Dodaj do ulubionych

Maminsynek?

10.08.07, 22:36
Mój synek - 10 miesięcy - cały czas oczekuje mojej obecności. nie
chce być z nikim innym. Nawet jeśli mąż próbuje go czymś
zainteresować, to trwa to tylko chwilę. Zaraz wyciąga do mnie rączki
lub raczkuje w moim kierunku. Jeśli się uderzy, uspokaja się tylko w
moich ramionach. W mojej obecności potrafi dość długo bawić się
samodzielnie. Jeśli zniknę mu z pola widzenia choćby na chwilę,
zaraz płacze. Niedługo kończy mi się urop, a mały będzie u
opiekunki. Wcześniej źle znosił rozstania, płakał, gdy go zostawiał
u niani. W ciągu dnia ładnie się bawił. Przy odbieraniu go
widziałam, że jest spokojny, choć czasem niepokoił mnie smutek w
jego oczach.
Jak ułatwić mu ponowne rozstawanie się ze mną i pobyt u niani?
Co robić, by chciał przebywać np. z tatą, z babcią?
Czy wyrośnie z niego maminsynek?
Obserwuj wątek
    • alexxa6 Re: Maminsynek? 13.08.07, 20:22
      przedewszystkim nic na siłę.Trzeba stopniowo przyzwyczajać dziecko do
      przebywania w obecności innych i Twojej nieobecności.Zostawiać go najpierw na
      kilka minut z kimś innym ,ta osoba musi być dla niego w jakiś sposób
      atrakcyjna,serdeczna tak by dziecko nabrało zaufania.Potem przedłużać te
      fazy,15minut,pół godziny itd.Zapewnić mu towarzystwo innych dzieci i dorosłych
      by miał sposobność się oswoić.10 miesięcy to jeszcze niemowlak:-)przy rozsądnej
      opiece powinno mu to minąć.życzę powodzenia.
      vanilla-cafe.net/
      • agnieszkaw19 Re: Maminsynek? 16.08.07, 22:41
        Nie można 10-misięcznego ziecka nazwać mamisynkiem! Poprostu
        zrobiłaś błąd, że nie przyzwyczajałaś synka do pozostawiania z kimś
        innym wcześniej. Mój 9-miesięczny synek od samego początku czasem
        zostawał pod opieką babci, czy taty i teraz nie ma problemu jak
        zostaje z tymi osobami, które tak samo są mu bliskie. Nie oczekuj,
        że dziecko odrazu przyzwyczai się do zostawiania z innymi. Stopniowo
        oswajaj go z nową sytuacją i tak jak pisała moja poprzedniczka nic
        na siłe, żeby synek nie stracił poczucia bezpieczeństwa!
    • wosebka Pani Justyno! 08.09.07, 20:38
      Pani Justyno! W dalszym ciągu czekam na odpowiedź.
    • steffan Re: Maminsynek? 09.09.07, 14:58
      myslę, że warto dziecko przywyczajać do tego, że spędza czas z
      róznymi osobami, nie tylko z mamą. nic gwałtownie - stopniowo. i
      jesli zamierzasz go zostawic z opiekunką, to poświęć przynajmniej
      tydzień na adaptację. to nie "mamisynkowatość", ale przyzywczajenie
      do pewnej sytuacji. wiele też, moim zdaniem, zalezy od twojego
      nastawienia i zachowania - jeżeli ty będziesz zdenerwowana,
      zostawiając dziecko, to ono też będzie niespokojne.
      • justyna_dabrowska Re: Maminsynek? 10.09.07, 15:12
        To jest jeszcze bardzo małe dziecko. Niemowlę. I nic dziwnego że
        potrzebuje kontaktu z mamą. To normalne i naturalne i będzie tak
        jeszcze co najmniej rok.
        Im bardziej Pani chce się od tego uwolnić...tym bardziej dziecko
        będzie przylegac bo będzie sie bało że PAni je opuści. To w co teraz
        Pani inwestuje dając dziecku jak najwięcej kontaktu i bliskości to
        jego poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do świata. Fundament. Jesli
        chce PAni by zostawało z kimś innym to trzeba na to czasu by sie do
        tego przyzwyczaiło...
        Teraz dziecko jest w wieku kiedy bardzo potrzebuje mamy blisko
        (nawet bardziej niż taki czteromiesięczniak) i separacja musi sie
        odbywać łagodnie.

        Powodzenia!
        JD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka