Dodaj do ulubionych

Stołeczna Grupa Ćwiczebna

08.01.10, 09:39
Dziewczyny! Marisella ma rację, weźmy się zorganizujmy jakoś, bo pewnie wiele
z nas by chciało poćwiczyć w towarzystwie. Można przeciez się raz w miesiącu
umówić na kosza (nie wierzę, że to napisałam ;)) albo na basen albo na jogę. Z
joga będzie fajnie od wiosny: zabieramy maty i śmigamy do parku.
Sa na pewno dziewczyny, które biegają, są takie, które w ogóle nie ćwiczą, a
by chciały, sa takie jak niżej podpisana, które mają w sobie dzikie zwierzę
(znaczy leniwca ;)) i najchętniej spałyby do wiosny.
Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • milstar Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 08.01.10, 11:43
      Ja się do żadnych gier zespołowych z piłką nie nadaję (no, może piłka nożna by uszła), za to kocham spacerki. Mogłabym też poprowadzić zajęcia z podstaw tańców (zwłaszcza latino), gdyby się jakaś sala znalazła
      • tfu.tfu Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 08.01.10, 12:08
        no to już coś mamy :)
    • tfu.tfu Spacery/Jogging 08.01.10, 12:09
      chętnie użyczę siebie i psa jako towarzystwo do spacerów, albo tylko psa, jak
      ktoś nie lubi z ludźmi spacerować ;)
      • milstar Re: Spacery/Jogging 08.01.10, 12:24
        Jeśli masz ochotę, to ja chętnie, jak wyzdrowieję (czyli póki co termin bliżej nie określony..)
        • tfu.tfu Re: Spacery/Jogging 08.01.10, 12:33
          pewnie :) a psi będzie super szczęśliwy gdy Cię pozna :D
      • the_mariska Re: Spacery/Jogging 08.01.10, 12:36
        Do spacerów jestem zawsze pierwsza chętna :) Kiedy byłam jeszcze zgrabna i
        wysportowana potrafiłam robić niesamowite odległości na takich 'romantycznych
        spacerach', mam nadzieję że wróci mi chociaż cień tamtej kondycji :)

        Tyle, że teraz zbliża się u mnie sesja, więc nie wiem jak będzie z czasem, ale w
        razie czego będę w kontaktcie ;)
        • besame.mucho Re: Spacery/Jogging 09.01.10, 13:17
          Ja też z Wami chętnie na spacery pochodzę :)
    • tfu.tfu Joga/Pilates 08.01.10, 12:10
      byle do wiosny! teraz problem lokalizacji, ale od wiosny można się z matą w
      jakimkolwiek parku rozłożyć i poćwiczyć :)
      • brykanty Re: Joga/Pilates 08.01.10, 12:15
        Latem to nawet jest joga w parku na Polu Mokotowskim i zdaje się na Kępie Potockiej prowadzona przez instruktorów jogi.
        • tfu.tfu Re: Joga/Pilates 08.01.10, 12:32
          ale to latem, a póki co jest zima i trzeba coś robić...
      • eponak Re: Joga/Pilates 09.01.10, 16:38
        Ja bym się pisała, co prawda ćwiczę dopiero kilka miesięcy i to tylko na
        zajęciach, ale podoba się mi :) Niestety nie odchudza (a przynajmniej nie
        szybko), ale dobrze robi na postawę i kontrolę ciała (samoświadomość..). Ja
        proponuję Park Skaryszewski: ładny i nie jest jakiś przeludniony ;)
        • tfu.tfu Re: Joga/Pilates 26.03.10, 19:54
          no to kiedy? kiedy? :)
          • eponak Re: Joga/Pilates 03.04.10, 22:50
            W Skaryszaku? Na jogę? Ja bałdzo, bałdzo chętnie, po 12 kwietnia
            wracam do Warszawy :) Tylko przydałby się ktoś, kto kierowałby
            ćwiczeniami. I jeśli chodzi o termin - dla mnie absolutnie popołudnia
            w weekendzie, bo w tygodniu jestem zabita na uczelni, a ranki
            weekendowe spędzam na zajęciach z francuskiego.

            Przepraszam, ze odpowiadam dopiero teraz, ale chłop mi poblokował
            dostęp do stanikowych stron, żebym pracę pisała, a nie stanikowe i
            niestanikowe kwestie podczytywała. Dopiero po reinstalce systemu
            dostęp odzyskałam i mam jak wyrazić gotowość ;)
            • tfu.tfu Re: Joga/Pilates 04.04.10, 11:05
              jaki dobry chłop :D mam nadzieję, że pogoda będzie coraz bardziej przyjazna :)
              • eponak Re: Joga - poszukiwane uczestniczki 04.04.10, 17:00
                Dobry jak dobry, mam w plecy tyle tematów ;P A praca i tak nie poszła
                do przodu, dalej robię tylko drobne notatki i nic nie napisałam
                dłuższego :)

