Dodaj do ulubionych

LWW Pranie wełny

04.10.10, 21:13
Lobbystki pomóżcie. Nabyłam sweter wełniany i nie wiem za bardzo jak z nim postępować, żeby mi posłużył jak najdłużej. Uprać już właśnie uprałam. Kupiłam płyn do prania wełny, uprałam ręcznie w letniej wodzie. Wypłukałam w wodzie, poczekałam aż trochę odcieknie, odcisnęłam lekko i teraz leży na ręczniku. Tylko nie wiem, czy wełnę można albo trzeba płukać w płynie do płukania? Będzie mi się toto elektryzowało teraz? Płyn do płukania podobno nie działa najlepiej na włókna elastyczne to tak sobie wydedukowałam, że może na wełnę też może działać nie korzystnie?
A mogę to wyprać w pralce w programie do wełny i bez wirowania??
Pomóżcie bo to fajny sweter i jestem w szoku, że udało mi się kupić coś z wełny co mnie obrzydliwie nie gryzie :)
Obserwuj wątek
    • madzi1 Re: LWW Pranie wełny 04.10.10, 21:16
      Skład podam: 50% wełny, 10% angory, 5% kaszmir, 20% wiskozy, 15% polyamid.
      • yo_anka Re: LWW Pranie wełny 04.10.10, 21:58

      • thorrey Re: LWW Pranie wełny 04.10.10, 21:58
        A co zaleca na metce producent? No wiesz, w sumie to chyba to jest najważniejsze, jak znaczek jest nie prać w pralce, no to lepiej nie pierz :)

        Ja mam taki bliźniak 50% wełny 50% akrylu, i na metce jest prać ręcznie i suszyć w pozycji poziomej. Myślę, że takie pranie żadnemu ciuchowi nie zaszkodzi, prane w ten sposób swetry nigdy mi się nie rozciągnęły. Można kupić fajne płyny do prania wełny, np. ja kupuję Yplon, jest tani i bardzo fajny do ręcznego, do pralek i nawet do ciemnych kolorów (wtedy niepotrzebny już żaden płyn do płukania) . Tylko że on jest nie do dostania w Kauflandach, Tesco itp. hipermarketach, bo firma jest mała i nie wydaje na reklamę (stąd niskie ceny), ale w małych siecowych czy prywatnych sklepikach można czasem dostać.
        • madzi1 Re: LWW Pranie wełny 05.10.10, 09:39
          > A co zaleca na metce producent? No wiesz, w sumie to chyba to jest najważniejsz
          > e, jak znaczek jest nie prać w pralce, no to lepiej nie pierz :)

          Producent zaleca pranie ręczne w zimnej wodzie. Tylko, że moja pralka ma opcję prania ręcznego, bez wirowania i się zastanawiałam czy prać w tym programie czy bezpieczniej ręcznie.
          • ja_joanna Pralka z programem ręcznym 05.10.10, 13:47
            Powiem Ci tak: ja też mam taką pralkę i piorę w niej wełnę i inne delikatne rzeczy (jedwab na przykład), które normalnie prałabym ręcznie. I jest to genialne. Żadnych negatywnych skutków nie zauważyłam jak dotąd. Używam płynu do prania wełny Perwoll i przy wełnie nastawiam na zimną wodę, przy jedwabiu czy innych bardzo delikatnych materiałach raczej na 30°C.

            Może więc warto się odważyć?...
      • pierwszalitera Re: LWW Pranie wełny 04.10.10, 22:06
        Tu wiele zależy od jakości wełny. Ja osobiście staram się wełnianych swetrów nie prać tak długo jak się da, bo woda jest zawsze dla wełny niekorzystna i niektóre gatunki nie znoszą prania i tracą czasem formę i miękkość. A co znaczy letnia woda? Bo to może być już za wysoka temperatura. Wełnę można prać w 30 stopniach, a taką temperaturę odczuwa się w misce już jako zimną. A jeszcze lepiej prać od razu w zimnej wodzie. I zawsze płukać w tej samej temperaturze, bo szoki termiczne powodują filcowanie wełny. Do prania delikatny płyn, może być z dodatkim lanoliny. Płynów do płukania nie trzeba. Elektryzują się tylko włókna sztuczne, w twoim swetrze masz tego tylko 15%, nie powinnaś nawet odczuć. Istnieje też reguła, że im więcej innych dodatków, na przykład wiskozy i polyamidu, tym większa gwarancja, że sweter w praniu się nie zmieni, ale prawdę mówiąc, mam ciuchy z wełny, na przykład spodnie i spódnice, których nie odważyłabym się uprać. A z każdym praniem moich swetrów spisuję je potroszku na straty, bo po praniu zawsze wyglądają już nie tak całkiem nowo. Czasem duży, ciężki sweter warto po praniu delikatnie, bardzo lekko wywirować, bo taki nasiąknięty wodą może się nieładnie wyciągać.
        • madzi1 Re: LWW Pranie wełny 05.10.10, 09:41
          A co znaczy letn
          > ia woda? Bo to może być już za wysoka temperatura. Wełnę można prać w 30 stopni
          > ach, a taką temperaturę odczuwa się w misce już jako zimną.

          Podejrzewam, że woda miała około 30 stopni. Letnia to dla mnie woda odczuwalna jako chłodna, ale nie lodowata.
    • yo_anka Re: LWW Pranie wełny 04.10.10, 22:02
      [sorry za porzedniej pustego posta skasowało mi się przed wysłką]
      a do meritum: ja raczej cenne piorę ręcznie, płuczę w płynie, żeby byłby milsze w dotyku i pachnące :) i rozkładam na ręczniku na płasko do wyschnięcia aby nie wyciągały się

      natomiast mniej cenne (lub już używane i prane wielokrotnie i widać że im nie szkodzi egzemplarze) piorę w pralce na programie wełny i też jakoś nic im się nie dzieje :)
    • turzyca Re: LWW Pranie wełny 04.10.10, 23:48
      Moje malutkie patenty: sweter zwija sie wraz z recznikiem w raczej plaski niz okragly rulonik (duzo recznika malo swetra) i po tym depcze. W razie potrzeby siega sie po drugi recznik. A nawet trzeci. Szczegolnie o tej porze roku, gdy grzanie nie jest jeszcze rozkrecone, swetry schna powoli i nie robi im to dobrze, lepiej delikatnie usunac nadmiar plynu, a wyciskanie w recznik jest lepsze od wyzymania. Jak Ci sie chce to zainwestuj w siatke do suszenia (skladana nawannowa, ale z dobrze odcisnietym swetrem daje rade i na podlodze), bo dzieki dziurom od spodu sweter schnie z obydwu stron.

      Podejrzewam, ze amerykanskie suszarki maja taki sam bajer jak niemieckie czyli opcje dmuchania zimnym powietrzem przeznaczona wlasnie do odswiezania swetrow. Idealem jest wywieszenie na swieze powietrze w oslonietym od deszczu miejscu, ale jak sie nie ma, co sie lubi, to sie korzysta ze zdobyczy techniki. :)
      • madzi1 Re: LWW Pranie wełny 05.10.10, 09:47
        Nie wyrzymałam, starałam się go odcisnąć o wannę. Potem trochę poleżał i się odsączył i go rozłożyłam na podłodze na ręczniku. Dzisiaj rano zmieniłam ręcznik na suchy.

        > Podejrzewam, ze amerykanskie suszarki maja taki sam bajer jak niemieckie czyli
        > opcje dmuchania zimnym powietrzem przeznaczona wlasnie do odswiezania swetrow.
        > Idealem jest wywieszenie na swieze powietrze w oslonietym od deszczu miejscu, a
        > le jak sie nie ma, co sie lubi, to sie korzysta ze zdobyczy techniki. :)

        Czyli z tego co piszecie wynika, że swetrów najlepiej nie prać tylko wietrzyć?? :)
        • arwena-g Re: LWW Pranie wełny 05.10.10, 11:17
          Ja latami prałam wełnę ręcznie, wyciskałam w ręczniki i suszyłam rozłożone. W końcu powiedziałam dość ( a mam tych wełnianych swetrów trochę, także z czystej owczej wełny) i teraz piorę w pralce programem na wełnę, w płynie przeznaczonym do wełny i oczywiście wiruję i jest git. Nie zauważyłam, żeby moim wełnianym rzeczom gorzej się działo z tego powodu.
        • pierwszalitera Re: LWW Pranie wełny 05.10.10, 12:42
          madzi1 napisała:

          > Czyli z tego co piszecie wynika, że swetrów najlepiej nie prać tylko wietrzyć??
          > :)

          Powiedzmy tak, gdybym, miała bardzo drogi sweter z kaszmiru pierwszej jakości, to bym go na pewno nie prała, tylko wietrzyła. Nieprana wełna posiada autentycznie pewne hydrofobowe właściwości, czyli jej powierzchnia nie przyjmuje wilgoci, brudu i potu. To znaczy ta wilgoć przyjmowana jest do środka, a powierzchnia zostaje sucha. W ten sposób pot nie rozkłada się pod wpływem bakterii i jest "neutralizowany". Wystarczy wtedy często rzeczywiście wietrzenie. Oczywiście nie działa to wiecznie, ale jak ktoś niedużo się poci i nie nosi wełny na nagim ciele, to faktycznie może swetry od czasu do czasu wietrzyć. Już nawet wywieszenie jej na balkonie odświeża i pozbawia wszelkich zapaszków.
          • madzi1 Re: LWW Pranie wełny 05.10.10, 12:56
            Ha, mam jeden sweter 100% kaszmiru, dostałam w prezencie. Od jakichś dwóch lata wisi w szafie nie noszony, bo po 1 jest dosyć elegancki i na codzień nie pasuje, a po 2 jak by mi się ubrudził to nie miałabym pojęcia co z nim zrobić. Do teatru go tylko zakładam czasem, a jest autentycznie prześliczny, tym bardziej mi go szkoda.
      • ja_joanna Odświeżanie swetrów 05.10.10, 13:51
        > Podejrzewam, ze amerykanskie suszarki maja taki sam bajer jak niemieckie czyli
        > opcje dmuchania zimnym powietrzem przeznaczona wlasnie do odswiezania swetrow.
        > Idealem jest wywieszenie na swieze powietrze w oslonietym od deszczu miejscu, a
        > le jak sie nie ma, co sie lubi, to sie korzysta ze zdobyczy techniki. :)

        Ja kiedyś przeczytałam w jakimś poradniku Babuni czy czymś takim ;-) że sweter np. przesiąknięty zapachem papierosów po wizycie w knajpie, ale jeszcze zbyt świeży żeby go prać, można rozwiesić/położyć na ciepłym kaloryferze. Nieraz pomogło w tego typu wypadkach (nie tylko przy dymie z papierosów ale i przy innych zapachach).
    • madzi1 Po upraniu... 12.10.10, 11:00
      Wiecie co....no niby swetry z wełny od prania się zbijają. A ten mój po upraniu zrobił się jakiś taki luźniejszy, workowaty. To znaczy, że źle uprałam czy wełna kiepskiej jakości??
      • pierwszalitera Re: Po upraniu... 12.10.10, 12:11
        madzi1 napisała:

        > Wiecie co....no niby swetry z wełny od prania się zbijają. A ten mój po upraniu
        > zrobił się jakiś taki luźniejszy, workowaty. To znaczy, że źle uprałam czy weł
        > na kiepskiej jakości??

        To drugie. Mieszanki bywają zabójcze. Niektóre włókna po praniu, jak są mokre, to tak wyglądają, poczekaj aż sweter wyschnie, splot może się jeszcze ściągnąć.
        • madzi1 Re: Po upraniu... 13.10.10, 11:15
          Tak podejrzewałam. Czyli jakby sweter był 100% wełny to mniejsze jest prawdopodobieństwo zeszmacenia? ;) Sweter już dawno wysechł i nawet go nosiłam, także już się raczej nie ściągnie :/ Zastanawiam się tylko co się z nim będzie działo z każdym kolejnym praniem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka