luego
09.08.07, 12:33
Alez tu (czyli w Bialymstoku) mielismy nawalnice! W zyciu czegos
takiego nie widzialam. Naprawde. Nagle zrobilo sie ciemno jak w nocy
(wyczytalam przed chwila na onecie, ze chmura miala wielkosc polowy
wojewodztwa) i jak rabnelo... Ulewa, pioruny, przez pol godziny
kompletnie nic nie bylo widac przez okna. Rany... Miasto ponoc
zdemolowane. U nas juz sie przejasnilo, ale podobno wedruje w
kierunku stolicy, wiec uwazajcie Warszafffiacy! :)
Lu