szarsz
22.06.11, 13:46
Dostałam ostatnio dwa, jeden najśliczniejszy na świecie, bialutki jak śnieg, drugi nieco mu ustępujący urodą, ale też ładny.
Jedni mi mówią, żeby trzymać w wilgoci, drudzy, żeby "dać się napić" raz na jakiś czas. Że lubią ciepło, ale żeby ne w pełnym słońcu. Albo żeby trochę na słońcu.
Mam je od miesiąca, temu fioletowemu mocno zwiędły liście. Może z zazdrości, bo wyczuł, że go nie kocham, jak tego białego? A może wody miał za dużo?
Stoją na parapecie, ale ocienionym daszkiem powyżej, słońce na nie nie świeci wcale. To dobrze?