Dodaj do ulubionych

Prosimy panie do tanca

24.06.11, 00:34
czyli wacik pogaduchowo-informacyjno-interesowny. :)

Tanczycie? Tanczylyscie? Macie zamiar? Jakie tance i style (znacie lub uprawiacie)?

Pytam, raz, ze z babskiej ciekawosci i checi poplotkowania, a dwa, bo zastanawiam sie, co robic w nastepnym sezonie. Do tej pory byl to taniec orientalny i afro (tradycyjne, podrasowane tance z Gwinei i Senegalu), ale nie wiem, czy w przyszlym roku beda mi odpowiadac organizacyjnie, a poza tym przydalaby sie mala odmiana. Myslalam o dancehall'u, ale chetnie dowiem sie co jeszcze mozna tanczyc "w podobie" i nie tylko. Oprocz tego moze salsa...a jak kiedys znajde partnera, to chcialabym sie zmierzyc z tangiem.

A Wy?
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: Prosimy panie do tanca 24.06.11, 00:51
      A my nienawidzimy takich aktywności, bo mamy 4 lewe nogi ;o/
      I zazdrościmy takim, co umieją i lubią.
    • yaga7 Re: Prosimy panie do tanca 24.06.11, 07:37
      Uwielbiam :)

      Ale niestety pozostaje mi tylko tańczenie na zwykłych imprezach ze względu na problemy zdrowotne.

      Intensywny kurs tańca przed ślubem skończył się u mnie pogorszeniem stanu kiedyś chorego biodra, więc musiałam przerwać i bardzo, bardzo żałowałam. Luby tańczy świetnie, za czasów podstawówkowych brał udział w różnych turniejach itp, więc umiejętności mu zostały. Dlatego naprawdę strasznie żałuję, że ja nie mogę tańczyć w takich ilościach, w jakich bym chciała.
      Z wielką chęcią zapisałabym się na jakiś taniec brzucha czy cokolwiek innego, ale po prostu boję się o swoje biodro.
      A tango też mi się marzy i niewykluczone, że jednak kiedyś namówię Lubego.
      • adra_19 Re: Prosimy panie do tanca 24.06.11, 19:27
        Tango argentyńskie jest wspaniałe :) To zresztą jedyny taniec, który akceptuje mój chłopak w swoim własnym wydaniu (no oprócz pogowania :D). I myślę, że nawet przy kłopotach z biodrem warto spróbować, bo tutaj nie wolno nimi zarzucać - więc chyba nie byłoby to zbyt obciążające.
    • satia2004 Re: Prosimy panie do tanca 24.06.11, 09:50
      Od dwóch lat z TŻ-tem chodzimy na kurs tańca towarzyskiego. Tancerze z nas kiepscy ale zabawa przednia :) I jak dla mnie jedna z nielicznych akceptowalnych form ruchu, bo leń ze mnie nieziemski :)
    • kis-moho Re: Prosimy panie do tanca 24.06.11, 10:37
      Tango tez mi sie marzy, mojemu TZ niestety (jeszcze) nie. Ale pracuje nad tym :o)
      Tanczylam flamenco przez pare lat, fantastyczna rzecz. Teraz czasowo nie daje rady, ale mam nadzieje, ze kiedys do tego wroce.
    • amoureuse Re: Prosimy panie do tanca 24.06.11, 12:02
      nieśmiało wpisuję się w wątek. Tańczyłam kiedyś, głównie w podstawówce, zawsze należałam do jakiegoś zespołu, grupy, kursu itp. Później mi się odwidziało i poza imprezami nie uprawiałam tego rodzaju aktywności. Niedawno z Grouponem zapisałam się na taniec brzucha, była okazja, więc chciałam spróbować. I już kupuję kolejny karnet, bo bardzo mi się podoba :) w sumie nawet nie o taniec idzie, ale o przyjemny ruch i miłe spędzenie czasu. Bo tak jak kocio-kocio posiadam dwie lewe nogi :D
      • kocio-kocio Re: Prosimy panie do tanca 24.06.11, 19:38
        No nie nie!
        Ja mam zdecydowanie co najmniej 4 lewe nogi!
    • kk345 Re: Prosimy panie do tanca 26.06.11, 21:48
      Salsa, o, salsę polecam. Chodziłam na salsę solo dla pań, bardzo fajne to było- w parach pewnie też, ale mąż ma nogi zdatne tylko do piłki nożnej:) Właśnie myslę, by zapisać się na kolejny poziom- salsa relaksuje, męczy wystarczająco, by się spocić, rozluźnia.
      • bebe.lapin Re: Prosimy panie do tanca 27.06.11, 01:30
        na salse bym sie przeszla, ale z kims - tanczyc sama umiem, ale z partnerem to o wiele gorzej u mnie wypada (osobna sprawa to fakt, ze faceci najcesciej nie potrafia ani tanczyc, ani poprowadzic kobiety i wtedy sie czlowiek meczy, bo nie wie, co ma zrobic). A salsa ma ten plus, ze swietnie sie sprawdzi w okolicznosciach rozrywkowo-"dyskotekowych", taki taniec afro juz gorzej :D (dlatego tez min. mysle o tym dancehall'u, bardziej praktyczny).
        • kk345 Re: Prosimy panie do tanca 27.06.11, 13:00
          Ja traktowałam ją raczej jako rozluźnienie, niż jako naukę tańca:)
    • bebe.lapin nikt nie tanczy? 29.06.11, 21:47
      zawsze mi sie wydawalo, ze tyle tu osob aktywnych w tej dziedzinie, a okazuje sie, ze niekoniecznie..
      • wodadobra Re: nikt nie tanczy? 29.06.11, 22:02
        Ja
        Ale to są takie zajęcia z tancerką, która dorosłe baby uczy tańca poprzez jakieś konkretne choreografie. Jak w jukendęs trochę, tylko dla amatorów ze znajomością podstawowych kroków tańców przeróżnych.
        Fajne. Super odprężające i dające kopa szczególnie jeśli chodzi o gibkość lekkość i akceptację i świadomość swojego ruchu.
        Polecam.
        I nawet chciałabym pojechać gdzieś do "dużego miasta" na warsztaty ale nie mam śmiałości ;-)
        Jeszcze.
    • borysa Re: Prosimy panie do tanca 30.06.11, 10:49
      Właśnie zapisałam się na weekendowy kurs tanga argentyńskiego dla początkujących, tylko nie wiem, czy mój oporny mąż nie będzie za dużym wyzwaniem - nie jest dobrym tancerzem, niestety...

