boziaj
31.10.11, 20:22
stycznych
dziewczyny pomocy
mam ciemne włosy, czarną oprawę oczu, jasną cerę, tendencję do rumieńców (z wiekiem zanikającą) i zawsze wydawało mi się, że jestem zimą
teraz chcę zmienić kolor włosów na jaśniejszy, bo mam od kilku lat farbowaną ciemną gorzką czekoladę i mam wrażenie, że z czasem ten kolor zaczął mnie przytłaczać
no i zastanawiam sie na co ?
jak przypatrzyłam sie sobie dobrze, to zaczęłam nabierać wątpliwości, czy ja aby napewno jestem zimą czy nie jakimś mieszancem albo w ogóle czymś innym
bo cerę mam jasną ale w kolorze kości słoniowej, tęczówka (szaroniebieska lub szarozielona w zależności od nie wiem czego) nie tworzy super kontrastu z białkówką, za to ma żółtą obwódkę, włosy naturalnie ciemne (teraz już częściowo siwe) z pewnością nigdy nie miały żadnego granatowego odcienia tylko pod słońce czerwonawy (jaki dokładnie juz nie pamiętam ;P)
zarówno w kolorze musztardowym jak i gołębim wygladam na cięzko chorą, to pewnik
biel mi służy, ale raczej typu off white niż śnieżna, tak samo raczej grafit niz głęboka czerń (w czerni solo wyglądam jak żałobnik, z kolorowym dodatkiem -fajnie)
oczywiscie próbowałam różnych analiz i za kazdym razem wychodzi co innego ;)
kłopot w tym że w sobotę idę do fryzjera i na razie nie mam koncepcji jaki kolor sobie zafundować
P.S. dość dawno temu (ale nie sposób tego zapomnieć) spełniając marzenia męża zrobiłam się na złoty blond i wyglądałam jak różowe prosię z czarnymi brwiami w blond peruce, więc ten na pewno odpada :)