Gość: bezsilny
IP: 195.136.254.*
23.09.08, 08:31
dziwne iz pisze o tym facet lecz jest to dla mnie duzy problem - zona przeklina przy dziecku. pierwsze slowa jakie nasz malec uslyszal do swojej mamy, ssajac pierwszy raz jej piers to kur..., mama zawila sie wtedy z bolu. pielegniarki na porodowce mowilu iz nie widzialy matki ktora tak odnosi sie do dziecka - odzucajace je slowami. zona przeklina przy dziecku bardzo czesto, sama nad tym nie panuje. zwracenie jej uwagi powoduje reakcje lawinowa w moja strone a dziecko jest obok. maluch ma juz 16miesiecy a mama twierdzi ze i tak nic nie rozumie. jak przekonac zone by panowala nad takim zachowniem?