      Tango argentyńskie "chodziło" już za mną od dawna, postanowiłam spróbować.
    • slotna Re: Prosimy panie do tanca 30.06.11, 11:08
      Tanczylam w liceum w zespole nowoczesnego chyba do konca szkoly, same dziewczyny. W miedzyczasie troszke towarzyski, ale partner mi sie wykruszyl, a jakos nie bardzo mi zalezalo, wiec nie szukalam nowego. Potem sobie zlikwidowalam garb i zaczelam tanczyc sama, mialam tez zajecia z ludowych, balet, gimnastyke ruchowa. Probowalam salsy, ale nijak nie moglam pojac tych ruchow, kompletnie po prostu, wiec zrezygnowalam. Najbardziej chyba lubie nowoczesny i powtarzanie ukladow do znudzenia, az wszystko bedzie idealnie. Brzmi jak nuda, nie? ;)
    • kizombalover Poszukiwana partnerka do tanga :) 30.06.11, 15:40
      w Szczecinie

      Zazwyczaj to panów brakuje, a tymczasem poszukujemy dziewczyny dla jednego z naszych tancerzy. Dobrze gdyby miała poniżej 170 cm wzrostu i jakieś podstawy w tańcu w parze, ale nie jest to konieczne.
      Zajęcia w poniedziałki i środy na 19.30. Jeśli znacie kogoś, kto byłby zainteresowany, to namiary w sygnaturce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka