Dodaj do ulubionych

LWW - prawa konsumenta

09.07.13, 19:20
Potrzebuję pomocy w dwóch sprawach - samodzielne szukanie podstaw prawnych idzie mi marnie.
Sprawa pierwsza (łatwiejsza) - reklamacja kurtki. Reklamacja została uznana, ale sklep nakłania mnie do wymiany. Kurtki nie ma już w asortymencie, w grę wchodzą zatem spodnie, koszule i inne rzeczy z oferty sklepu. Nie odpowiada mi to, ponieważ ostatnio robiłam zakupy i dla siebie, i dla męża. Kolejne ubrania są mi w tej chwili zbędne. Czy wobec braku odpowiednika reklamowanej kurki mam prawo od razu domagać się zwrotu pieniędzy czy muszę zgodzić się na ekwiwalent w innym asortymencie?
Sprawa druga (trudniejsza) - reklamacja tabletu. Sprzęt został oddany do naprawy w marcu. Po trzech tygodniach próbowano mi wcisnąć nie mój, potem mój bez ładowarki. W czerwcu w końcu odzyskałam tablet, ale moim zdaniem nikt nawet nie próbował go naprawić.
Po dojechaniu do domu i naładowaniu okazało się, że bateria jak nie ładowała, tak nie ładuje. Tablet trafił kolejny raz do reklamacji. Po takich doświadczeniach nie zamierzam czekać choćby dzień ponad ustawowe 14 dni. W to, że tablet tym razem zostanie naprawiony niespecjalnie wierzę. Niestety mam obawy, że sprzedawca będzie mnie odsyłał do producenta, ponieważ były już czynione takie próby. Czy po drugiej nieskutecznej próbie naprawienia sprzętu mam prawo domagać się zwrotu pieniędzy? Wymiana średnio mnie interesuje, ponieważ problemy z baterią są w tym konkretnym modelu podobno normą.
Obserwuj wątek
    • akna Re: LWW - prawa konsumenta 10.07.13, 08:09
      Zdecydowanie polecam kontakt z miejskim rzecznikiem konsumentów-na pewno coś doradzi.
    • wodadobra Re: LWW - prawa konsumenta 10.07.13, 10:25
      Może poszukaj pomocy tam:
      www.facebook.com/groups/ReklamacjaTowaru/?fref=ts
      Z mojego punktu widzenia podpowiem ci, że bycie upierdliwym daje dość dobre wyniki.
      W przypadku towaru zastępczego, którego nie potrzebujesz nie widzę problemu. Wadliwy był konkretny towar i nie widzę powodu dla brania ze sklepu na siłę tego co mają. Z jakiej racji? Reklamowałam kiedyś zimowe buty mojego syna i w marcu sklep/dystrybutor uznał reklamację i chciał mnie uszczęśliwić wymianą na nowy towar. Nie zgodziłam się. Bardzo uszczęśliwiłoby mnie posiadanie dziecięcych butów zimowych w określonym rozmiarze po sezonie.
      Jest rubryka:"Oczekiwania klienta" i masz prawo żądać zwrotu gotówki. Stawiaj na swoim.
      W przypadku tabletu - jeśli wada jest oczywista to pisz do nich, dzwoń -zdobądź nr telefonu do jakiegoś kierownika i dzwoń, nie dawaj im spokoju. Jeżeli wiedzą, że mają bubel to w końcu oddadzą kasę. Przecież nie chcesz wymiany na nowy bubel, bo to się mija z celem. To też pisze z własnego doświadczenia. Niestety wszystkie te działania wymagają od ciebie góry cierpliwości, nachalności i asertywności na granicy z bezczelnością. Warto jednak się przygotować - tj. spisać sobie wszystkie zarzuty. A odsyłanie sprzętu bez jakiejkolwiek interwencji to zdaje się standard. I przeciąganie terminów. Trzeba ciągle gdzieś dzwonić, bo w sklepach i u dystrybutora (musisz ustalić kto zacz i tam uderzać) zwykle jest czeski film - nikt nic nie wie.
      Powodzenia i nie odpuszczaj!
    • virgaaurea Re: LWW - prawa konsumenta 10.07.13, 12:19
      Nie jestem prawniczką, ale z tego, co wiem:
      Powoływałaś się na rękojmię/niezgodność towaru z umową czy na gwarancję?
      Bo to jest zasadnicza różnica.
      Jeśli na niezgodnosc, to jesli nie ma mozliwosci wymiany na nową lub naprawienia, a wada jest istotna i nie możesz użytkować przedmiotu zgodnie z przeznaczeniem (a rozumiem, ze tak jest w przypadku kurtki przynajmniej) to mzoesz odstapic od umowy.
      W przypadku gwarancji mozesz to, co jest napisane w gwarancji - musisz ją przeczytać, nikt ci na forum nie powie, co masz w gwarancji;)

      Wybór gwarancja/rękojmia należy do Ciebie - ale nie możesz skorzystać z obu jednoczesnie. Gwarancja, nawet przedlużona nie zawiesza uprawnien wynikajacych z rekojmii.

      Swoja droga - napisz, jaki tablet taki badziewny
      • kk345 Re: LWW - prawa konsumenta 10.07.13, 15:52
        > Jeśli na niezgodnosc, to jesli nie ma mozliwosci wymiany na nową lub naprawieni
        > a, a wada jest istotna i nie możesz użytkować przedmiotu zgodnie z przeznaczeni
        > em (a rozumiem, ze tak jest w przypadku kurtki przynajmniej) to mzoesz odstapic
        > od umowy.

        Ale z kolei nie możesz żądać zwrotu gotówki, jeśli rzecz da się skutecznie naprawić.

        A- i "ustawowe" 14 dni, o których piszesz dotyczą udzielenia odpowiedzi przez sprzedawcę na temat sposobu rozpatrzenia sprawy, ale tylko przy rękojmii/niezgodności z umową. Przy gwarancji nie ma zadnych ustawowych terminów, obowiązuje to, co producent zapisał sobie w karcie gwarancyjnej, może to być nawet rok, w niej szukaj też informacji, po ilu ISTOTNYCH naprawach należy się wymiana sprzętu na nowy.
        • iw1978 Re: LWW - prawa konsumenta 10.07.13, 23:57
          W gwarancji mam 21 dni jako termin naprawy, tyle że serwis dolicza sobie jeszcze duuuużo czasu na przesyłkę.
          Rzecz była naprawiana raz i naprawiona nie została. Mam obawy, że tym razem będzie tak samo. Teoretycznie naprawa zapewne jest możliwa, tylko że nie jestem przekonana czy w przypadku tego sprzętu i tego serwisu. Pozostaje mi zatem poczekać na efekty tej reklamacji. Sprzedawca mnie zbywa i usiłuje mi wmawiać, że oni to w sumie za nic nie ponoszą odpowiedzialności. Czyli towar sprzedali a teraz to ja mam problem.
          • kk345 Re: LWW - prawa konsumenta 11.07.13, 15:10
            Jeśli oddasz sprzęt do naprawy korzystając NIE z gwarancji, ale z niezgodnosci z umową, to odpowiada sprzedawca i odpowiedzi musi udzielić w ciągu 14 dni.
    • maith Re: LWW - prawa konsumenta 13.07.13, 16:54
      iw1978 napisała:

      > Potrzebuję pomocy w dwóch sprawach - samodzielne szukanie podstaw prawnych idzi
      > e mi marnie.
      > Sprawa pierwsza (łatwiejsza) - reklamacja kurtki. Reklamacja została uznana, al
      > e sklep nakłania mnie do wymiany. Kurtki nie ma już w asortymencie, w grę wchod
      > zą zatem spodnie, koszule i inne rzeczy z oferty sklepu. Nie odpowiada mi to, p
      > onieważ ostatnio robiłam zakupy i dla siebie, i dla męża. Kolejne ubrania są mi
      > w tej chwili zbędne. Czy wobec braku odpowiednika reklamowanej kurki mam prawo
      > od razu domagać się zwrotu pieniędzy czy muszę zgodzić się na ekwiwalent w inn
      > ym asortymencie?

      Nie, nie musisz się na to godzić.
      W pierwszej kolejności masz prawo domagać się albo nieodpłatnej naprawy (o ile jest możliwa) albo wymiany na nowy egzemplarz (oczywiście identycznej rzeczy).
      Jeżeli to jest niemożliwe, to masz prawo albo żądać zmniejszenia ceny (jeśli problem nie jest istotny) albo odstąpić od umowy (czyli Ty oddajesz im kurtkę, oni Tobie pieniądze).
      Jak rozumiem problem jest istotny, o naprawieniu go nie ma mowy, zatem masz prawo zażądać zwrotu pieniędzy, oddając im kurtkę.
      Przepisy nie przewidują wymiany rzeczy popsutej na inny, niepotrzebny Ci towar z tego samego sklepu.
      Oczywiście jak chcesz, to możesz się zgodzić na wszystko.
      Ale jeśli nie chcesz, to sprawa jest jasna.
      Żądasz zwrotu pieniędzy, na podstawie art. 8 Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz.U. Nr 141, poz. 1176):

      Art. 8
      1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.
      2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.
      3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.
      4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.


      > Sprawa druga (trudniejsza) - reklamacja tabletu. Sprzęt został oddany do napraw
      > y w marcu. Po trzech tygodniach próbowano mi wcisnąć nie mój, potem mój bez ła
      > dowarki. W czerwcu w końcu odzyskałam tablet, ale moim zdaniem nikt nawet nie p
      > róbował go naprawić.
      > Po dojechaniu do domu i naładowaniu okazało się, że bateria jak nie ładowała, t
      > ak nie ładuje. Tablet trafił kolejny raz do reklamacji. Po takich doświadczenia
      > ch nie zamierzam czekać choćby dzień ponad ustawowe 14 dni. W to, że tablet tym
      > razem zostanie naprawiony niespecjalnie wierzę. Niestety mam obawy, że sprzeda
      > wca będzie mnie odsyłał do producenta, ponieważ były już czynione takie próby.
      > Czy po drugiej nieskutecznej próbie naprawienia sprzętu mam prawo domagać się z
      > wrotu pieniędzy? Wymiana średnio mnie interesuje, ponieważ problemy z baterią s
      > ą w tym konkretnym modelu podobno normą.

      Niestety, na podstawie tych samych przepisów, nie możesz ich zmusić do zwrotu pieniędzy, jeśli oni będą chcieli wymienić Ci tablet na nowy.
      Ale możesz spróbować. Jedno jest pewne - naprawa jest nieskuteczna, oddawali Ci sprzęt dwukrotnie tak samo popsuty, jak otrzymali. Problem jest istotny, więc obniżenie ceny Cię nie satysfakcjonuje.
      Na pewno masz prawo masz tylko zażądać wymiany na nowy egzemplarz.
      Możesz spróbować, powołując się na te same przepisy oraz fakt, że udowodnili, że nie potrafią sprzętu naprawić, zażądać wymiany na nowy egzemplarz albo potraktowania Twojego oświadczenia jako odstąpienia od umowy, na podstawie tego samego przepisu i zwrotu pieniędzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka