31.08.15, 13:17
Mam pytanie odnośnie kompleksu basenowego w Szturowie. Powoli przymierzamy się do planowania kolejnych wakacji, a miejscowość wygląda zachęcająco.
Czy ktoś mieszkał może w domkach na kempingu przy basenach? Jak one wyglądały?
Jakie są ceny w restauracjach na basenach dań czy napoi, bo ostatnio Słowacja przez te euro to droga się zrobiła niestety.
Proszę o opinie:)
Obserwuj wątek
    • Gość: jaszczur Re: Szturowo IP: *.toya.net.pl 01.09.15, 21:52
      Byłem tam kilkakrotnie(ostatnio dwa lata temu) i zawsze wracałem zadowolony. Nie mieszkałem nigdy na terenie ośrodka tylko zawsze na mieście( miejsc nie brakuje) , ale oglądałem domki i pokoje i są różne, jedne pamiętają jeszcze Gierka, ale są też takie cywilizowane, jest też hotel. Nie wiem jakie są ceny domków, bo zmieniają się co roku, ale obejmowały wejście na baseny. Sam bilet na basen też co roku obejmuje różne atrakcje, raz w cenie są leżaki, a w następnym roku w cenie jest korzystanie ze zjeżdżalni a za leżaki trzeba dodatkowo płacić. Na terenie ośrodka jest kompleks kilkunastu restauracji i barów, w których za rozsądne pieniądze można zjeść obiad czy inne przekąski w tym kuchni węgierskiej. Przed basenami jest duży parking ostatnio darmowy, wcześniej płatny. Ładne jest też samo miasteczko, a po drugiej stronie Dunaju w Esztergomie jest piękna bazylika.
      • hepik1 Re: Szturowo 03.09.15, 14:14
        Jeśli Szturowo to piękne miasteczko,to gdzie ty mieszkasz? ;)
        • Gość: jaszczur Re: Szturowo IP: *.toya.net.pl 07.09.15, 16:13
          W Warszawie a Ty?
          • hepik1 Re: Szturowo 25.09.15, 11:25
            Warszawa pojęcie względne.
            Jeśli na Ursynowie albo Brzeskiej to i Szturowo może sie podobac ;)
            • Gość: jaszczur do hepik1 IP: *.toya.net.pl 14.10.15, 00:07
              Przepraszam, ale dokładnego adresu nie podam. Ciągle jednak nie wiemy gdzie mieszka gość tak wybredny jak Ty, który daje rady pochodzące z przed dziesięciu lat.
    • Gość: tomtom Re: Szturowo IP: *.kwsa.pl 09.09.15, 09:25
      jadę tam w piątek na wekend to Ci napiszę po powrocie - kwatery mam z bookingu - ok 40 euro płacę za apartament niedaleko mostu, z wifi, pingpongiem itp.
      • maciej8ejolek Re: Szturowo 09.09.15, 11:04
        Dzięki, jestem bardzo ciekawa jakie są ceny napojów i posiłków na samym basenie...
        • Gość: tomtom Re: Szturowo IP: *.kwsa.pl 16.09.15, 11:14
          Byłem , wróciłem :). Baseny fajne, temp 36 stopni maks, jest 50 m do pływania, brodzik dla dzieci, plaża nudystów (nieczynna teraz już ) , duży zimny basen. Oprócz tego kryte baseny - wejście 4,5 euro w tym ciepły, drugi pływacki i sauna. Niestety zjeżdzalnie zamknięte od tygodnia , a szkoda bo fajne. W sumie teraz było już pustawo - głównie emeryci. Domki na basenie ponoć niezłe - znajoma była na 2 noce i płacili jakoś 91 euro na 5 osób, w tym wstępy na baseny za darmo, tak więc nocleg wychodził ani 5 euro na łeb. Wstęp na basen 6 euro a dzieci 3 euro. Piwo lane 1 euro (Złoty bażant , Kozel itp) , w sezonie ponoć 1,4. Obiady - od 3-4 euro na osobę można zjeść, my na 8 osób -4+4 dzieci wydawaliśmy ok 30 euro na wszystkich (pizze, dorsze, gulasze, kurczaki, frytki itp. Polecam przejechać most i wejść na wzgórze z bazyliką w Esztergom - piękny widok na Dunaj i miasteczka, do tego polecam wyjazd do Szentendre - 45 km, klimatyczne miasteczko, po drodze zamek w Wyszehradzie. W samym szturowie na rynku sporo knajpek, restauracji, pod bazyliką leją dobre piwo- jakiegoś mnicha :). Widać ze już po sezonie, - nie ma tłoku, droga fajna, 385 km zrobiliśmy w ok 5 godzin z postojami
          • hepik1 Re: Szturowo 25.09.15, 11:31
            6 euro czyli prawie 30 złotych.Za basen z zimną wodą praktycznie.Jakieś 10 lat temu tam byłem we wrześniu i było podobnie.Oprócz euro i cen ;)
            Zamknięte,nieczynne itp itd
            • Gość: tomtom Re: Szturowo IP: *.kwsa.pl 25.09.15, 11:58
              hepik - jaka zimna woda? - 36 stopni to zimna ? Więcej jest chyba w Egerze w 1 basenie (38 i Mezokovesd . Ciekawe gdzie znajdziesz taniej niż 30 zł w pobliżu - Tatralandia droższa, Białka czy Bukowina też, jedzenie bez porównania - nawet przy zamkniętej części restauracji wybór 5 x lepszy niż w Polsce, ceny też. To że we wrześniu jest spokojnie to plus, a nie minus. Byłem w czerwcu w Egerze , Miskolcu czy Zsorach i przy tych dzikich tłumach ten spokój jest zbawienny. Nie wiem gdzie ty jeździsz, ale byłem w wielu termach i porównując zaplecze do innych wypada Szturowo dobrze. W Miskolcu na głupiego langosza w czerwcu trzeba było postać pół godziny w 2 budkach. No chyba że masz takie wygórowane wymagania że nie wiem, ale jedni lubią pomarańcze a drudzy jak im nogi śmierdzą
          • maciej8ejolek Re: Szturowo 08.10.15, 08:52
            Bardzo dziękuję za wyczerpujący opis!:) Myślę, że się tam wybiorę na wakacje:)
            • Gość: urszula Re: Szturowo IP: *.static.ip.netia.com.pl 09.10.15, 09:51
              Sturovo albo cię urzeknie, albo pojedziesz raz i dosyć. Dla nas to magiczne miasteczko, jedno z niewielu do których wracaliśmy. Pierwszy raz byliśmy w 1992r. jeszcze była to Czechosłowacja i nie było możliwości zwiedzenia Estergomu. Najbliższe przejście graniczne było chyba w Komarnie.Potem, do czasu remontu mostu przez Dunaj tylko promem. Sturovo to dobra baza wypadowa na Węgry, no i trzeba mieć pecha żeby trafić na brzydką pogodę.
              • hepik1 Re: Szturowo 09.10.15, 10:19
                Co tam jest urzekającego?
                Enerdowskie blokowisko?Socjalisyczna "starówka"?
                Kiepskie kąpielisko z dodatkowo płatnymi basenami pod dachem czy nawet basenem z masagerami?(tak było dziesięć lat temu,trzeba bylo ustawic się w kolejce by tam wejść i dodatkowo kupowac bilet na 10-15 min sesję)
                To juz inne termy po slowackiej stronie w pobliżu są nowocześniejsze.
                Jako baza wypadowa na Węgry?
                Tu się zgadzam.Esztergom z swoja katedrą,ruinami na wzgórzu,prawdziwą starówką,Wyszehrad,zakola Dunaju,Szetendre czy Budapeszt w zasięgu kilkudzisięciu km są sto razy 100 x ciekawsze.
                Ale to miało sens kilka lat temu,kiedy Słowacy mieli swoje korony i dla nas wypoczynek był tańszy niż u nas czy na Węgrzech.Teraz przy euro jest sporo drożej niż na Węgrzech.No to po co tam miezkać,jeśli kilka(naście ) km dalej jest ciekawiej i taniej?
                • Gość: tomtom Re: Szturowo IP: *.kwsa.pl 09.10.15, 13:59
                  większych bzdur dawno nie czytałem hepik1. Ceny term na Węgrzech i Szturowie są porównywalne. W Miskolcu na 4 osobową rodzinę trzeba zapłacić ok 100 zł za 4 godziny, w Egerze ok 80, do tego czasami trzeba doplacać za zjeżdzalnie, w Demjeniu to samo, w Egerszalok jest znacznie drożej, w Mezokovesd jest najtaniej, - ok 70 zł za 4 osoby na dzień,ale nie ma prawie żadnych zjeżdzalni - ( jest jedna mała ok 3 metrowa). Piszesz o tym co było 10 lat temu a nie o tym co jest teraz. Właśnie położenie blisko granicy daje przewagę. Co z tego że pojadę do Tatralandi ( skądinąd 2 razy droższej) Beszanowej czy Popradu, jak nie zwiędzę tam za wiele, nie napiję dobrego wina, nie zjem dobrego gulaszu? Oczywiście są góry - i to jest opcja dla tych , którzy oprócz taplania się lubią pochodzić po górach. Jeśli chodzi o klimaty węgierskie to jadąc ze Śląska te baseny są najbliżej granicy - 5 godzin jazdy, ze Śląska do Egeru i okolic jest 7 godzin gorszą drogą, Hajduszoboszlo czy Nyiregyhaza są jeszcze dalej. Sam piszesz, że w obrębie 100 km jest co oglądać, jest Budapeszt bliziutko i jako baza na Węgry na kilkudniowy wypad jest bardzo dobra. Ceny po słowackiej stronie są porównywalne a nawet niższe niż po węgierskiej - jak szukałem noclegów to Słowacja wyszła mnie taniej. Jedzenie jest nieporównywalnie lepsze i tańsze niż na słowackich termach przy granicy - w Tatralandii za podłe kotlety, kurczaczki itp płaciłem 3 razy więcej niż w Szturowie. Baseny powierzchniowo są największe porównując z innymi węgierskimi termami a temperatury wody porównywalne. Nie pisz hepik1 prosze o Twoich wrażeniach sprzed 10 lat, bo to trochę inny świat - to tak jakbyś pojechał nad nasze morze 10 lat temu do zapadłej dziury - teraz byś jej nie poznał
    • urszula-manek Re: Szturowo 12.10.15, 22:14
      Hepik a co to jest "socjalistyczna starówka"? A widziałeś miasto bez blokowiska? To tak na marginesie. Co mnie urzekło w w Sturovie-to spacery nad Dunajem, piwko a dla dzieci " stefanova pohutka" w kawiarni na stateczku z widokiem na katedrę w Estergom,piękna słoneczna pogoda bo klimat tam już bardziej południowy .A jeśli chodzi o baseny, to już istniały kiedy w Liptovskim Mikulaszu o Tatralandii czy w Popradzie o Aqacity nawet pewnie śnili. Tak, jak napisałeś kiedyś jakuzi było płatne, ale kolejek innie było. Przynajmnej ja nie spotkałam. Dziś jest darmo. Zresztą porównywanie standardu kąpiliska sprzed choćby 10 lat do dzisiejszego jest śmieszne. Cena wejściówki jest też dużo niższa niż na baseny przy granicy polsko słowackiej.ale jak mówi moja córka ,która prawie corocznie jeden weekend spędza pod namiotem na Vadasie-im mniej narzekających Polaków tym lepiej.:-) .Bo jest słońce,ciepła woda,dobre nowe restauracje,jest gdzie pospacerować i czego jeszcze trzeba.
      Mimo że Sturovo to nie Makarska a Vadas nie Adriatyk.
    • urszula-manek Re: Szturowo 12.10.15, 22:35
      Jeśli chodzi o domki na kąpielisku to są nowe, podobno bardzo ładne na miejscu poprzednich w których mieszkaliśmy.Jest to bardzo korzystne bo nie trzeba płacić za baseny.A jeść to radziłabym gdzieś w miasteczku bo przy basenach tak różnie.Masówka .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka