kok.12
01.07.10, 11:36
Bardzo bym chciała chodzić w butach na obcasach, zresztą jestem niska, więc mi
wyjątkowo pasują. Jednak dłużej niż dwie godziny w nich nie wytrzymuję. Nie
mówię tu u szpilkach, ale najwyżej średnim obcasiku. Buty kupuje zawsze dobrej
marki, ze skóry, ale i tak zawsze mam problemy. Na początku jest wszystko ok,
ale po pół godzinie odczuwam dyskomfort. A potem to już myślę, aby jak
najszybciej je zdjąć, bo boli mnie podbicie stopy, albo but ciśnie mnie od
góry w palce (to mój problem we wszystkich butach, bo mam jakiś duży paluch z
"wysoko" kończącym się paznokciem). Mam problem też z samym chodzeniem w tych
butach, wychodzi mi to tylko powoli, gdy idę trochę szybciej, to jakby lekko
podskakuje. Wiem, ze powinno się stawiać całą stopę na podłoże o nie najpierw
piętę, ale i tak nie mogę uniknąć tego podskakiwania i napięcia łydek oraz
nóg. Czy można się do chodzenia na obcasach przyzwyczaić albo nauczyć? Może to
kwestia indywidualna i zależna np. od budowy stopy?