black_halo
16.09.12, 15:44
W ciagu miesiaca zlamaly mi sie dwa. Z pierwszym poszlam do pierwszego dentysty, ktorego udzlo mi sie zlapac bo okazala sie, ze moja stala dentystka jest na urlopie. Facet mi zalepil czyms tymczasowym i oto umowilam sie na gruntowne zalatanie dziury w zebie, ktory byl ledwo co pol roku temu zaleczony kanalowo a tu przedwczoraj poczulam pekniecie w jamie ustnej. Zdziwilo mnie to bardzo przy jedzeniu budyniu i zonk, ukruszyl sie inny zab. Zadzonilam do dentystki coby jej powiedziec o tym, ze trzeba bedzie zreperowac dwa zeby a dzisiaj kolejna niespodzianka, pije herbate i tak mi sie sie nieprzyjemnie zrobilo i okazalo sie, ze zab ktory sie troche ukruszyl przedwczoraj, dzisiaj jest ukruszony bardziej a do tego pekl do samego dziasla.
Nie wiem skad mam nagle takie slabe zeby, wszystkie, ktore mialy dziurki sa zaleczone, zadnej prochnicy, zadnego kamienia, na kontrole chodze co rok, myje dwa razy dziennie i stosuje mini szczoteczki do przerw miedzy zebami. I to wszystko na nic !!! Pierwszy zab okazalo sie, ze byla pod nim infekcja i musil zostal przeleczony kanalowo a wczesniejsze wypelnienie siedzialo w nim z 15 lat.
Nie pije coli ani innych slodkich napojow, takze nic z cytryna.
--
Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!