elowik
19.03.10, 20:43
witam,
mam wielki problem z 14 letnim synem
1.nie ma szacunku do mnie
2.nie wykonuje moich polecen, mowi"nie"
3. nie przychodzi ostatnio z piłki o czasie,zawsze byl bardzo
skrupulatny co do godziny przyjscia do domu
4.najgorsze co mnie dobija, to kiedy do niego mowie to mowi "...nie
mam ochoty teraz z toba rozmawiac..."
poradzcie jak postepowac, jakie konsekwencje wyciagac, czy karac.
dodam jeszcze, ze jeszcze ojca slucha, ale moja slowa kompletnie nie
docieraja do niego