                Czyli kto się pisze na jogę w Skaryszaku? Ja znam tylko kilka ćwiczeń,
                które można robić bez niczego, w sensie że bez oparcia o jakąś
                drabinkę, więc przydałby się ktoś bardziej zorientowany ;)
                • izas55 Re: Joga - poszukiwane uczestniczki 06.04.10, 09:30
                  Ja bym się pisała ;-).
                  Tylko jestem zupełnie zielona, nigdy nie ćwiczyłam jogi. Ale do skaryszewskiego
                  mam na drugą stronę ulicy, a w grupie to jakoś raźniej. A już czuję jak
                  przyrastam mackami do komputera.
                  • eponak Re: Joga - poszukiwane uczestniczki 07.04.10, 00:41
                    Spoko, ja też jestem w sumie szczypiorek, który tak wrósł w ziemię, że
                    się nie rusza od tygodni ;) Kto jeszcze?
                  • brykanty Re: Joga - poszukiwane uczestniczki 07.04.10, 16:21
                    Tylko jogę zasadniczo powinno się ćwiczyć na bosaka. Jak dla mnie to w parku jest jeszcze trochę za zimno.
                    • tfu.tfu Re: Joga - poszukiwane uczestniczki 08.04.10, 12:22
                      można w skarpetkach, można nawet w butach :) nie ma "przymusu". joga to nie
                      dyscyplina olimpijska, nie liczą się rekordy, ani "osprzęt", wystarczy chcieć
                      się trochę poruszac i mata: nic więcej nie tzreba ;)
                      ja np. wolę ćwiczyc w skarpetkach przez całą zimę, bo mi autentycznie stopy
                      marzną :)
                      Dziewczyny! ja na razie leżę chora i zdycham, ergo przez najbliższy tydzień-dwa
                      nie dam rady :( juz mogę w domu ćwiczyć, na szczęście, ale na "wyjścia" się
                      jeszcze nie nadaję :)
                      • eponak Re: Joga - poszukiwane uczestniczki 11.04.10, 22:46
                        Ja też wolę w skarpetkach, bo mam kiepskie krążenie w kończynach i
                        mocno mi marzną, więc obowiązkowe zdejmowanie skarpet na zajęciach na
                        UW to był dla mnie horror - 1,5 godz z zimnymi nogami kończyło się
                        najczęściej przeziębieniem.

                        Też chcę poczekać na trochę cieplejszy okres, żeby się wybrać do parku,
                        bo na razie to nawet w skarpetach nieprzyjemnie się ćwiczy.
    • heliamphora Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 08.01.10, 13:46
      Ja chcę, ja chcę!

      Oto co umiem i do czego się mogę zgłosić:
      -zawsze chętnie clubbing, balety, tańce brzucha i inne tańce nieakrobatyczne i
      nieaerobikowe (może to nie jest klasyczny sport, ale też fajne, a kalorie się
      spalają)
      -bardzo bym chciała zacząć nordic walking (nie próbowałam i nie mam kijków, ale
      mam motywację :)
      -nie umiem jogi, ale jak mnie ktoś poinstruuje, to mogę spróbować
      -tai chi - jak wyżej
      -umiem pływać, ale na basenie zachowuję się leniwie i pływam sobie powoli i
      bezstresowo, więc jeśli komuś nie przeszkadza, że nie da się ze mną ścigać itp.,
      to też chętnie :)
      • tfu.tfu Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 08.01.10, 13:50
        no pewnie, że chce! Ty wiesz jak ja strasznie potrzebuję, żeby mnie ktoś na
        tańce wywlekł? :P samej się nie ruszę bo "za" ;) za drogo/późno/niebezpiecznie
        (wymówki są takie łatwe ;))
        a co do jogi to służę płytą dvd do obejrzenia, w obcym narzeczu, ale to, co
        pokazują proste jest! :)
        ścisk! ścisk!
        • heliamphora Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 08.01.10, 14:10
          Ha! Za dobrych czasów to nawet 3 razy w tygodniu latałam potańczyć gdzieś, i to
          nawet bez jakiegoś wielkiego wybrzydzania co do typu muzyki (bo ja to, poza
          różnymi rzeczami, które mam w profilu, słucham także umc umc), a teraz mi się
          zasiedziało co nieco... Daj mi na maila swój numer telefonu, to wieczorem
          zadzwonię i coś pokombinujemy, bo ja w pisaniu maili to jestem kiepska...

          Resztę chętnych sportowo-baletowych też zapraszamy!
          • beniutka_bo pływanko? 08.01.10, 16:07
            choć joga też zachęcająca,ale nie mam o tym pojęcia
      • maith Tak, Nordic walking, ja chcę :) I tańce nieaerobik 07.04.10, 16:35
        -Tak tak, tańce brzucha i inne nieaerobikowe :)

        -Tak tak, NORDIC WALKING (w kwestii kijków to nie wiem, możemy się
        zgłosić do kogoś kto organizuje i ma kijki i pod profesjonalną opieką
        w zamkniętej grupie poszaleć. I instruktorkę wciągnąć jakby co w
        stanikowe tematy ;)

        -Tai-chi może być byle szybsza wersja, bo przy wolnej ciśnienie
        zjeżdża mi poniżej normalnego 80/50 i zaczynam umierać

        -Joga odpada, bo umieram od razu

        -basen tak, pod warunkiem że to będzie warszawianka i cały czas
        spędzimy na zjeżdżalniach

        -spacery- tak, chętnie i da się pogadać :)
    • monika3411 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 08.01.10, 18:02
      Ojjj jakbym chciała poruszać się choć troszkę.... sama pewnie w
      życiu się za to nie zabiorę, a w kupie raźniej :-) A do zrzucenia
      nie powiem ile, bo się wstydzę ;-///
      Aaa, i chciałam powiedzieć, że nazwa "Stołeczna Grupa Ćwiczebna"
      mnie rozwaliła ;-)
      • milstar Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 08.01.10, 19:07
        Moniko, to nie uprawiasz biegów z wózkiem przez przeszkody?? ;)
        • monika3411 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 08.01.10, 20:45
          uprawiasz, a jakże :-)
          ale od dwóch dni nie ruszamy się z domu, albowiem w moim kochanym
          mieście chodniki nie są odśnieżone.
    • besame.mucho Basen 09.01.10, 13:19
      Ja bym chętnie pochodziła, ale no właśnie - samej się nieee chce :).
      Może jakaś mokotowianka chętna na pływanie?
      • jul-kaa Re: Basen 09.01.10, 13:28
        besame.mucho napisała:

        > Ja bym chętnie pochodziła, ale no właśnie - samej się nieee chce :).
        > Może jakaś mokotowianka chętna na pływanie?

        Ja!
        Mam karnet na Warszawiankę, a mąż ostatnio ma strasznie mało czasu :) Jak się
        nie boisz ciężarnej obok, to ja z przyjemnością :) Tyle tylko, że ja bym się
        bardziej pluskała, niż pływała, bo muszę się oszczędzać :)
        • normalna_ja a Lublin? :)) 09.01.10, 16:24
          w kupie raźniej, a ja bym chciała na basen, na jogę ;)
          • wariamiktoria Re: a Lublin? :)) 09.01.10, 16:48
            Bardzo chętnie ale wieczorami w pn, wt, śr, w grę wchodzi sobota prawie cała. Od 04.02 o ile nie będzie mrozów mogę też się umawiać na spacery ale tu będzie nam towarzyszyć pan Lucjan, który raczy bywać na dworze do -5 przez maksymalnie 1,5h - tereny zalewu zemborzyckiego i wrotków to nasz obszar wędrówek.
            I chcę wrócić do wspinaczki, może któraś reflektuje na wspólne wspinanie na AOS-ie?
            To wszystko jak najbardziej ale po sesji czyli u mnie prawdopodobnie po 04.02.
        • besame.mucho Re: Basen 10.01.10, 12:38
          Super, a powiesz ile kosztuje karnet na Warszawiankę i co się w nim
          zawiera (tj. na ile jest czasu, itd?). Zaraz mi się zaczynają
          trzytygodniowe studenckie ferie i wyjeżdżam z Warszawy, ale jak
          wrócę to chętnie taki karnet kupię i się z Tobą pochodzę popluskać!
          A zanim wyjadę zrobię rajd po sklepach w poszukiwaniu kostiumu, bo
          dawno nie chodziłam na basen, więc z dobrych rozmiarów mam tylko
          sznureczkowe bikini miss mandalay, a ono takie mało basenowe ;).
          • jul-kaa Re: Basen 10.01.10, 13:11
            Karnet na Warszawiankę to żadna atrakcja, bo w sumie nie daje zniżek ani nic. W
            sumie opłaca się tylko jeśli jest się zwykle poniżej godziny, inaczej wychodzi
            się na zero. Ceny wszystkie są tu:
            www.wodnypark.com.pl/index.php?page=cenniki
            Jak wrócisz to się odezwij, ja będę już prawie w ósmym miesiącu, więc nie wiem,
            czy jakieś greenpeace nie będzie mnie notorycznie do wody wpychać, hehehe :)))
      • akj77 Re: Basen 13.01.10, 20:28
        Ja! Ale niekoniecznie na Warszawianke - ceny tam sa zbojeckie, a na dodatek ja
        mam karnet Multisport, ktory tam slabo dziala. Z basenow w okolicy Mokotowa
        lubie chodzic na Polna. Gdzie jeszcze sa?
    • madzi1 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 09.01.10, 20:34
      O, ja już od jakiegoś czasu myślałam o takim wątku. Ja bardzo
      chętnie na różne ćwiczenia, chętniej te wysiłkowo męczące, ale
      jakieś wygibasy typu joga też chętnie. Ja się piszę na:
      -basen - samej mi się nie chce
      -tańce - w tej chwili chodzę na klasyczny ;)
      - bieganie! strasznie bym chciała pobiegać, ale nie mam z kim, samej
      mi się nie chce, aż takiej motywacji nie mam
      - rolki - rolki najbardziej lubie, uwielbiam wręcz. Jak znacie
      jakieś dobre trasy w warszawie to ja jestem chętna zawsze i wszędzie
      A ponieważ teraz mamy zimę pełną gębą proponuję łyżwy, całe wieki
      nie jeździłam, a też uwielbiam. Tylko, że ja przez najbliższe trzy
      tygodnie siedzę z nosem w książkach. Od lutego jestem do dyspozycji.
      • the_mariska Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 09.01.10, 20:40
        Ja! Ja! Ja!! :) Rolki i łyżwy to w zasadzie jedyny sport, jaki uprawiam z dziką
        przyjemnością :) O ile wiem, to rolki zostawiłam chyba w Lublinie, ale o tej
        porze roku to raczej nie problem. No i sama też mam teraz przedsesyjne urwanie
        glowy, ale jak mi się tylko przeluźni, to pierwsza biegnę z tobą na Torwar :) A
        może znasz jakieś inne, fajniejsze lodowiska? :)
        • madzi1 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 09.01.10, 21:07
          O rety, no to jak tylko śnieg stopnieje i temp sięgnie powyżej 10-15
          stopni to lecimy na rolki! Koniecznie!
          Za torwarem nie przepadam bo tam mało miejsca i ludzi dużo, ale jak
          będzie trzeba to i tam pójdę. Kiedyś lubiłam stegny, tam też dużo
          ludzi, ale tor długi i można szybko pośmigać. Napewno jest w wawie
          dużo mniejszych lodowisk, tylko koło mojego domu są co najmniej dwa.
          Myślę, że można by poszukać po necie jakichś innych lodowisk. Ale
          jak mówiłam, narazie jestem zakopana w książkach (z przerwami na
          forum ;P)
      • milstar Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.01.10, 10:16
        Madzi, a gdzie chodzisz na klasyczny? Da się tak rekreacjnie?
        No i na rolki ja też, przez ostatni rok niestety głównie odpoczywały, czas to zmienić
        • madzi1 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.01.10, 22:14
          Chodzę do Eguroli. Chadzam tam na inne style i mi się podoba więc
          wybrałam się i na klasyczny. No i jest super! Jest jak najbardziej
          rekreacyjnie, ludzie są w bardzo różnym wieku. Nie ma jakiejś presji
          do bycia perfekcyjnym, no bo nie oszukujmy się, baletnicą w wieku
          +20 nikt już nie zostanie. Ale jednocześnie nauczycielka przykłada
          wagę do tego jak ćwiczymy. Akurat w eguroli zajęcia z klasycznego są
          chyba raczej dla ludzi którzy tańczą inne style i chcą podszkolić
          technikę, albo dla takich którzy po prostu chcą się pogibać
          rekreacyjnie. W każdym bądź razie polecam. Świetnie uczy
          koordynacji, panowania nad ciałem i super robi na pośladki :D
          • milstar Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 11.01.10, 09:41
            Wiem, że jest świetny. Ja klasyczny ćwiczyłam właśnie jako rozgrzewki do innych i koordynację. I baardzo bym chciała do tego wrócić
      • besame.mucho rolki rolki rolkiiii! 10.01.10, 12:40
        Łyżwy średnio lubię, ale rolki! Jak tylko zrobi się cieplej to
        koniecznie z Wami idę, już się szalenie cieszę, bo moich znajomych
        łatwo wyciągnąć na rower, ale na rolki już trudniej. A ja lata temu
        całe dnie spędzałam w parkach, na rampach, rurkach i innych
        wynalazkach i okropnie mi tego brakuje :). Wprawdzie już nie
        ekstremalnie tylko rekreacyjnie, ale mam ogroooomną ochotę
        pojeździć.
        • milstar Re: rolki rolki rolkiiii! 10.01.10, 14:10
          No nieee... a ja całe lato szukałam towarzystwa do jazdy. Gdzie wtedy byłaś??
        • polta Re: rolki rolki rolkiiii! 10.01.10, 15:38
          Na rolki jak się tylko odrobinę cieplej zrobi (i pewnie po maturze) to ja bardzo
          chętnie :)
        • madzi1 Re: rolki rolki rolkiiii! 10.01.10, 22:20
          O rety, ja też całe lato marudziłam, że nie mam z kim pojeździć, a
          mam takie super rolki ;) Na urodziny dostałam od brata. Sama czasem
          jeździłam. Raz mi się udało chłopa wyciągnąć na wycieczkę do
          powsina. On na rowerze ja na rolkach. Strasznie byłam dumna z
          dystansu jaki pokonałam! A w nagrodę były lody z macdonalda w
          wilanowie hyhy A to miała być wyprawa odchudzająca hyhy
          To jak tylko śniegi stopnieją i mróz zelżeje to lecimy na rolki :D
          Besame ja też wieki temu się na rolkach rozbijałam po róźnych
          sprzętach, a jak założyłam rolki dwa lata temu to nawet z krawężnika
          się bałam zeskoczyć, tak zdziadziałam ;)
          • kasiamat00 Re: rolki rolki rolkiiii! 11.01.10, 20:42
            Ja nigdy nie szalałam, ale jak w ubiegłym roku po ponad 5 latach przerwy
            założyłam rolki, to w ogóle nie umiałam jeździć, ba - bałam się odepchnąć. Ale
            jest lepiej, jak na wiosnę znowu nie spanikuję, to się chętnie dopiszę do grupki
            rolkowej. W ubiegłym roku miałam z kim jeździć, ale mi partner rolkowy wybył
            gdzieś na Podbeskidzie, maupa jedna.
    • justinehh Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.01.10, 22:24
      A ja bym chciała iść na łyżwy, ale nigdy w życiu nie jeździłam i nie mam
      pojęcia, jak się za to zabrać ...
    • alitea Łyżwy, Wrocław 11.01.10, 10:54
      Chętnie bym się wybrała na łyżwy, na razie byłam tylko raz i "jeździłam" przez godzinę. Jazda na początku polegała głównie na trzymaniu się bandy, później zrobiłam się trochę odważniejsza :) Spodobało mi się i chciałabym jeszcze, jest mi obojętne doświadczenie osoby towarzyszącej, ale początkująca niczego się ode mnie nie nauczy :) Jeżeli chodzi o miejsce, to najlepiej mi pasuje Spiska.
    • tfu.tfu JEST już WIOSNA :P 26.03.10, 19:46
      co z Wami, Dziewczyny? biegacie, rolkujecie? idziemy jutro do parku?
      halooo? ;)
      • jul-kaa Re: JEST już WIOSNA :P 26.03.10, 19:58
        Ja byłam wczoraj na spacerze i starczy na ten weekend :P
        • tfu.tfu Re: JEST już WIOSNA :P 26.03.10, 20:07
          ty to będziesz mieć niedługo chyba ćwiczenia pt. poród ;) trzymam kciuki!
          • jul-kaa Re: JEST już WIOSNA :P 26.03.10, 20:10
            Teraz mam jeszcze ćwiczenia pt. kulanie się na piłce. Fajne!
            • tfu.tfu Re: JEST już WIOSNA :P 26.03.10, 20:20
              kulać się na piłce można i bez ciąży :P
    • madzi1 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 26.03.10, 21:38
      Nosz jak się zrobiło ciepło i można iść na rolki, to ja od paru dni
      przeziębiona chodzę i o rolkach narazie nie ma mowy. A tak mi się
      już chceeeee....
      • besame.mucho Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 26.03.10, 22:40
        Ja się piszę na rolki! Też kończę leczyć przeziębienie, ale akurat w
        prognozach mówią, że przez kilka dni ma być zimniej. To co, po
        świętach jak się wypogodzi rolkujemy :) ?
        • schaetzchen Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 27.03.10, 15:59
          To może nie do końca na temat, ale muszę zareklamować nową formę ruchu, którą dziś odkryłam - nordic walking. Wiem, wiem, kojarzy się z emerytkami spacerującymi po lesie - sama trafiłam na zajęcia jako towarzystwo dla mojego taty, który brzuszek ma potężny, lekarka zaleciła mu właśnie nordic walking - no ale tata oznajmił że sam chodzić nie będzie. No to poszłam - i powiem Wam ze jest super! Oczywiście, dla super wysportowanych to pewnie żadna forma ruchu - ale na początek, po zimowym zastoju - bardzo polecam. Okazało się że opanowanie poprawnej techniki nie jest takie proste jak mi się wydawało - gdy nieco przyspieszyłam, natychmiast pomyliła mi się lewa z prawą ;) I rzeczywiście, pracuje spooooro mięśni, a przy szybszym tempie można się zasapać -> poprawić kondycję.
          Na Ursynowie są teraz grupy finansowane przez Urząd Gminy - udało się nam do takiej zapisać, dzięki temu mamy całkowicie darmowe lekcje, w dodatku instruktorka zapewnia kijki. Żyć nie umierać!
          • grecz Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 27.03.10, 22:21
            a podaj może linka do informacji o tych grupach (dziękuję)
