kotwtrampkach
21.10.12, 13:10
kupuję czasem ciuchy na aukcjach, zwłaszcza dzieciakowi. Jest szybciej, większy wybór, z dostawą do domu. Zazwyczaj wybieram sklepy i sprawdzam opinie.
Najbardziej dobija mnie w opisie "produkt polski", "wyprodukowane w Polsce" itp. Są to fajne rzeczy do pierwszego prania. moja mama twierdzi, ze te rzeczy trzeba prać w rękach - ale to nie są jakieś super tanie ciuszki i wkurza mnie dodatkowa praca. Dałam się naciąć już kilka razy i mam strasznie dosyć.
Ostatnio zaczekałam z opinią do pierwszego prania getrów, gotowa zrobić awanturę, oddać etc. - było ok. Wystawiłam komentarz i następnym razem wyjęłam z pralki pomięta szmatkę - jakby część materiału się "wypłukała"?
Mam ochotę gryźć i szarpać..
Myślicie, ze takie wyżalenie się pomoże ? Może powinnam się za-twarzoksiążkowac i wystawiać opinie sklepom/ludziom/produktom.. stanikom pomogło obsmarowanie ich na poprawę jakości..