mela1
25.12.11, 00:03
od najbliższego Mikołaja komplet bielizny (wskazana palcem:), a że tydzień temu mieliśmy rocznicę, zaliczam też kolczyki (również wskazane palcem) i płytę Strachów na Lachy. Od rodziny bony zakupowe do Tatuum (prosiłam o H&M, byłabym 100 razy bardziej szczęśliwa), książke Hołowni i Prokopa, płyn do kąpieli, bo miał śmieszne opakowanie. W ramach wymiam przy stole trafiła do mnie biografia Jobsa (dostał mój facet, a to samo kupiła mu siostra) i pasek z cekinami (partnerka ojca sama sobie kupiła i odpmówiła informacji gdzie, oddała mi swój:)
może pozyskam też polecone tu "Nigdziebadź"-trafione aż za bardzo, bo czytał. A miałam kupić komiks na podstawie tej książki...