            • schaetzchen Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 29.03.10, 07:16
              Bardzo proszę:
              www.ursynow.waw.pl/page/index.php?str=425&id=1563
              Z tego co mówiła instruktorka, miejsc w darmowych grupach już nie ma (ale myślę że nie zaszkodzi spróbować - w regulaminie jest napisane że jeśli się ktoś nie zgłosi, to mogą wchodzić osoby "z zewnątrz"). Mówiła też że trwają rozmowy z gminą żeby w przyszłym miesiącu dodać jeszcze grupę (grupy?). A w razie czego, to ona prowadzi też zajęcia płatne - półtorej godziny zajęć grupowych to 10 zł.
        • madzi1 Rolkujemy 28.03.10, 22:21
          Rolkujemy napewno i to jak najszybciej :) Po świątecznym obżarstwie
          to już obowiązkowo!
          • anulla1974 Re: Rolkujemy 29.03.10, 10:46
            A ja mimo przeziębienia wczoraj wyskoczyłam na trochę na nartorolki -
            śnieg mi stopniał a ćwiczyć trzeba. Akurat przed zima wymienili mi
            na kawałku ścieżki rowerowej kostkę na asfalt, więc mam całe 500 m
            asfaltu.
          • the_mariska Re: Rolkujemy 07.04.10, 01:18
            Uwaga, chwalę się! :) Nabyłam sobie nowe, świeżutkie rolki (stare
            zajeździłam na śmierć), w akademiku czeka na mnie nowiutki shock
            absorber i teraz żadne sporty mi niestraszne (poza bieganiem, którego
            pasjami nie znoszę) :) Preferowany termin jakichkolwiek zajęć:
            niedziela, wtorek (cały dzień), poniedziałek i środa (po 16) :)
            • madzi1 Re: Rolkujemy 07.04.10, 11:48
              O, to ja się piszę. Ja mogę w tygodniu napewno po 17. Niedziele nie
              zawsze bo czasem mam szkołę.
              Ktoś jeszcze chętny? Załóżmy bandę rolkowo-stanikową ;)
              Mariska, a gdzie na rolkach śmigasz?
              • besame.mucho Re: Rolkujemy 09.04.10, 09:05
                Ja ja! Wróciłam po świątecznym wyjeździe, napiekliśmy w trzy osoby
                siedem mazurów, babę i sernik, więc można się domyślić jak wyglądał
                mój ostatni tydzień ;). Więc mam olbrzymią ochotę się poruszać.
                Madzi, w której części Warszawy Ty mieszkasz? My z Mariską najbliżej
                mamy do Pola Mokotowskiego (zgadza się?), ale w razie czego ja
                jestem zmotoryzowana więc mogę po drodze zabierać Mariskę i jechać
                gdzieś dalej.
                A u mnie z tygodniem jest tak: poniedziałek raczej odpada, mam
                zajęcia do 20, we wtorki zajęcia do 18.30 więc też kiepsko. Potem
                już lepiej: środa od około 15-16 wolna, czwartek, piątek całe wolne,
                sobota wolna przed mniej więcej 16.30, niedziela wolna cała.
                • madzi1 Re: Rolkujemy 09.04.10, 09:56
                  Suuuuper. To dziemy na rolki. Ja mieszkam w okolicach bemowo/wola,
                  ale też bywam zmotoryzowana więc nie ma problemu. Wrzucam rolki w
                  samochód i jade. Domyślam się, że na polach się fajnie jeździ bo nie
                  trzeba jeździć w kółko ;) A chyba tam jest asfalt na tych ścieżkach
                  tam?
                  Ja pamiętam, że kiedyś jeździłam po jakimś parku na ochocie
                  (szczęśliwicki??), ale tam trzeba było albo jeździć w kółko albo po
                  placu z taką specjalną nawierzchnią dostosowaną dla rolkowców i
                  deskorolkowców. Można tam poćwiczyć różne triki ;)
                  Jakby wam się kiedyś nudziło w niedzielę to można się wybrać większą
                  grupą ścieżką do powsina. Asfalt momentami bywa tam chropowaty, ale
                  dystans do pokonania robi wrażenie :)
                  Ja jak już pisałam mogę w tygodniu zawsze po 17. W weekendy mogę
                  cały dzień, ale co drugi weekend mam szkołę.
                  • besame.mucho Re: Rolkujemy 09.04.10, 10:06
                    Fajnie :). Myślę, że w jakąś niedzielę trasa do Powsina jest fajna, bo
                    tam jest dosyć szeroko. Z polami jest taki problem, że w tygodniu jest
                    klawo, ale w niedzielę są zawsze tłumy. I dużo spacerowiczów z małymi
                    dziećmi, więc trzeba raczej powolutku, żeby nikogo nie potrącić.
            • madzi1 Re: Rolkujemy 09.04.10, 09:59
              O widzę, że i besame i marisce pasują środy po południu.
              To co umawiamy się na środę? :D
              • besame.mucho Re: Rolkujemy 09.04.10, 10:08
                Tak tak! Mam weekend na kupienie rolek, bo moje normalne już się do
                reszty zużyły i zostały mi tylko agresywne, a te bydlaki są
                strasznie ciężkie i po godzinie normalnej jazdy nogi mi odpadają.
                Ruszam zaraz do sklepu.
                Wiecie jak z rolkami w Warszawie, bo dawno nie kupowałam? Roll sport
                jeszcze istnieje? Bo nie wiem gdzie się wybrać na zakupy.
                • madzi1 Re: Rolkujemy 09.04.10, 10:35
                  Koniecznie leć i kupuj rolki. Ja kupowałam dwa lata temu, ale w go
                  sporcie. Na doradzenie tam liczyć nie można, ale jak się wie co chce
                  to można i tam.
                  Mówisz o roll sporcie na ul.szuberta? Czy jest jeszcze jakiś inny?
                  Daj znać gdzie się wybrałaś bo muszę się też niedługo z chłopem
                  wybrać po rolki, a on w życiu nie jeździł więc przydałby się nam
                  jakiś kompetentny sprzedawca.
                  • besame.mucho Re: Rolkujemy 09.04.10, 11:21
                    O, może to ten sam roll sport. Ten o którym piszę był na Jana Pawła
                    w pawilonach, ale dawno się tam nie przyglądałam sklepom i
                    obstawiam, że może go tam nie być po wyburzeniu pawilonów. Zobaczę
                    dziś czy jest, a jak nie będzie to sprawdzę czy ten o którym piszesz
                    to ten sam.
                    W Go sportach itd boję się nie braku doradzenia, bo wiem mniej
                    więcej czego szukam i z tym sobie poradzę, ale braku wyboru - tj mi
                    chodzi głównie o dobre łożyska i konstrukcję, a boję się, że tam
                    chodzi głównie o dizajn ;). Ale w sumie tam mam najbliżej, sprawdzę,
                    a jak mi się nie uda to zobaczę ulicę Szuberta, dzięki za namiar!
                    Aha - podobno niezły sklep jest na Zamienieckiej. Ja nie będę tam
                    dzisiaj jechała, bo chcę pomierzyć i przemyśleć czy brać rekreacyjne
                    czy miejskie (z rekreacyjnych i tak od razu wyrzucam hamulec i
                    często zmieniam środkowe kółka na większe), a tam z miejskich są
                    tylko Powerslide, które niby fajne ale nigdy na mnie nie pasują
                    (taki mój Panache wśród rolek ;) ). Ale słyszałam że sklep niezły i
                    sprzedawcy potrafią doradzić.
                    • madzi1 Re: Rolkujemy 09.04.10, 11:46
                      To chyba też zależy od go sportu, jak ja kupowałam był spory wybór.
                      Nie jestem w temacie jeśli chodzi o producentów itp. Wiedziałam, że
                      mają być dobre łożyska i kółka i takie chyba mi się udało kupić.Tzn
                      takie jak chciałam czyli dosyć szybkie i wygodne. Zresztą miały być
                      od tego, żebym przypomniała sobie jazdę na rolkach po x latach nie
                      jeżdżenia. Teraz mnie naszło na zakup jakichś nowych z mniejszymi
                      kółkami co by się bardziej dało na nich poszaleć, poskakać itd ;)
                      • besame.mucho Re: Rolkujemy 09.04.10, 11:50
                        No no, ja właśnie dlatego się waham jakie - niby rekreacyjne, bo
                        TERAZ nie mam w planach innych szaleństw niż zwykła jazda, ale z
                        drugiej strony miesiąc na rolkach i już ciągnie do czegoś więcej ;).
                        No a przekręcone kółka w rekrezcyjnych to jednak nie to samo co
                        porządne rolki do fristajlu. Tylko przy okazji chciałabym coś dosyć
                        lekkiego, żebym się przy normalnej jeździe nie wymęczyła przez sam
                        ciężar rolki (to przerabiam jeżdżąc normalnie na wyczynówkach). No,
                        dosyć gadania, jadę do sklepu :). Jak też planujesz zakupy to zdam
                        relację jak z asortymentem w sklepach.
                        • madzi1 Re: Rolkujemy 09.04.10, 11:56
                          Koniecznie zdaj relację, bo będziemy chłopa w rolki zaopatrywać. Jak
                          go znam to skończy się na tym, że będzie chciał od razu jakieś
                          wypasione, a nie byle co na początek ;) Przy okazji może i ja sobię
                          kupię jakieś bardziej do poszalenia...
                          • besame.mucho Re: Rolkujemy 10.04.10, 00:02
                            Uuufffff kupione. Kiepsko z warszawskimi sklepami. Głównie dlatego,
                            że po kilku przymiarkach uparłam się jednak na miejskie plastiki, a
                            nie klasyczne rekreacyjne. I tu zaczęły się schody. Bo z takich dało
                            się dostać tylko męskie, a te w większości zaczynały się od rozmiaru
                            około 42. Ale w końcu się udało.
                            Sklepu na Jana Pawła już nie ma, albo go nie zauważyłam. W tym,
                            który zalinkowałaś, w końcu nie byłam, bo po całym dniu w korkach
                            polując na rolki miałam już dosyć :). Byłam w Go Sporcie w Galerii
                            Mokotów (nie wiem czego Twój chłopak będzie szukał, jeśli tanich
                            prostych marek, żeby sprawdzić czy jeżdzenie w ogóle sprawi mu
                            frajdę - jest sens jechać, jeśli lepszych firm - była prawie tylko
                            Fila i kilka modeli K2), w Inter Sporcie w Arkadii (tam trochę
                            większy wybór i jakoś bardziej logicznie poustawiane rolki, w
                            Galerii jakiś taki bałagan, że nie mogłam się połapać co gdzie jest
                            - i trafiłam na sensownego sprzedawcę, który znał się na rzeczy,
                            potrafił ze mną sensownie pogadać o łożyskach itd, ale to chyba
                            przypadkowo, bo potem gadałam z panią ekspedientką i ta już
                            kompletnie nie wiedziała o czym mówię), w Decathlonie
                            (beznadziejnie, w zasadzie jedna firma i rzuconych bez ładu i składu
                            z pięć modeli z innych) i w Delcie w BlueCity - tam w końcu kupiłam.
                            Najbardziej podobało mi się w tym ostatnim, ale ja lubię
                            Rollerblade'y i tam były chyba tylko one (albo głównie one). Jeśli
                            będziecie chcieli coś tańszego na początek, to nie polecam, bo RB są
                            drogawe, na specjalnie znających się na temacie sprzedawców też tam
                            nie trafiłam, ale wybór z interesującej mnie marki mieli największy.
    • milstar Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna działa ;) 27.03.10, 20:28
      Żeby nie było, że tylko gadamy: byłyśmy dziś z tfu tfu i jej psem na
      długim wiosennym spacerku :)
      • the_mariska Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna działa ;) 27.03.10, 20:55
        Zazdroszczę! :)Gdybyście się którejś niedzieli wybierały na kolejny wiosenny
        spacerek, koniecznie dajcie mi znać:)
        • milstar Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna działa ;) 27.03.10, 21:17
          Ja mogę już jutro. Masz ochotę?
          • the_mariska Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna działa ;) 27.03.10, 22:24
            Ochotę nawet i mam, ale niestety nie mogę obiecać czy będę miała czas... Może po
            prostu następnym razem ;)
    • besame.mucho Basen 10.05.10, 10:23
      Dziewczyny, może któraś z Was ma ochotę pochodzić na Warszawiankę?
      Zrzuciłabym przedwakacyjnie trochę brzuszka, a samej jakoś tak trudno
      mi się zebrać :)
      • po.rzeczka Re: Basen 06.06.10, 18:11
        Ja mam możliwość chodzić za darmo po godzinach otwarcia na basen na Sadybie w
        niedziele wieczorem i szukam towarzystwa,bo poza mną same chłopaki(grają obok w
        piłkę wodną). Kondycja pływacka u mnie żadna,ale chętnie się pochlapię.
        • po.rzeczka Re: Basen 12.06.10, 14:25
          Może ktoś ma ochotę jutro na basen?
          • kasia_grubasia Re: Basen 12.06.10, 19:21
            Ja bym miała, ale nie wiem gdzie to jest i czym się tam jedzie. Byłabym
            wdzięczna za jakieś wskazówki :) Na jaką godzinę się umawiamy?
            • po.rzeczka Re: Basen 12.06.10, 23:39
              Napisałam na gazetowego.
      • kasia_grubasia Re: Basen 12.06.10, 19:23
        Besame, ja bym miała, ale - znowu - nie mam pojęcia gdzie to jest :> Też bym się
        troszkę wylaszczyła :)
        • besame.mucho Re: Basen 12.06.10, 22:51
          Kasia, to jest strona warszawianki i jest mapka co gdzie jak.
          www.wodnypark.com.pl/
          Tylko ja teraz jestem trochę wyłączona bo mundial ;). Ale w czasie
          kiedy nie ma meczu_absolutnie_nie_do_opuszczenia chętnie.
          • kasia_grubasia Re: Basen 13.06.10, 15:53
            Chcemy iść w tym tygodniu z po.rzeczką na Warszawiankę. Piszesz się? Nie mam
            zielonego pojęcia kiedy są mecze mundialowe, więc nie wiem kiedy Ty będziesz
            mogła. Ja przez cały tydzień kończę pracę o 16 i potem jestem wolna. Napiszę na
            gazetowy.
            • besame.mucho Re: Basen 13.06.10, 16:00
              O tak tak, bardzo chętnie pójdę! Mecze są codziennie trzy ;), ale
              jeśli tylko nie ustalicie terminu w czasie meczu Włochów czy innych
              moich ulubieńców to piszę się jak najbardziej!
              • kasia_grubasia Re: Basen 13.06.10, 19:59
                Napisałam na gazetowy
    • po.rzeczka Joga Foksal/Długa 13.06.10, 15:29
      Może ktoś też chodzi do tej szkoły lub chciałby zacząć?
      Mają 2 siedziby,na 1 karnet można chodzić tu i tu,w karnecie miesięcznym
      nieograniczona liczba wejść.
      Ja chadzam tam niezbyt regularnie od 3 lat,szukam motywacji do częstszego
      chodzenia,bo mi to bardzo dobrze robi.
      Bardzo polecam tę szkołę,dokładnie tłumaczą co i jak,różni prowadzący i godziny
      do wyboru,uprzedzają o wszelkich przeciwwskazaniach zdrowotnych do
      pozycji,zapewniają sprzęt.Szczególne szukam towarzystwa na Długą(tuż obok metra
      Ratusz Arsenał)w dni powszednie wieczorami.
    • madzi1 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.06.11, 20:58
      Przy okazji reaktywcji biegaczy przypomniał mi się ten wątek.
      Ja w takim razie znowu o rolkach. Ktoś jest chętny? Samej mi się nie chce, nie mogę się zmobilizować...
      • besame.mucho Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.06.11, 21:06
        Ja zawsze. Rolki uwielbiam, jeżdżących znajomych prawie brak.
        • besame.mucho Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.06.11, 21:08
          P.S. Madzi, wysłałam Ci dziś wieczorem maila, tylko nie wiem czy nie pomyliłam adresu mailowego, powiedz czy gdzieś się u Ciebie znalazł ;)
          • madzi1 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.06.11, 21:19
            Się znalazł, odpisałam.
        • madzi1 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.06.11, 21:21
          W takim razie ja wrzucam do samochodu rolki i strój rolkowy, żeby być codziennie przygotowana na ewentualność spotkania ;)
          • besame.mucho Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.06.11, 21:30
            Ja też mam na stałe rolki w bagażniku, więc zawsze możemy się łapać :))
            • madzi1 Re: Stołeczna Grupa Ćwiczebna 10.06.11, 21:37
              Może nam to wyjdzie lepiej niż w zeszłym roku hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka