sbarazzina
03.02.13, 15:29
Zgodnie z prawem Murphy'ego mam nadzieję, że jak się poskarże na forum to mi przejdzie :)
Od ponad miesiąca z kilkudniowymi przerwami mam chore gardło. W sumie dla mnie to nic nowego, bo jak mnie się gdzieś coś rzuca to zawsze najpierw migdałki i gardło (nie angina).
Na początku stosowałam domowe metody, dużo piłam, odpoczywałam, płukałam gardło etc. Brałam dostęne bez recepty leki na przeziębienie (paracetamol). W międzyczasie wzięłam całe opakowanie Voltarolu w tabletkach, bo pomaga na ból migdałków i czasem nawet pozwala pozbyć się paskudztwa na dobre.
W połowie stycznia straciłam głos (tak miałam wszystko spuchnięte), nie miałam już ani pomysłów ani ochoty leczyć się na własną rękę, więc poszłam do lekarza. Usłyszałam, że to najprawdopodobniej wirusowe, że mam się oszczędzać i pić dużo płynów. Po tygodniu mogłam już mówić, ale dostałam gorączki, kaszlu (z wydzieliną, blee) i poszłam znowu do lekarza. Dostałam antybiotyk i poszłam na zwolnienie. Grzecznie leżałam i odpoczywałam w domu przez całe 5 dni. Objawy ustąpiły.
Tydzień po zakończeniu antybiotyku wstałam rano ze spuchniętymi migdałkami (zeszły wtorek). Czuję się dobrze, nie mam gorączki ani innych objawów. Tylko migdałki mam wielkości orzechów włoskich i czasem mnie bolą.
Pracuję w tej chwili w klimatyzowanym biurze, do czego nie jestem przyzwyczajona, ale raczej nie pomaga to na stan gardła. W styczniu dobijały mnie też podróże komunikacją, gdzie ubrana w puchówkę z mrozu wchodziłam do pełnego ludzi pociągu w którym było chyba ze 30st.
Nie mam już pomysłów co z tym zrobić. Za 4 tyg jadę na narty i chcę być w 100% zdrowa. Od ponad miesiąca nie uprawiam tez sportów, no bo chciałam się pooszczędzać i wyzdrowieć porządnie, ale teraz nie wiem czy to mi bardziej pomaga czy szkodzi na zdrowie i odporność. Nie mówiąc już o tym, że wpadam w panikę, że tracę formę i na stoku wyzionę ducha ;)
Mam nadzieję, że podrzucicie pomysł na pacyfikację migdałków i wzmocnienie odporności :)
---
Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
tnij.org/staniki01