem najgorsza dla obiektu. Watpie, zeby
        inwestorzy z Izraela zadbali o rekonstrukcje niektorych cech stylowych zamku.
        Najprawdopodoniej powstanie tam hotel z cala infrastruktura, plaza i po zamku
        nie pozostanie nic.
        Nalezy znalezc inwestora, ktory zgodzilby sie przy odbudowie zrekonstruowac
        niektore cechy stylowe zachowujac obiekt w postaci zamku.

        Pozdrawiam
        Adam
        • Gość: monia Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.03.03, 02:07


          >.
          >
          > Sprzedaz Zamku dla Zydow bylaby najlatwiejszym zalatwieniem sprawy i
          > najprostrza dla wladz miejskich. Tymczasem najgorsza dla obiektu. Watpie,
          zeby
          > inwestorzy z Izraela zadbali o rekonstrukcje niektorych cech stylowych zamku.
          > Najprawdopodoniej powstanie tam hotel z cala infrastruktura, plaza i po zamku
          > nie pozostanie nic.
          > Nalezy znalezc inwestora, ktory zgodzilby sie przy odbudowie zrekonstruowac
          > niektore cechy stylowe zachowujac obiekt w postaci zamku.

          > adam czyzby odezwal sie w tobie polonijny antysemityzm?? a jesli to bedzie
          jedyny inwestor?
        • Gość: CiNDer Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: 213.88.161.* 08.04.03, 13:30
          No to znajdz!
      • Gość: albertoz Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: *.tele2.pl 19.03.03, 14:01
        a ja sie powoli zaczynam zastanawiac, czy to nie jest gra na wyczekanie ze
        strony miasta. Moze nasi wlodarze licza na jakies fundusze strukturalne po
        naszym EWENTUALNYM przystapieniu do Unii?
        • Gość: CiNDer Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: 213.88.161.* 08.04.03, 13:43
          Gość portalu: albertoz napisał(a):

          > a ja sie powoli zaczynam zastanawiac, czy to nie jest gra na wyczekanie ze
          > strony miasta. Moze nasi wlodarze licza na jakies fundusze strukturalne po
          > naszym EWENTUALNYM przystapieniu do Unii?

          Raczej bym watpil w to. W Unii jak wszedzie nalezy przedstawic plan, a pozniej
          rozliczyc sie z pieniedzy. Myslac o wplywie histori na mentalnosc,
          powiedzialbym raczej ze nie ma to zwyczaju dzialac w ten sposob w polsce...
          Choc coz ja moge o tym wiedziec? Powiem wam jedno, jako ze kraj w ktorym zyje
          nalezy do Unii... 10 lat zajmie zanim polska zacznie czerpac serio zysk z Unii.
          Do tego czasu wiele krajow i firmy w nich beda sie zastanawiac 20 razy, zanim
          beda inwestowac w polske... Z wielu przyczyn.
          Ja sie w Polsce urodzilem, ale w niej nie mieszkam. Byc moze nie powinienem
          specjalnie duzo na jej temat mowic, jako ze malo wiem. Natomiast znam proste
          zasady ekonomii, szczegolnie zachodniej europy, jako ze sam z nia robie
          interesy. I wiem ze niestety polacy nie sa witani juz nigdzie z otwartymi
          rekami! Przykro mi z tego powodu bardzo, ale coz... Wszystkiego miec nie mozna,
          no nie? To tak troche jak z Elckim zamkiem...
    • Gość: Spec Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: 38.112.0.* 05.03.03, 15:27
      Gość portalu: kelys napisał(a):

      > Ełckich przedsiębiorców zaproszono do Urzędu Miasta po
      to, by przedyskutować
      > możliwości rowiązania problemu zmaku, m.in. odniesienia
      się do propozycji
      > biznesmena z Izraela, który chciałby kupić całą wyspę
      razem z zamkiem,
      > otaczającymi go budynkami mieszkalnymi oraz przyległymi
      terenami .

      [...]

      mi osobiscie sie podoba pomysl Urzedu Miasta. Nie mialbym
      nic na przeciwko jesli w projekcie chcieliby uczestniczyc
      Niemcy (tzn gdybym mial cos do powiedzenia ;)).
      Czy cos wiecej wiadomo o tym inwestorze czy tez
      "biznesman z Izraela" to wszystko co o nim wiadomo? moze
      to jakis matrix ? ;)))
      • Gość: julita Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: *.6.252.64.snet.net 05.03.03, 18:45
        ja mysle ze lepiej robic cokolwiek niz nic..............
        • Gość: albertoz Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? IP: *.tele2.pl 19.03.03, 13:52
          nie wiem czy mnie pamiec nie myli ale gmina zydowska odzykala juz chyba
          parcele na ktorej dawniej stala synagoga. O ile dobrze pamietam jest to dosc
          atrakcyjna dzialka polozona przy ulicy Armii Krajowej po lewej stronie, tuz za
          Horteksem. Wiem, ze plany zagospodarowania przestrzennego zakladaja tam
          jedynie taki skwerek i nie bedzie mozna tam poki co nic zbudowac. Jednak,
          obawiam sie (albo i nie), ze gdy inwestor z Izraela zbuduje cos na wyspie,
          dogada sie z gmina zydowska (albo juz sie dogadal) i razem lobbujac wywra
          wplyw na to by plany zagospodarowania przestrzennego zmienic. Potem cos
          pobuduja na tej parceli, potem na innej i w ten sposob zawladna miastem :)
          Wiem, absurdalne to, zahaczajace o spiskowa teorie dziejow, ale tak mi cos nie
          daje spokoju jezeli chodzi o ten nasz elcki zamek. Mam zle przeczucia niestety.
          • Gość: Adam Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? do albertoz IP: *.proxy.aol.com 19.03.03, 18:18
            W miejscu gdzie znajdowala sie synagoga w Elku przed wojna dookola niej
            znajdowaly sie domy o zwartej zabudowie. To samo bylo na przeciwko poczty. Domy
            w czasie wojny ulegly spaleniu badz zniszczeniu, gruzy po wojnie Polacy
            sprzatneli i zamiast postawic nowe budynki w centrum miasta to zrobiono
            skwerki. Zamiast odbudowywac centrum miasta budowano domy mieszkalne w polu
            poza miastem na Barankach i Konieczkach pozostawiajac w centrum miasta puste
            place.
            Jesli Zydzi zaczeliby budowac cos w centrum miasta to bardzo dobrze. Trzeba
            wykorzystac puste place w miescie. Tym bardziej, ze jesli ktos jest spragniony
            zieleni i skwerku to ma w poblizu park.
            W nieistniejacym obecnie budynku na przeciwko poczty znajdowala sie przed wojna
            w Lycku najlepsza i najbardziej popularna kawiarnia "Otto Cafe".

            Pozdrawiam
            Adam
            • Gość: albertoz Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? do Adama IP: *.tele2.pl 20.03.03, 10:10
              Adamie mysle, ze tak samo jak ja zdajesz sobie sprawe, ze tak bylo w
              znakomitej wiekszosci zdobycznych miast (polskich zreszta czesto tez).
              Odbudowywano tylko to co bylo stosunkowo niezbedne, proste w wykonaniu,
              nieskomplikowane. W ogole nie myslano o tym by stworzyc cos na miare planu
              zagospodarowania. W tym kontekscie ciesze sie ze nie ma tam nic, zamast blokow
              z pieknej polskiej plyty. Musialbys zobaczyc rynek w Raciborzu na przyklad,
              dwie pierzeje rynku, ktore byly doszczetnie zniszczone po wojnie obsadzono
              blokami, w ten sposob stojac w jednym z naroznikow widzisz przed soba super
              nowoczesny "zablokowany Stary Rynek" - zenada. Ale to tak na marginesie.
              Zreszta zaloze sie ze pierwsi osadnicy w Elku wykazywali sie duza dawka
              marazmu i dzialania polsrodkami. Stad mnostwo niedorobek, kiczu i braku
              koncepcji. Nie wiem czy miales okazje czytac raporty Jakuba Prawina -
              wyslannika rzadu polskiego na teren Prus Wschodnich, o powojennej sytuacji w
              tym regionie, to naprawde ciekawa lektura.
              A wracajac do kamienic, ktore kiedys staly wdluz Bahnhofstrasse (Armii
              Krajowej), na odcinku poniedzy Stein-Str (Słowackiego)a Koenigin Luise Platz
              (park miejski)i dalej do Morgen-Str (Orzeszkowej) to rzeczywiscie szkoda ich.
              Wiesz, nie chce mi sie wierzyc by szybko sie cos tam zmienilo, chyba ze na
              powaznie znow zacznie sie snuc plany zwiazane z deptakiem na Armii Krajowej.

              PS. mam pytanie, nie czytalem juz dawno elckich gazet, ale moze ktos pamieta
              czy jakakolwiek gazeta w kalendarium z 14 lutego wspomniala ze wlasnie tego
              dnia mija 88 rocznica od wizyty w naszym miescie Kaisera Wilusia? Wiem ze nie
              jest to jakis super news, ale milo byloby wspominac o pewnych faktach
              historycznych zwiazanych z naszym miastem, bez wzgledu na to kogo dotycza.
              • Gość: Spec Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? do Adama IP: 38.112.0.* 21.03.03, 17:03
                Gość portalu: albertoz napisał(a):

                [...]
                >
                > PS. mam pytanie, nie czytalem juz dawno elckich gazet,
                ale moze ktos pamieta
                > czy jakakolwiek gazeta w kalendarium z 14 lutego
                wspomniala ze wlasnie tego
                > dnia mija 88 rocznica od wizyty w naszym miescie
                Kaisera Wilusia? Wiem ze nie
                > jest to jakis super news, ale milo byloby wspominac o
                pewnych faktach
                > historycznych zwiazanych z naszym miastem, bez wzgledu
                na to kogo dotycza.

                www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po083.htm
                wczesniej odwiedzal Hindenburg:
                www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po038.htm
                na 500 lecie miasta Elczanie musieli sie pofatygowac do
                Berlina:
                www.castlesofpoland.com/prusy/elk_stories02.htm
                • Gość: albertoz Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? do Adama IP: *.tele2.pl 24.03.03, 08:47
                  chodzilo mi o pierwsza wizyte, po kampanii zimowej. oczywiscie ta z 1917 roku
                  byla bardziej uroczysta. O wizycie z 1915 roku informuje nawet jedna z Twoich
                  pocztowek:

                  www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po054_de.htm
                  pozdrawiam
                  az
                  • Gość: Spec Re: Ełcki zamek nie na sprzedaż? do Adama IP: 38.112.0.* 24.03.03, 15:12
                    Gość portalu: albertoz napisał(a):

                    > O wizycie z 1915 roku informuje nawet jedna z Twoich
                    > pocztowek:
                    >

                    wiedzialem, ze gdzies to mam :)
                    niektore z tych zdjec sa bardzo propagandowe - jesli
                    pisza ze gdzies chodzil to nie znaczy ze faktycznie
                    chodzil. chodzi glownie o bitwe zimowa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka