Dodaj do ulubionych

Słowacki Raj z dziećmi

12.08.07, 15:59
Zakładam wątek, bo miałam spore obawy czy jechać tam z dziećmi, a na forum nie
znalazłam odpowiedzi na moje pytania. Wybraliśmy się wprawdzie w Tatry, ale
jeden dzień poświeciliśmy na Słowacki Raj, wybraliśmy Suchą Belę, bo jest to
dość charakterystyczny szlak dla tego miejsca, a niezbyt długi. Jak widać w
sygnaturce młodszy mój synek ma 6 lat i muszę przyznać że przeszedł ten szlak
bez żadnego problemu, mało tego bardzo mu się te "przeszkody" po drodze
podobały. Jeśli dziecko jest asekurowane przez rodzica nie widziałam tam
większego niebezpieczeństwa, a skoro 6-latek przeszedł ten szlak bez problemu,
myślę ze kondycyjnie również każdy sobie z nim poradzi. Cały wąwóz jest
niezwykły i z całą pewnością tam jeszcze wrócimy :)
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Słowacki Raj z dziećmi 13.08.07, 14:28
      caly wawoz jest naprawde niezwykly ale nie wiem czy tam wroce, a na
      pewno nie z dzieckiem 6 letnim, sama mialam stracha w oczach jak
      szlam sucha bela i hornadem, a dziecka na pewno bym tam nie wziela
      ie jestem jakims laikiem, chodze po gorach, ale ta trasa jak dla
      mnie jest zbyt niebezpieczna
      sliskie schody prawie pod woda, super przezycie, dzieci nie maj
      apoczucia zagrozenia dlatego ida chetnie, ja ciagle widzialam przed
      oczami jakies niebezpieczenstwo,

      moze kiedys tam wrocimy, ale musze sie nad tym naprawde zastanowic,
      a poniewaz corka ma dopiero 9 miesiecy wiec nie zdarzy sie to predko
      • monikaa13 Re: Słowacki Raj z dziećmi 16.08.07, 08:14
        wiadomo, ale wez pod uwage ze dzieci nie maja poczucia
        niebezpieczenstwa poniewaz nie zdaja sobie sprawy ze cos moze sie
        stac, nie boja sie i robia nieraz strasznie dziwne niebezpieczne
        rzeczy, co nie znaczy ze my mamy im na to pozwalac, oczywiscie sa
        rozne dzieci
        ja moich tam nie zabiore
        ale przyznaje przezycia niezapomniane
        • jusytka Re: Słowacki Raj z dziećmi 16.08.07, 09:21
          No nie przesadzajcie, niby gdzie miałabym ich tak strasznie narażać? Na
          drabinach - gdzie szło sobie dziecię miedzy rodzicami, w dodatku przez niego
          trzymane? - napisałam ten wątek, bo sama podobnie jak wy bałam sie tam zabrać
          dzieci, ale po przejściu przez Suchą Belę stwierdzam, ze nie było tam momentów,
          gdzie moje dziecko byłoby jakoś szczególnie narażone na niebezpieczeństwo
          oczywiscie tylko i wyłącznie wówczas gdy rodzice je odpowiednio zabezpieczają.
    • agnieszkalew Re: Słowacki Raj z dziećmi 17.08.07, 10:47
      A powiedzcie mi proszę, czy sa takie miejsca na spacery z wózkiem.
      Maluchy mają 3 lata i 18 miesięcy, więc nie planujemy wypraw w góry,
      ale chociaż oczy chciałoby się nacieszyć. Są ty na forum znawcy gór
      i może mogę liczyć na pomoc w zaplanowaniu wrześniowego tygodnia w
      słowackich lub polskich Tatrach z dniem w aqua parku. Dzięki za
      pomoc.
      • monikaa13 Re: Słowacki Raj z dziećmi 17.08.07, 11:12
        bylam z corka 8 miesieczna w bodicach w penzionie maria, kolo
        liptowskiego mikulasza, polecam goraco ten pensjonat, jest super
        tydzien nasz wygladala tak
        1 dzien odpoczynek, piwko itp na dworzu
        2 dzien liptowski mikulasz, jaskinia wazecka, liptowski jan - baseny
        3 dzien tatralandia
        4 dzien spacerek do jaskini lodowej
        5 dzien zamek w orawicach i pribylina
        6 dzien jaskinia swobody i wjazd wyciagiem krzeselkowym na chopok

        wszedzie gdzie sie dalo bylismy wozkiem, jezeli nie szlo wozkiem,
        jaskinie i zamek i chopok to dziecko w nosidlo i szlismy
        bylo super, polecam goraco

        jezeli masz male dziecko nie znaczy ze musisz spacerowac tylko
        chodnikiem, nosidelka super sie sprawdzaja
    • agnieszkalew Re: Słowacki Raj z dziećmi 17.08.07, 12:37
      MONIKO Dzięki za odzew !!! Wiem, że nosidła się sprawdzają, jednak
      nie mamy go. Kupić to trochę duży wydatek, a biorąc pod uwagę, że
      dzieci mają już po 15 kg, długo byśmy z nich nie krozystali. Zresztą
      Oni nigdy nie siedzieli w nosidłach i mogłoby być różnie z
      akceptacją. Łatwiej jest z mniejszymi dziećmi. Piszesz o
      Tatralandii, czy są tam zjeżdżalnie dla takich "młodych" ? Wiem, że
      dla nas nie będzie tam wypoczynku, bo upilnowanie smyków to nielada
      wyczyn, ale jeśli sprawi im to przyjemność. Proszę o dalsze wszelkie
      praktyczne wskazówki
      • monikaa13 Re: Słowacki Raj z dziećmi 17.08.07, 12:42
        tak w tatralandii sa zjezdzalnie dla maluszkow tez, naprawde mozna
        tam fajnie spedzic czas
        jezeli koniecznie wozek, to do zwiedzania pozostaja tylko baseny,
        moze byc pribylina, liptowski mikulasz,
        a moze podzial ma dwie grupy jedna idzie tu druga tam bez malego

        to jezeli chodzi o ten teren, a moze gdzies indziej
    • agnieszkalew Re: Słowacki Raj z dziećmi 17.08.07, 12:45
      Pewnie , że inny teren wchodzi w rachubę. Przecież odległości w
      Słowacji są tak niewielkie, że żaden problem dojechać na jeden dzień
      do aqua parku. W takim razie łaskawie proszę o propozycje dla takich
      co to z dziećmi chcą w góry chociaż oczy nacieszyć.
    • Gość: Janek Re: Słowacki Raj z dziećmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 17:13
      By tylko jakims nieodpowiedzialnym rodzicom nie chciało sie bic
      rekordów. Za rok ktoś przejdzie Suchą Bele z 5-latkiem a za 2 lata z
      4-latkiem. I pewnie sie bardzo dowartoścuije jak jego dziecko
      przejdzie. Licho nie śpi i czeka. Wybiera losowo i raz na sto a moze
      1000 razy. Dlatego rodzice przed decyzja niech kieruja się
      wyobraźnią, odpowiedzialnością i odrobiną życiowej mądrości i
      doświadczenia (jesli takowe posiadają). Osobiście wstydzę się, że
      mam osłów w dalszej rodzinie na wsi którzy podczas odwiedzin widząc
      jak wychodze z moim 4-latkiem na spacer śmiali się ze ich synek (a
      sa w identycznym wieku) juz nie tylko biega po wsi sam ale i potrafi
      kierować traktorem jak dziadek bierze go ze sobą. Po prostu
      podejście do życia i wychowania a nie przechowania.
      • jusytka Re: Słowacki Raj z dziećmi 18.08.07, 16:58
        Zanim kogokolwiek skrytykujesz warto się zastanowić. To że dziecko kierowało
        traktorem nie musi przecież oznaczać jakiekolwiek niebezpieczeństwa, bo z
        pewnością nie było na nim samo. Dzieci garną się do samodzielności, a nowe
        doświadczenia ich cieszą i wzbogacają.
        • Gość: Janek Re: Słowacki Raj z dziećmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 17:13
          Ja zawsze sie zastanawiam przed czyms a nie dopiero po, czego i
          tobie życzę. Ten dziadek ma 75 lat i jest juz trochę słaby. Droga to
          nie autostrada tylko polna, górska i wyboista. Traktor ma ze 30 lat
          i ma jedno miejsce. Jeszcze tylko ci podpowiem, ze pasów
          bezpieczeństwa tez nie ma. No ale ty lubisz jak dzieci mają nowe
          przygody.
          • monikaa13 Re: Słowacki Raj z dziećmi 18.08.07, 17:40
            to ja tylko dopisze, ze przez takie poznawanie nowych przygod i
            doswiadczen ginie wiele dzieci, bo nie wiem czy wiece ze w okresie
            letnim najwiecej wypadkow z udzialem dzieci zdarza sie niestety na
            wsiach
              • jusytka Re: Słowacki Raj z dziećmi 19.08.07, 10:29
                Masz rację, z taką osobą jak ty lepiej skończyć dyskusję i to nie tylko w tym
                wątku, bo nie ma ona żadnego sensu - trafiasz u mnie na czarną listę (jako jedyny).
                Nie wątek jest głupi, tylko wszelkie skrajności jakich dopuszczają sie rodzice i
                tylko pozostaje współczuć ich dzieciom.
                Byłam w gospodarstwie agroturystycznym pełnym rodzin z dziećmi, wielką atrakcją
                dla dzieci stanowiły wieczorne przejażdżki traktorem. Na szczęście sposród całej
                gromady dzieci nie zdarzył sie żaden przewrażliwiony rodzic, który by takiej
                frajdy swoje dziecko pozbawił. Oczywiście traktor nie osiągał zawrotnych
                szybkości - nie jechał szybciej niż rower (pewnie Janek na rowerze tez przypina
                się pasami), kierował nim gospodarz, dziecko siedziało mu na kolonach, a z tyłu
                na desce siedział rodzic, cała przejażdżka odbywała się na pustej, prostej,
                wiejskiej drodze. Dzieci jeździły tez na kucyku (gospodarz go prowadził),
                karmiły zwierzęta, a nawet próbowały doić krowę itp i przeżyły ten pobyt (!)
                Nieodpowiedzialni rodzice narażający dzieci na niebezpieczeństwa rzeczywiście
                robią im krzywdę, dla mnie też niedopuszczalne jest puszczanie 4-latka samego na
                dwór, popadając jednak w skrajność w drugą stronę też robią im krzywdę, owszem
                dziecko w klatce będzie bezpieczne, ale czy szczęśliwe? Potencjalne
                niebezpieczeństwa mogą kryć się wszędzie nawet na placu zabaw, nie sztuką jest
                zabraniać tylko właściwie zabezpieczyć.
    • agnieszkalew Re: Słowacki Raj z dziećmi 20.08.07, 07:03
      Ojej widzę, że dyskusja zeszła trochę na inne tory. Gwarantuję, że
      jestem odpowiedzialną matką i nie narażę dzieci. Widzicie
      zresztą ,że piszę o spacerach wózkiem, więc trudno będzie bić
      jakiekolwiek rekordy. W takim razie grzecznie proszę pomóżcie coś
      zaplanować - tygodniowy wypad w słowackie góry (podkreślam krótkie
      spacerki lub trochę dłuższe ale już z wózkiem)
      • monikaa13 Re: Słowacki Raj z dziećmi 20.08.07, 10:31

        1 dzien przyjazd do smokowcow, spacerek po misteczku
        2 dzien wypad do tatralandii na caly dzien inaczej sie nie da
        3 dzien spacerki po gorach po niskich partiach, mozna np wjechac
        kolejka na chrebionok ze smokowcow
        4 dzien przejazd pociagiem gorskim z lomnicy do strbskiego plesa
        5 dzien wypad np do aquaparku w popradzie
        6 dzien do dyspozycji dowolnej, slowacko raj, wyzsze gory, jaskinie,
        itp
        7 dzien odpoczynek i wyjazd

        ale na pewno ktos jeszcze dorzuci swoje
        ciezko cos wybrac jak nie planuje sie nosidla tylko wozkiem
    • agnieszkalew Re: Słowacki Raj z dziećmi 20.08.07, 10:55
      Dzięki za plan. Może wiesz o wypożyczalniach nosideł w tamtych
      terenach. Wiem że w Zakopanem jest taka możliwośc, a jak tam ? Jak
      już pisała mna kupno się nie zdecyduję bo mój 18 miesięczny Bartek
      waży 15 kg ( czyli górna granica dopuszczalna w nosidłach) i w
      dodatku jest bardzo energiczny. Nie skuszę się na taki i być może
      zbędny wydatek. Interesuje mnie tylko czy mogę sobie wybrać się na
      poczatki szlaków i zawrócić. Jak już pisała m chce nacieszyć oczy
      górami. Ty w którymś wątku napisałaś "z 3-latkiem" to już można
      wszędzie isć". Nie do końca tak jest, uwierz sprawiają więcej
      problemów niż maluszki, ale też są urocze.
      • monikaa13 Re: Słowacki Raj z dziećmi 21.08.07, 08:53
        troche tak, czy naprawde nie mozesz zorganizowac sobie wakacji z
        mezem i dziecmi razem, a nie radzic sie tylko na forum
        kiedys kazdy jedzie ten pierwszy raz
        ja tez ale nie [pytam na forum o dokladny plan tygodniowej wycieczki

        podalam ci ze jest super w smokowcach w wysokich tatrach, piekne
        widoki i klimat
        jak chcesz byc codziennie na basenach to wybierz okolice
        liptowskiego mikulasza
        jak chcesz codziennie chodzic po raju wybierz dedinky

        co tu wiecej pisac
    • agnieszkalew Re: Słowacki Raj z dziećmi 21.08.07, 09:00
      Ojej, przepraszam, ze tak zawracam głowę. Jednak przypomnij sobie
      swoje licznie zakładane wątki przed wyjazdem - siebie łatwo się
      usprawiedliwia. Pytam po prostu o możliwość kilkugodzinnego
      pochodzenia po dolinkach, możliwość wypożyczenia nosidła. Jesli ktoś
      był, mógłby poradzić, jesli nie wie, to niech nic nie pisze. Z
      pozdrowieniami
    • agnieszkalew Re: Słowacki Raj z dziećmi 21.08.07, 09:35
      Nie chcę, aby dyskusja zamieniłą się w pyskówkę, ale czy
      pytanie "czy można do Tatralandii z wózkiem" jest konkretne, a
      pytanie "czy można wypożyczyć nosidło" nie jest konkretne? Może Ty
      jesteś zaprawiona w bojach (wyprawach), ja niestety nie, stąd prośba
      o pomoc. Chyba to lepsze niż późniejsze narzekanie, że ludzie
      wybierają się z dziećmi na niebezpiezne szlaki. Forum z tego co wiem
      służy wymianie doświadczeń, zdobywaniu wiedzy, możliwosci poradzenia
      się, a nie tylko pochwaleniu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka