Dodaj do ulubionych

[LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pralce?

26.09.11, 23:30
ponieważ mam złamany palec tradycyjne krochmalenie w misce/wannie z wykręcaniem + do pralki na wirowanie odpada
nabyłam krochmal marki Ługa i po raz drugi w życiu nastawiłam program krochmalnie w automacie
raz pierwszy robiłam tradycyjny "kisiel" i wlałam do szuflady ale poza tym ze oświniłam szufladę to efekt był "mało sztywny"

teraz zgodnie z przepisem 250 na 3kg prania
i kicha - wyszło jak wcale nie krochmalone
zwiększyłam x 2 dawkę - ledwo widać, ze użyłam krochmalu

Macie jakieś rady - inny sprawdzony krochmal w płynie?
Obserwuj wątek
    • azymut17 będzie offtop 26.09.11, 23:41
      Nie myślałam, że ktoś jeszcze krochmali pranie :-) Ostatni raz miałam z takim kontakt we wczesnych latach 90. A po co to się robi? Ja znam krochmal jedynie jako lekarstwo na odparzenia u dziecka.
      • koza-1985 Re: będzie offtop 26.09.11, 23:52
        moja babcia krochmaliła i maglowała, nigdzie indziej i później nie miałam okazji spać w takiej pościeli. szczerze żałuję
        • azymut17 Re: będzie offtop 26.09.11, 23:58
          Moja babcia też, ale ja nie znosiłam takiej sztywnej pościeli. Mama na szczęście szybko dała sobie z tym spokój i tylko prała, ewentualnie maglowała niewykrochmalone.
      • yo_anka Re: będzie offtop 27.09.11, 00:03
        hmmm...
        to się chyba nazywa siła tradycji ;)

        moja mam tak robiła pościel, serwety, obrusy i ścierki kuchenne....

        pamiętam jak w liceum łamałam wręcz pościel z domu aby ją ubrać w internacie tak była sztywna jak decha - wtedy uważałam to za obciach przy koleżankach (młoda, głupia...)
        zresztą i na początku własnego gospodarstwa domowego może przez odcięcie się nie krochmaliłam i nie maglowałam, ale prasowanie mnie wykańczało
        a z czasem zaczęło mi brakować tego miłego poślizgu i zapachu wymaglowanej pościeli pościeli
        pościel z kory uważam za coś brzydkiego i nigdy nie miałam
        kto spał w korze lub zwykłej w takiej wymaglowanej ten chyba czuje różnicę
        Raz w miesiącu zawożę do magla stertę, bo lubię ten luksus gładkości bez własnoręcznego prasowania - ha - chyba jestem leniwą hedonistką! ;)
        • azymut17 Re: będzie offtop 27.09.11, 00:50
          yo_anka napisała:
          > zresztą i na początku własnego gospodarstwa domowego może przez odcięcie się ni
          > e krochmaliłam i nie maglowałam, ale prasowanie mnie wykańczało
          > a z czasem zaczęło mi brakować tego miłego poślizgu i zapachu wymaglowanej pośc
          > ieli pościeli

          Serio chciało Ci się prasować pościel i ściereczki kuchenne? Mnie by to do głowy nie wpadło :-O Wyjmuję z pralki, wieszam, suche składam i chowam do szafy. Wpędzasz mnie w kompleksy ;-)

          > Raz w miesiącu zawożę do magla stertę, bo lubię ten luksus gładkości bez własno
          > ręcznego prasowania - ha - chyba jestem leniwą hedonistką! ;)

          Jak dla mnie wożenie się z krochmaleniem i maglowaniem nie ma nic wspólnego z lenistwem, podziwiam raczej włożony wysiłek...
        • yaga7 Re: będzie offtop 27.09.11, 06:07
          Ja czuję różnicę, ale raczej na korzyść kory ;)

          Owszem, za młodu spałam w wykrochmalonej pościeli i w sumie teraz raz na jakiś czas, w ramach przywoływania wspomnień, mogłabym. Ale codziennie? Na pewno nie :)
          Ja akurat lubię korową pościel, między innymi za to, że nie trzeba prasować ani nic. Ale innej pościeli też nie prasuję, w życiu by mi to do głowy nie wpadło :)

          Ale ja jestem fatalną gospodynią i mi z tym dobrze ;)
          • ananke666 Re: będzie offtop 04.10.11, 19:46
            > Ale ja jestem fatalną gospodynią i mi z tym dobrze ;)

            Ja jeszcze gorszą - do pościeli leję płyn zmiękczający, a do prasowania jej zmusiłby mnie tylko wycelowany w łeb kałasznikow.
      • yo_anka Re: będzie offtop 27.09.11, 00:06
        poniekąd dla moich dwóch małych alergików pościel wykrochmalona jest również jak najbardziej wskazana
        w ostrzejszych stanach kąpałam też oboje w takim "kisielu"
        • anka-ania Re: będzie offtop 27.09.11, 10:32
          yo_anka napisała:

          > poniekąd dla moich dwóch małych alergików pościel wykrochmalona jest również ja
          > k najbardziej wskazana

          Pod warunkiem, że nie mają uczulenia na roztocza, bo podobno krochmal jest dla nich niezłą pożywką.

          > w ostrzejszych stanach kąpałam też oboje w takim "kisielu"

          Też tak kąpałam, kiedy młodego wysypało, no i odparzony tyłek szybciej się goił po krochmalu
          (plus mąka ziemniaczana stosowana jako puder przy zmianie pieluchy).
          • teresa104 Re: będzie offtop 27.09.11, 10:39
            Krochmalona pościel jest w wysokiej temperaturze maglowana (często wcześniej w dodatku jest gotowana). Roztoczowe odchody to usuwa. Zanim roztocza zdążą w niej zamieszkać, trzeba już ją zmienić, tak samo jak pościel niekrochmaloną, bo na obu jest już wystarczająco dużo naskórka i wydzielin, żeby roztocza były szczęśliwe.
            • anka-ania Re: będzie offtop 27.09.11, 11:17
              Aha, no tak, logiczne to. :) Dzięki!
    • magdalaena1977 Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 27.09.11, 00:26
      Ja na własnych śmieciach przeszłam przez różne fazy traktowania pościeli. Próbowałam krochmalić w wannie (za dużo roboty), oddawać do pralni (za drogo i za długo trwa), prać bez krochmalu ...

      Ostatecznie robię tak, że do pralki wlewam płyn Ługa do pełna do szufladki na płyn do płukania. Pościel wychodzi lekko sztywna i wykrochmalona, ale odwirowana.
      Potem prasuję jasiek i poduszkę, a kołdrę sobie odpuszczam, bo jest za duża.
    • teresa104 Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 27.09.11, 08:43
      A może po tym krochmaleniu było jeszcze jedno płukanie? A może pralkowe stężenie wychodzi Ci niższe niż wannowe/miskowe, bo pralka nabiera więcej wody? A krochmaliłaś tą Ługą wcześniej tradycyjnie? Może Ługa jest do niczego (chociaż moja matka krochmali Ługą ojcowskie koszule i są jak deski)?

      Co do dygresji w wątku - ja również niczego nie krochmalę, pościel mam satynową, chłopskie koszule są z jakoby super skręconej bawełny i mają się nie gnieść w praniu (faktycznie, na upartego da się je nosić nawet bez prasowania), więc krochmal by to zniweczył, ścierki kuchenne po praniu na 90 st. są wystarczająco sztywne bez krochmalenia. Za to moi rodzice owszem, cały rytuał jest: klucze do pralni, kotły do gotowania, suszarnie. Potem pranie trzeba przeciągnąć (uwielbiałam, jak rodzice przeciągali pranie, śmiali się, wygłupiali, podrzucali nas na obrusach pod sufit), złożyć i zawieźć do magla.
      • anka-ania Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 27.09.11, 10:35
        teresa104 napisała:

        > Co do dygresji w wątku - ja również niczego nie krochmalę, pościel mam satynową

        O właśnie, satynowa pościel to jest to, za nic nie zamieniłabym jej na krochmaloną. Tym bardziej, że na upartego nawet nie trzeba jej prasować. :)
      • yo_anka Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 03.10.11, 23:59
        > Potem pranie trzeba przeciągnąć (uwielbi
        > ałam, jak rodzice przeciągali pranie, śmiali się, wygłupiali, podrzucali nas na
        > obrusach pod sufit), złożyć i zawieźć do magla.

        tak też to przeciąganie pamiętam z dzieciństwa - zawsze się pakowaliśmy z bratem do wew :D

        co do satyny to tak owszem ale nie poliestrową - bo za śliska, tylko bawełnianą z Bielbawu, które też nawiasem mówiąc krochmalę i magluję (czuje ze wychodzę na zboczeńca ;)
        Zresztą poza dwoma prześcieradłami z kory i jersey dla córy wszystko inne zasadniczo magluję, bo lubię i basta!
        • szamotufka35 Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 20.06.15, 10:08
          A już myślałam, że jestem nie z tej epoki, bo satynę krochmalę. Widzę jednak że nie ja jedna :) jakże to miłe.
    • kis-moho Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 27.09.11, 09:46
      Ja nie krochmale osobiscie, ale pamietam, ze w domu wlewalo sie ten krochmal do srodka pralki, nie do szuflady. Poza tym nie byl to kupny krochmal, tylko maka ziemniaczana jakos zmieszana z goraca woda. Gdybys byla zainteresowana, podpytam w rodzinie o szczegoly.
      Swoja droga - zatesknilam przez ciebie za krochmalona posciela! Ale taka to trzeba prasowac, prawda?
      • borysa Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 27.09.11, 10:56
        Robię podobnie, tzn. wlewam krochmal bezpośrednio do bębna.
        Krochmal robię sama : do gotującej wody wlewam rozmieszaną mąkę ziemniaczaną, ok 2 łyżek, chwilę gotuję, po lekkim ostygnięciu wlewam do bębna pralki na program krochmalenia. Nigdy nie używałam gotowych krochmali. W mojej pralce nie wychodzi to dość sztywno, może pralka pobiero dość dużo wody.
        Pościel oczywiście do magla, nie wyobrażam sobie prasowania pościeli ! Sama prauję tylko ściereczki kuchenne, bez tego przy wycieraniu naczyń zostają kłaczki.
        Korę też używam, ale nie ma to jak wykrochmalona gładka pościel !
        • kis-moho Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 27.09.11, 11:04
          > Krochmal robię sama : do gotującej wody wlewam rozmieszaną mąkę ziemniaczaną, o
          > k 2 łyżek, chwilę gotuję, po lekkim ostygnięciu wlewam do bębna pralki na progr
          > am krochmalenia.

          O, tak to sie chyba u nas w domu robilo. Tylko nie mielismy programu krochmalenie, chyba sie wstawialo na plukanie (?) ale nie dam glowy. Wychodzilo super, taka zimna, lekko sztywna posciel. Uwielbiam.

          > Pościel oczywiście do magla, nie wyobrażam sobie prasowania pościeli !

          Ja tez nie, w zwiazku z tym w ogole nie prasuje. Ani kory, ani satyny, ani zwyklej. Po jednym spaniu i tak nie widac roznicy :o) ale ja jestem w glebi duszy abnegat i nie lubie sie z zelazkiem.
    • yo_anka Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 03.10.11, 23:52
      krótko i na temat:
      krochmal wlewam kubkiem z miski do bębna
      ponieważ moja prala ma kilkanaście programów ale nie ma tak prostego jak "ostatnie płukanie" wykombinowałam najkrótszy: "odświeżanie" które trwa z 17 min i czatuje na ostatnie płukanie, pauzuję pralkę, otwieram dolewam, załączam dalej
      i ten efekt może być :)

      PS. Co to ze pralka ma program, "krochmalenie". którego zdziałania efeektywnego do tej pory nie spowodowałam i inne typu" "modne tkaniny","łatwe prasowanie", "bielizna", "buty sportowe" i wiele innych a tak prostego jak "ostatnie płukanie" coby sobie choćby płynu do płukania dolać nie ma ;\
    • balbina11 Re: [LWW] Krochmal - krochmalenie - program w pra 04.10.11, 22:49
      Dla mnie to koszmar z dzieciństwa - wykrochmalona pościel. Na szczęście siostra okazała się być alergikiem i mama zrezygnowała z tego rytuału. Ja nie krochmalę i nie prasuję, mamy satynę bawełnianą i jest ok. Prześcieradła na gumkę z czegoś w rodzaju delikatnej froty. Mam w planie kupić krochmal w sprayu do koronkowych obrusów i serwetek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka