Dodaj do ulubionych

Technika zakładania soczewek - help

23.09.11, 00:09
Dziewczyny, powiedzcie mi, co ja mogę robić źle:
kładę soczewkę na palcu, przykładam do prawego oka, zamykam oko, a kiedy je otwieram - soczewka jest na swoim miejscu. Dotąd wszystko jest fajnie.
Niech mi ktoś powie, co można w tym procesie popsuć, dlaczego to samo nie wychodzi mi na lewym oku? Postępuję, jak mi się wydaje, i pewnie tylko wydaje, tak samo: soczewka na palec, przykładam do oka, zamykam oko... i schodzące się powieki składają mi soczewkę na pół.
Grrrr.

Moje zdejmowanie, to tez, mam wrażenie - wielka improwizacja - jak to się robi?
Obserwuj wątek
    • butters77 Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 00:27
      Madzioreck, metoda jest jedna - wprawa :-) Ja w tej chwili jestem w stanie założyć i zdjąć sobie soczewki nawet w pędzącym autobusie, ale na początku ustawiałam budzik na godzinę wcześniej - tak kłopotliwa była to czynność ;-) Mam kolegę, któremu samodzielne założenie soczewek po raz 1. zajęło... 4 godziny ;-)

      Soczewka składająca się na pół zdarza mi się, gdy założę ją zbyt pospiesznie lub niedbale - wtedy są pod nią jeszcze pęcherzyki powietrza i powiece łatwo zsunąć soczewkę zamiast ją ładnie "przygładzić" na oku. Proponowałabym założyć soczewkę i spróbować odczekać chwilę, nie mrugać natychmiast.

      Ogólnie: rób wszystko spokojnie, bez pośpiechu, bez nerwowych ruchów. Będzie dobrze, zobaczysz - przyzwyczaisz się szybciej niż myślisz :-)

      Aha, jeszcze jedno - na pewno nie zakładasz jej na lewą stronę? Strony soczewek mają znaczenie: prawa (czyli ta, przy której zakładasz) jest idealnie kulista, lewa - ma brzegi lekko wywinięte na zewnątrz. Czasem na soczewkach jest jeszcze logo/nazwa producenta - jeśli możesz ją odczytać, jest OK, jeśli widzisz jej lustrzane odbicie - jest lewa strona :-)

      Gdy założę soczewkę na lewą stronę, roluje mi się natychmiast.
      • yaga7 Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 06:13
        Zdolna jesteś ;)

        Ja soczewki noszę już 10 lat, ale nadal nie jestem w stanie ich założyć bez lusterka, o pędzącym autobusie nie mówię.

        Madzioreck - mnie się tak zdarza raz na x założeń, potem wszystko wraca do normy.
    • slotna Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 00:42
      Sprobuj przylozyc soczewke do oka, a nastepnie tym okiem ruszyc, po prostu spojrzec w inna strone. Soczewka powinna zejsc z palca, potem wystarczy mrugnac. Ja tak zawsze robie od wielu lat, ale zanim na to wpadlam, potrafilam zakladac i przez godzine, raz zaskoczylo, raz nie. Teraz zakladam w biegu (ale zawsze musze miec lusterko, tylko zdejmowac potrafie bez).
    • azymut17 Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 00:46
      Nie potrafiłabym założyć soczewek Twoją metodą :-) Ja zawsze odciągam dolną powiekę, kładę soczewkę trochę poniżej tęczówki, puszczam, patrzę w dół i dopiero zamykam oko - chyba tak to robię, musiałam poćwiczyć na sucho, a pewność uzyskam dopiero rano, bo ponad 15 lat praktyki robi swoje :-)

      I też podejrzewam bąbelki powietrza - jeśli jesteś praworęczna, to lewa dłoń ma mniej siły, pewnie słabiej zakładasz soczewkę na oko i zostaje pusta przestrzeń, przez co szkło nie "przykleja się" do gałki ocznej. Spróbuj zakładając lekko je przycisnąć do niej.
      • madzioreck Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 00:57
        > I też podejrzewam bąbelki powietrza - jeśli jesteś praworęczna, to lewa dłoń ma
        > mniej siły, pewnie słabiej zakładasz soczewkę na oko i zostaje pusta przestrze
        > ń, przez co szkło nie "przykleja się" do gałki ocznej. Spróbuj zakładając lekko
        > je przycisnąć do niej.

        Azymucie, ale ja na lewe oko zakładam soczewkę tą samą ręką, co na prawe ;)
        No nic, dzięki za rady, postaram się je wdrożyć następnym razem :)
        Najlepsze jest to, że pierwsze w życiu zakładanie szkiełek poszło mi OK, później też, a teraz mam problem ;) Chociaż nie jestem taką znów nowicjuszką w temacie...
        • marciasek może masz źle dopasowany promień krzywizny - ? 23.09.11, 01:09
          Za mała lub za duża soczewka może dawać takie objawy. A że problem jest tylko na jednym oku? Nooo, skoro piersi możemy mieć różnej wielkości, to pewnie oczy też... :)
          • madzioreck Re: może masz źle dopasowany promień krzywizny - 23.09.11, 01:12
            > Za mała lub za duża soczewka może dawać takie objawy.

