Dodaj do ulubionych

LWW - jak LEKKO rozjaśnić włosy i to od połowy...

08.06.10, 13:14
Będzie długie ;)

Sytuację na głowie mam taką - przy głowie średni/ciemny blond, od połowy mniej
więcej - jasny/ średni brąz. Próbowałam to uchwycić na zdjęciu:
fotoforum.gazeta.pl/photo/6/jg/ea/sak6/xdG2DokiyE7JI3CRDX.jpg
Ta granica nie jest nawet bardzo wyraźna i jakoś strasznie się nie odcina,
więc można w tym chodzić, ale mnie denerwuje. Wolałabym na całej głowie mieć
średni/ ciemny blond.

Zapewne są to efekty domowego farbowania - nie spieram się, chociaż zawsze
farbuję metodą "najpierw odrosty - odczekaj - nałóż na resztę - odczekaj -
zmyj wszystko" i trzymam się czasów podanych na opakowaniu.

Czytam o ściągaczach koloru, dekoloryzatorach, rozjaśniaczach i nie wiem, co
by mi pomogło, oraz - jak to nałożyć, bo w zasadzie chcę rozjaśnić tylko dolną
połowę włosów... Włosy mam w raczej dobrej kondycji, więc mogę je nawet trochę
ostrzej potraktować, ale bez przesady.

Czy któraś z Was, koleżanki, stosowała kiedyś specyfik takiego typu? Jaki był
efekt? Ewentualnie, czy macie inne pomysły na usunięcie koloru z końców (poza
ścięciem ;) Myć te końce szamponem przeciwłupieżowym? ;D

Aha - nie chcę iść do fryzjera, zwłaszcza w Warszawie, bo jak mam wydać
powiedzmy 150 PLN czy nie wiem ile, to, hmm... wolę poczekać, aż odrosną :P

Z góry serdecznie dziękuję za pomysły :)
Obserwuj wątek
    • kulka_kulkowa Re: LWW - jak LEKKO rozjaśnić włosy i to od połow 08.06.10, 15:15
      Też będzie długie :)

      Nie mam doświadczeń z farbowaniem chemicznym, ale lekko rozjaśnia np. rumianek. Złociste refleksy i lekkie rozjaśnienie daje też sok z cytryny. Oba trzeba dodać do wody do ostatniego płukania.

      Ja mam problem odwrotny, bo po zimie mam mysi kolor przy głowie, a końce złocistobrązowe - rozjaśnione od słońca. Po cytrynie (sok z połowy na ok. 5l wody) bardzo delikatny efekt widziałam, ale mam wrażenie, że się trochę "sprał". Ja płukałam nad miską i co spłynęło, to lałam ponownie na głowę :)
      Patent z cytryną od mojej fryzjerki. Mówiła, że lekko rozjaśnia też Head&Shoulders cytrynowy. Coś w tym może być, bo jakiś czas temu w nim myłam i faktycznie kolor miałam ładniejszy.

      A, kiedyś chyba Palette robiło taki spray, który miał rozjaśniać o ton. Nie wiem, czy jeszcze go robią i jak działa. Koleżanka kiedyś miała i w ten 1 ton ciężko chyba było trafić - tzn. albo nie było widać efektu albo włosy już były za jasne :)
    • arwena-g Re: LWW - jak LEKKO rozjaśnić włosy i to od połow 08.06.10, 15:44
      Też będzie długie;) Miałam ten sam problem co ty, tyle , że u mnie końcówki były
      prawie czarne o wieloletniego farbowania na brąz. Ja użyłam dekoloryzatora, z
      tym, że liczyłam się z tym, że na pewno nie wyjdzie równo i będę to musiała
      wyrównać farbą. Kupiłam jedyny (chyba) dostępny w drogeriach dekoloryzator
      Loreal (kiedyś był ponoś jeszcze z Joanny). Zaczęłam oczywiście od końcówek , po
      chyba pół godzinie nałożyłam na całość, a i tak przy skórze włosy odbarwiły się
      do pomarańczu. Zmyłam i potem jeszcze raz nałożyłam na te nieszczęsne końcówki
      (bo stały się jedynie brązowe). Więc w moim przypadku to był prawdziwy hardcore.
      Nałożyłam dołączoną odżywkę (naprawdę rewelacyjna) a po wyschnięciu ufarbowałam
      na zloty brąz (farbą profesjonalną welli). Mam teraz wymarzony kolor, ale włosy
      wyrównały się całkowicie dopiero po drugim farbowaniu. I nie zniszczyły się,
      może były tylko lekko przesuszone. Wiem, że ryzykowałam sianem na głowie, ale
      chyba mam naprawdę mocne włosy. Reasumując - używając dekoloryzatora trzeba się
      liczyć z szybkim farbowaniem.
      • daslicht Re: LWW - jak LEKKO rozjaśnić włosy i to od połow 08.06.10, 16:04
        Joanna dalej produkuje dekoloryzator. Produkuje także rozjaśniacze 12%. Można je kupić w Naturze :)
        (wiem, bo czasem mam chęć na blond włosy)
        • zmijunia.lbn Re: LWW - jak LEKKO rozjaśnić włosy i to od połow 11.06.10, 19:17
          daslicht napisała:

          > (wiem, bo czasem mam chęć na blond włosy)
          >

          Za nic w świecie nie jestem w stanie wyobrazić sobie Ciebie z jasnymi włosami :D
    • grecz Re: LWW - jak LEKKO rozjaśnić włosy i to od połow 11.06.10, 22:39
      Ja z ciemnego brązu na 2/3 długości włosów (reszta zwykły brąz)
      chciałam wrócić do rudości sprzed kilku lat. Ruda farna nie brała ;0
      Użyłam rozjaśniacza: nałożyłam tylko na ciemne włosy, odczekałam,
      spłukałam, wysuszyłam, poszłam po 2-ie opakowanie rozjaśniacza bo
      wyszło nierówno ;) Po wysuszeniu nałożyłam rudości. Wyszło ;) I to
      nawet nieźle. Po ok 2 tygodniach nałożyłam rudości raz jeszcze, żeby wzmocnić kolor, by nie wypłowiał. Stwierdziłam bowiem, że
      rozjaśnianie na tyle ingeruje w strukturę włosa, że kolor szybko
      ucieknie, a te 2 tygodnie odczekałam, by włosy jednak odpoczęły od
      chemicznego działania farb...Wspomnę jednak, że przed tymi
      czynnościami moje włosy były w dobrej kondycji, często podcinane, nie
      suszone suszarką, od czasu do czasu dostawały porcje odżywki, tylko
      co jakiś czas farbowane były na ciemny brąz>
    • anka_z_lasu hepi end ;) 16.06.10, 13:53
      W końcu użyłam rozjaśniacza Londy. Zaczęłam od końcówek, po 10 min. położyłam na
      resztę. Jakoś tak szybko mi złapało, szybciej niż w instrukcji. Oczywiście byłam
      pomarańczową blondynką, potem rzuciłam na to szampon koloryzujący (z wodą
      utlenioną, ale już chociaż bez amoniaku). Cel został osiągnięty - kolor średni
      blond, jest jednolity na całej długości :) może ciut za ciepły odcień, ale to
      już później się poprawi. Włosy nie wydają się być zniszczone. I git :)
      Dziękuję wszystkim za wskazówki i doświadczenia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka