klamstwo

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.12, 13:37
Wiem że nic nie usprawiedliwia kłamstwa. Ale mam taka sytuacje: córka idzie do przedszkola, ma 3 lata 7mies. Syn, niemowlak, zostaje z nowa niania. Ja wracam do pracy, no właśnie, dopiero od grudnia. Zamierzalam zostawiać mlodsze z niania, a starsze najpierw zaprowadzac na 1-3h bez mlodszego pod pachą mówiąc (klamiac) że ja muszę iść do pracy. Prawda stanie się to dopiero w grudniu. Jak to ominąć? Nie chce żeby dziecko, to starsze, zdetronizowane niedawno z pozycji jedynaka, mialo poczucie że jeszcze zostało wypchniete do placówki a teraz mama wroci do nowego małego braciszka. Mam wrazenie ze gdyby wiedziała że mam obowiązek pracy, byloby latwiej zaakceptowac ten stan.
    • anula36 Re: klamstwo 22.07.12, 16:15
      moze zamiast przedstawiac przedszkole jako zlo konieczne pokazac jego dobre strony - nowe zabawy, umiejetnosci znajomosci, kolezanki i kolegow versus zabawianie niemowlaka w domu lub kniecznosc zachowania ciszyw czasie jego drzemki?
      • Gość: kaska Re: klamstwo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.12, 16:49
        Staram się to robic, czytamy też ksiazki, jakoś próbuje przygotować dziecko do tego wyzwania, zwłaszcza ze sama mam za sobą kiepski debiut przedszkolny i źle nalecialosci z przeszlosci. Jednak nie chce przesądzić w druga stronę bo jak wiadomo przedszkole nie musi być takie wspaniałe i wtedy też wyjdzie, że sciemnialam dziecku...
    • aqua48 Re: klamstwo 22.07.12, 17:09
      Gość portalu: kaska napisał(a):
      > Mam wrazenie ze gdyby wiedziała że mam obowiązek
      > pracy, byloby latwiej zaakceptowac ten stan.

      A nie próbujesz sama siebie usprawiedliwić swojego poczucia winy z powodu powrotu do pracy?
      Dlaczego nie zapomnisz o SWOICH uprzedzeniach i nie powiesz dziecku, że chcesz dać Wam wszystkim czas na przestawienie się przed Twoim powrotem do pracy i zobaczyć jak będziecie w tej sytuacji funkcjonować - maluch z nianią, starszak w przedszkolu, a Ty - ze swoimi zajęciami.
      • Gość: kaska Re: klamstwo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.12, 17:41
        Poczucia winy na pewno nie mam, bardzo lubię moja pracę i moze to za dużo powiedziane, że nie mogę się doczekac powrotu, ale na pewno nie mam problemu z powrotem. I wyrzutów też nie. Moze masz rację że takie przedstawienie sprawy będzie sluszne, bi przeciez corka moze zawsze zapytać co z bratem i też mieć problem, ze on zostaje z ciocia a ona nie. A moze za bardzo się rozdrabniam.
        • verdana Re: klamstwo 22.07.12, 17:55
          Przede wszystkim absurdem jest przedstawianie dziecku przedszkola jako miejsca, do którego MUSI chodzić, bo mama idzie do pracy (czyli w domyśle - jakby mama nie szła, to byloby lepiej, zajełaby sie córką, ale cóż - nie moze...).
          Przedszkole trzeba przedstawić jako miejsce, do którego idą dzieci, bo osiągnęły pewien wiek. Jeśli przedszkole zaczyna się we wrześniu, to można spokojnie powiedzieć "rok w przedszkolu zaczyna się we wrześniu, więc wtedy dzieci zaczynają do niego chodzić". Dla dziecka to będzie jasne i oczywiste - wszystkie dzieci będą w tej samej sytuacji rozpoczynały przedszkole. Jesli dziecko idzie w czasie trwania roku, to trzeba, zresztą zgodnie z prawdą, powiedzieć, ze nareszcie jest miejsce i dziecko, jako, ze jest już duże, nareszcie moze zostać przedszkolakiem! Hurra! Taka jest kolej rzeczy - dziecko rośnie i już nie musi być w domu - najpierw człowiek idzie do przedszkola, potem do szkoły, potem do pracy. Mlodsze dziecko też kiedyś dorośnie, będzie duże i pójdzie do przedszkola - wtedy starsza siostra mu opowie, jak tam jest.
          Tłumaczenie dziecku, ze przedszkole jest dlatego, że mama nie ma czasu sie nim opiekować, jest wyjaśnieniem najgorszym z mozliwych.
          • Gość: kaska Re: klamstwo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.12, 18:07
            Tak myślę co napisalas i chyba tak tego nie tłumacze dziecku. Ale zwroce na to baczniejszą uwagę jeszcze. Zawsze mówię że ma juz 3 lata, jest zuchem i moze iść do przedszkola. Ale ona pyta gdzie ja wtedy bede i zapyta o to zapewne kazdego ranka. Moze je podswiadomie boję sie tego, że zmarnuje się mój ogromny wysiłek jaki wlozylam w to by moje dzieci budowaly dobre relacje, zr pojawi się teraz poczucie niesprawiedliwosci i krzywdy. Córka jest ze mną bardzo.zwiazana emocjonalnie.
            • verdana Re: klamstwo 22.07.12, 19:11
              Bez przesady. Nie zniszczysz niczego mowiąc prawdę - na przykład "cóż, ja najpierw muszę jeszcze posiedzieć w domu, bo Twój brat jest za mały, zeby iść do przedszkola, a jak będzie już duzy, to się nim zajmie niania, bo ja będę w pracy".
              Jesli zaczniesz dziecku kłamać,z ę pracujesz to nie ma siły - będziesz przez pół roku musiała uwazać na każde słowo, kłamstwa bedą sie spiętrzać - bo nie będziesz mogła przy dziecko mówić, co robiłaś rano, nie bedziesz mogła zatrzymać córeczki raz czy dwa w domu - no, bo przecież pracujesz. A wczesniej czy później i tak się wyda - powiedz "jak rano byłam na spcerze.." - i cała bajeczka na nic.
              Lepsza chwilowa zazdrość, niz tworzenia dla dziecka alternatywnego świata.
              • Gość: kaska Re: klamstwo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.12, 19:41
                Niania tak czy owak będzie, bo musimy ja zatrudnić zeby nam nie uciekla do innej rodziny, poza tym chce mieć czas na sprawdzenie jej ;) w ten sposob mogę zająć się adaptacja córki, zaprowadzac ja na krótki czas żeby mogła się przyzwyczaić i żeby nie męczyła się z początku zbyt długim pobytem. Docelowo bedzie ja zaprowadzac i przyprowadzac nowa niania.w sumie sytuacja jest dość komfortowa. Chciałabym to maksymalnie wykorzystać.
    • joshima Re: klamstwo 22.07.12, 19:16
      Kłamstwo ma krótkie nogi. Nawet jeśli jest adresowane do kilkulatka.
    • kacper.wozniak Re: klamstwo 27.07.12, 01:03
      Jestem dużym zwolennikiem mówienia zarówno małym i dużym ludziom prawdy. Chronienie córki przed faktem, że nie jest już jedynakiem opóźni proces zrozumienia tego faktu.

      Często też dziecko pytając "a ty gdzie będziesz jak ja będę w przedszkolu?" może być po prostu ciekawe, a udzielając mu rzeczowej i prawdziwej odpowiedzi "Idę teraz do domu do twojego brata, bo chcę go nakarmić." zaspakajamy jego ciekawość i tym samym budujemy poczucie bezpieczeństwa.
    • zofijkamyjka Re: klamstwo 27.07.12, 19:23
      Przyznam sie że stosowałam takie kłamstwo kiedy moje dziecko nie bardzo chetnie chodziło do przedszkola. I tylko to uspokajało córkę, inne argumenty nie trafiały. Gdy wiedziała że nie ide do pracy, nie było siły, wolała zostać ze mną w domu.
    • marsjanka.2 Re: klamstwo 28.07.12, 21:34
      Moj starszak strasznie przezyl przedszkole gdy z mlodszym bylam w domu..Musialam go zabrac po 2 miesiacach..Wlasnie tak szczerze tlumaczylam..Nie,ze przedszkole to zlo konieczne,ale ze jest juz duzy i wszyscy chodza..Nie dotarlo;-)Mlody mial kilka dni gdy starszak poszedl do przedszkola..Za rok powiedzialam,ze Ty pojdziesz do przedszkola,mama do pracy a maluch do zlobka..Na kilka godzin..Bardzo go to uspokajalo...Wiedzial,ze za kilka godzin wszyscy spotkamy sie w domu..W innych kwestiach nie klamie,ale wiedzialam,ze dla jego dobra male klamstow jest najlepsze..Nie bylo zadnej zazdrosci,ze maluch w domu jest mama a on w przedszkolu itd...Bez przesady,uwazam,ze w niektorych kwestiach male klamstwo jest lepsze niz dorosle tlumaczenia ,ktore dla takiego 3-4 latka sa nieco abstrakcyjne..Niby rozumie,ale wiadomo,ze wolalby byc w domu z mama i niemowlakiem.Waidomo kazde dziecko jest inne..A moj z tych wrazliwych i bardzo zwiazanych z domem,rodzina..
      • mama303 Re: klamstwo 29.07.12, 08:31
        marsjanka.2 napisała:

        >Za rok powiedzialam,ze Ty
        > pojdziesz do przedszkola,mama do pracy a maluch do zlobka..Na kilka godzin..Bar
        > dzo go to uspokajalo...

        tez tak uważam i sama stosowałam. Dla dziecka to jest kompletna abstrakcja, że mama w domu a ono musi iśc do przedszkola. Oczywiście to dobre dla dzieci, które wola zostać w domu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja