Gość: teresa1
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.09.07, 12:30
Jestem dorosłą siostrą 7-latki.Cieszyłam się wielce kiedy przyszła na świat
mimo że wprowadziło to wiele zamieszania w nasze życie. Niestety jak to mówią
"Małe dziecko mały problem, duże dziecko duży problem"! I tak jest w przypadku
naszej pociechy. Naszym problemem- rodziców i rodzeństwa jest nadmierna
agresywność naszej 7-latki. Wszelkie niepowodzenia odreagowuje w sposób siłowy
bezpośrednio na nas lub przedmiotach otaczających ją. Mimo rozmów
przeprowadzanych z siostrą niewiele się zmienia. Przeraża mnie to coraz
bardziej ponieważ ataki są częste, silne a siostra zaczyna właśnie edukacje w
1klasie.