            Chyba nie - problem występuje od kilku dni, a ta sama paczka szkiełek... nie wiem, co teraz chrzanie, a wcześniej robiłam dobrze :)
          • prostokvashino Re: może masz źle dopasowany promień krzywizny - 23.09.11, 08:50
            Ja mam np rózne krzywizny oczu. I na prawym soczewka leży idealnie, a na lewym jest trochę luźna. Różnica krzywizny jest zbyt mała aby dobrac inny promień na każde oko. I faktycznie z lewym przez to mam podobne problemy co madzioreck.
      • yaal Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 04:09
        > Ja zawsze odciągam dolną powiekę, kładę soczewkę trochę poniżej tęczówki, puszczam,
        > patrzę w dół i dopiero zamykam oko

        Robię bardzo podobnie, z drobnymi modyfikacjami:
        * soczewkę układam centralnie,
        * po przyłożeniu soczewki nie odrywam od niej palca od razu, tylko najpierw nią poruszam lekko (parę ruchów, by się poślizgała po oku), żeby dobrze przyległa i zadziałało napięcie powierzchniowe (:

        > Spróbuj zakładając lekko je przycisnąć do niej.

        Nie polecam, lepiej poruszać (j.w.)

        Aha, taki drobny, a jednak czasem istotny szczegół: po wydłubaniu soczewki z pojemniczka i ułożeniu na palcu kierujemy ją do oka w taki sposób, żeby sobie nią nie machać przed ustami/nosem, bo gadzina wysycha od oddechu! Niby minimalnie, ale wystarczy, żeby utrudnić zakładanie.
        • szarsz Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 13:00
          Ja nakładam też trochę od dołu, poniżej tęczówki i nasuwam do góry. Potem zamykam oko i delikatnie rozmasowuję palcem (tak ze trzy kółeczka).
      • azymut17 korekta 23.09.11, 14:03
        Jednak trochę inaczej je zakładam, niż to opisałam:
        opłukaną, przygotowaną soczewkę kładę na palcu, pochylam się, odciągam dolną powiekę, kładę delikatnie szkło na środek oka bez dociskania , zostawiam całkiem spory bąbelek powietrza lub krople płynu (im więcej płynu tym łatwiej nałożyć), puszczam powiekę i patrze w dół i na boki i dopiero zamykam oko.
        Okazało się przy okazji, że robię to przed lustrem tylko w przyzwyczajenia, bo i tak w nie nie patrzę :-) Jeśli to kogoś podłamało,to spieszę dodać, że początki nie były tak łatwe, u okulisty potrzeba było trzech osób, by mi włożyć soczewkę: dwie trzymały moje ciągle mrugające powieki a jedna wkładała :-)

        Wracając do meritum: może musisz bardziej nawilżać szkło? Jeśli od otwarcia opakowania upłynęło trochę czasu, to może podeschło?
        • yaal Re: korekta 24.09.11, 16:31
          > pochylam się,

          Hmm, mi jest wygodniej patrzeć na wprost, a na początku wręcz do góry (tak mnie uczył mój optometrysta i rzeczywiście łatwiej mi było).

          > u okulisty potrzeba było trzech osób, by mi włożyć soczewkę:
          > dwie trzymały moje ciągle mrugające powieki a jedna wkładała :-)

          Chyba bym zabiła, gdyby ktoś mi spróbował pchać łapy do oczu...
          Mój optometrysta techniki zakładania i zdejmowania zademonstrował na własnych oczach, a potem ja samodzielnie powtarzałam według jego instrukcji.
    • miss-alchemist Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 19:34
      Jak mi nie chce soczewka wejść, to robię to trochę brutalnie: przykładam soczewkę do oka, łapię za rzęsy (!!!), podnoszę tak jakby powiekę i nakładam na soczewkę, a potem ruszam zamkniętymi oczami :P:P wtedy się układa.

      Przy czym bardzo ważne dla mnie jest odsunięcie dolnej powieki.
      • madzioreck Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 21:23
        Nie no, powieki też odciągam, tyle, że bez masakrowania rzęs ;P
        • miss-alchemist Re: Technika zakładania soczewek - help 23.09.11, 21:36
          Tylko mi nie chodzi o podniesienie powieki do góry, w stronę brwi, tylko o odciągnięcie od oka, tak do przodu :P nie wiem, czy to da się zrobić bez łapania za rzęsy, za to ładnie da się taką powiekę naciągnąć na soczewkę :)
          • daria_as Re: Technika zakładania soczewek - help 01.11.11, 22:08
            Ja tak robię :D Odciągam powiekę dolną za skórę, a górną za rzęsy - działa bez pudła :)
    • schaetzchen Re: Technika zakładania soczewek - help 24.09.11, 16:56
      Zanim założę soczewkę, kapię do niej 1-2 krople płynu (tego do przechowywania soczewek) - jakoś łatwiej mi się wtedy zakłada.
      Prawą ręką odciągam górną powiekę, lewą - dolną i wskazującym palcem lewej ręki wkładam soczewkę do lewego oka. Do prawego oka - odwrotnie :) Po prostu przytykam soczewkę do oka i tyle - sama schodzi z palca. Płyn wypływa, a soczewka jest na miejscu, nie muszę nic "układać" ani pocierać.
    • madzioreck Znaczy, lewacko jakoś zakładałam ;) 29.09.11, 01:26
      Wypróbowałam sposób Azymut, choć nie wiem, czy dokładnie, ale zakładanie przebiega bezproblemowo :D Zakładanie patrząc w lustro "z byka" rulez ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka