Dodaj do ulubionych

Mój pierwszy .... smartfon

28.09.14, 23:35
Kończy mi się umowa.. Moja Nokia 6303 po kilku latach intensywnego użytkowania zaczyna szwankować no i przymierzam się do przekroczenia wreszcie mostu do ery smart...
No i zonk okazało się, że w wieku jeszcze całkiem młodym nie mam pojęcia jak się do tego zabrać i czuję się absolutnie zagubiona w technologicznym gąszczu....
Świetnie mi poradziłyście kiedyś z aparatem foto to i tym razem postanowiłam do was uderzyć...
Jak się wogóle do tego zabrać...
Sama nie wiem do czego będę mogła telefon wykorzystywać poza oczywistym +e-mail, słuchanie mp3, sprawdzenie rozkładu w internecie itp. obawiam się czy będę w stanie dotykowy ekran używać, bo mam dość pulchne palce, jednocześnie telefon nie może być bardzo duży, bo nie dość, że pulchne to jeszcze krótkie są... no i teleofn to jest rzecz, która mi najczęściej wypada z rąk... jakie były wasze doświadczenia przy przesiadaniu się na smartfona? jakie modele sprawdzą się dla kogoś kompletnie zielonego w ich obsłudze?

rozważam opcję play it safe, czyli zakup tradycyjnego telefonu i tableta, ale to dodatkowe koszty i ciężar w torebce...
Obserwuj wątek
    • genepi Re: Mój pierwszy .... smartfon 29.09.14, 05:49
      W kwestii rodzaju nie będę pomocna bo od lat używam iphona i nie mam powodu do niezadowolenia i lubię mieć milion aplikacji.

      Skoro masz problem z utrzymaniem w ręku kup od razu silikonowe etui na telefon.
      Bywają dostępne w sklepie gdzie kupujesz, do każdego modelu można znaleźć na allegro (bo kupuje się je właśnie do modelu telefonu, żeby dziurki na wtyki słuchawek i ładowarki były w dobrych miejscach).
      Takie etui z silikonu jest przeciwpoślizgowe i sprawdziło mi się w momentach obniżonej chwytliwości np w rękawicach narciarskich.
      • moniiiq Re: Mój pierwszy .... smartfon 29.09.14, 21:36
        Dzięki za wskazówkę.. Na pewno wypróbuję jak już będę miała telefon.
    • szarsz Re: Mój pierwszy .... smartfon 29.09.14, 09:20
      > jakie były wasze doświadczenia przy przesiadaniu się na smartfona?

      Teraz przy wyborze kierowałabym się jednym głównym parametrem: ilością pamięci. Procesory są lepsze, gorsze, ale raczej dają radę, a przy tych tańszych smartfonach pamięci szybko zaczyna brakować, przy czym dokupienie karty niczego nie rozwiązuje, bo nie zwiększa pamięci dostępnej aplikacjom.

      A wrażenia? Dla mnie to było WOW, mam to i to i tamto, jakie to wygodne! :) Nie ma sie czego bać, po paru chwilach na oswojenie będziesz śmigać. Ekrany są spore, wygodne, nie musisz mieć największego, ani najmniejszego, najlepiej chyba przejść się do jakiegoś salonu i przymierzyć, który dobrze lezy w ręce. Ja mam małe dłonie i najwygodniej było mi z telefonem o szerokości 6 cm (przekątna ekranu 4'')
      Krótkie i szerokie palce w niczym nie przeszkadzają, popatrz na facetów, jakie niektórzy mają szerokie dłonie i opuszki palców i swobodnie dają radę.

      • bebe.lapin Re: Mój pierwszy .... smartfon 29.09.14, 16:24
        Potwierdzam, ja mam male lapki i dosc pulchne palce, bez problemu trzymam telefon o przekatnej 4,5 cala.
        Nie wiem, jak to wyglada w Polsce, ale ja moge ogladac telewizje na telefonie w ramach abonamentu, wiec np. wielkosc ekranu jest dla mnie wazna i przy nastepnym zakupie przypierze sie do telefonu typu galaxy note.
        teraz mam htc one sv, ponoc bardzo dobra marka.
        Mysle, ze nie trzeba koniecznie kupowac najnowszych hitow, tansze, starsze modele tez moga byc dobre, o ile parametry maja wystarczajace.
    • virgaaurea Re: Mój pierwszy .... smartfon 29.09.14, 16:35
      zwroc koniecznie uwage na jedna rzecz - nowy system operacyjny; czesto mozna kupic niby tanio smartfony z "zejsciowym" systemem, ktorego nie da sie juz uaktualnic do nowszej wersji;
      problem jest taki, ze jesli bedziesz chciala zainstalowac jakies aplikacje (jest masa mozliwosci, wiele darmowych, wiele bardzo praktycznych i pomocnych) calkiem czesto zdarza sie tak, ze one dzialaja na wersji systemu od jakiejstam w gore (a uaktualniac aplikacje raczej trzeba, bo czesto wiaza sie z tym rozne latki itd.) iwec przy smartfonie ze starutkim systemem moze sie okazac, ze nie mozesz wykorzystac mozliwosci, ktore on ci daje
      co do ekranu dotykowego, to bez obaw, po oswojeniu sie bedziesz smigac z latwoscia;
      • moniiiq Re: Mój pierwszy .... smartfon 29.09.14, 21:38
        hmmm.. będę musiała jeszcze o systemach poczytać...
        Ale co się dziwić... kupowanie pralki dziś to tony czytania, a co dopiero telefon

        virgaaurea napisała:

        > zwroc koniecznie uwage na jedna rzecz - nowy system operacyjny; czesto mozna ku
        > pic niby tanio smartfony z "zejsciowym" systemem, ktorego nie da sie juz uaktua
        > lnic do nowszej wersji;
        > problem jest taki, ze jesli bedziesz chciala zainstalowac jakies aplikacje (jes
        > t masa mozliwosci, wiele darmowych, wiele bardzo praktycznych i pomocnych) calk
        > iem czesto zdarza sie tak, ze one dzialaja na wersji systemu od jakiejstam w go
        > re (a uaktualniac aplikacje raczej trzeba, bo czesto wiaza sie z tym rozne latk
        > i itd.) iwec przy smartfonie ze starutkim systemem moze sie okazac, ze nie moze
        > sz wykorzystac mozliwosci, ktore on ci daje
        > co do ekranu dotykowego, to bez obaw, po oswojeniu sie bedziesz smigac z latwos
        > cia;
    • neiti89 Re: Mój pierwszy .... smartfon 29.09.14, 20:51
      Nie ma się co bać, tylko śmiało wskoczyć w nową erę ;) Mnie smartfon zauroczył, mam przy sobie WSZYSTKO na raz, a do tego jakość obrazu, dźwięku... wszystko na plus ;) Na bebechach się specjalnie nie znam, ale znam wielu użytkowników smartfonów Samsunga i generalnie się nie skarżą. Sama mam właśnie Samsunga, Galaxy Trend cośtam, jest nie za duży (bardzo odstraszają mnie telefony wielkości moich łazienkowych płytek.... z ery cegieł przeszliśmy płynnie w erę dachówek :P), android ładnie śmiga, ale ja też nie mam jakiś super wymagań ;)
      Jedno, co mnie zdziwiło, ale to podobno norma u smartfonów - bateria. Trzyma żałośnie krótko. Pewnie, że na początku było mnóstwo zabawy, więc i bateria schodziła mocniej, ale obecnie używam telefonu rozsądniej, a i tak ładuję go co dwa dni. Z moją poprzednią Nokią C-5 robiłam to raz w tygodniu, to była wygoda ;)
    • mniickhiateal Re: Mój pierwszy .... smartfon 29.09.14, 21:59
      Nie baw się tabletem plus telefonem, smartfony są fantastyczne. Ja się przesiadłam, kiedy jechałam na aktywne wakacje na miesiąc i nie uśmiechało mi się taszczenie laptopa, odtwarzacza mp3, i telefonu. Przesiadłam się i od początku byłam zachwycona. Jedyne co, to mam osobny czytnik ebooków, bo jednak wyświetlacz Kindla Paperwhite jest znacznie milszy dla oczu.

      Prywatnie mam starszy model Samsunga Galaxy z Androidem, a firmowo iPhona. Jak chodzi o jakość wyświetlacza i ekranu dotykowego, są oba znakomite i niezależnie od skostniałości drobnych paluszków dobrze rozumieją, o co mi chodzi. Jako system operacyjny znacznie wolę Androida, bo nie robi ze mnie kretynki i jest logiczny i można gmyrać głęboko w ustawieniach, natomiast iPhone dostarcza wrażeń zmysłowych na zupełnie innym poziomie, tj. w dotyku i jako przedmiot jest znacznie prześliczniejszy. Pewnie to, co będziesz wolała, będzie zależało od tego, jakim typem użytkownika jesteś, ale oba systemy można naprawdę błyskawicznie rozpracować i zrozumieć, co jak działa i dlaczego.
    • kk345 Re: Mój pierwszy .... smartfon 30.09.14, 22:10
      Android jako otwarty, przyjazny system operacyjny, który łatwo zaktualizować i rozbudować za darmo o nowe aplikacje. Czyli dla mnie odpada Iphone i Nokia Lumia. Dobrze mi sie pracuje z Samsungiem, poleciłabym Galaxy S 4 albo Galaxy S5,ale nie wiem, ile chcesz wydać. Ewentualnie są wersje mini obu modeli, jeśli uznasz, ze telefon jest za duży- a S4 mini ma całkiem przyjemną cenę, odką pojawiły się S5.
      • yaga7 Re: Mój pierwszy .... smartfon 01.10.14, 11:41
        No właśnie, jak zaczęłam kiedyś z ciekawości przeglądać, ile musiałabym jeszcze wydać dodatkowo do ajfona, to od razu przestałam się interesować.

        Autorce wątku poleciłabym też tańsze i słabsze modele Galaxy, bo jednak S4 to już jest maszyna, zwłaszcza dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie miał smartfona.

        Moja mama (za niedługo kończy 70) od roku śmiga z jakimś prostym Galaxy i twierdzi, że absolutnie nie wróciłaby do normalnego telefonu, a całe lata była przeciwna dotykowym.
        • kk345 Re: Mój pierwszy .... smartfon 01.10.14, 18:36
          Ajfon to personifikacja geniuszu marketingowego- drogie, gorsze technicznie, a jest mrocznym przedmiotem pozadania milionow:) No, ale pamiętajmy, ze Apple własnie wymyślilo rewolucyjny....tadaaaaaam.....zegarek!!! :)
          Samsung S4 mini jest optymalny:) Nie jest juz kosmicznie drogi, a technicznie daje radę pod każdym względem. Niższe modele, typu Ace 2 czy Ace 3 tez są niezłe, spokojnie wystarczą na codzienne uztkowanie- w Trendach może już hamowac pamieć i procesor, to dość prosty model
          • yaga7 Re: Mój pierwszy .... smartfon 01.10.14, 18:39
            Ja mam właśnie Ace 2, do moich celów wystarczy, ale do wyższych celów mam tablet, więc mogę nie być obiektywna ;)
            Teraz wzdycham do S5 mini ;)
            • kk345 Re: Mój pierwszy .... smartfon 01.10.14, 21:48
              A S5 mini fajny jest, fajny;) Poczekaj, aż wejdzie S6, wtedy S5 stanieją;)
              Serię Ace Lubię już od pierwszej wersji, porządna srednia połka.
              • scarlet_agta Re: Mój pierwszy .... smartfon 02.10.14, 22:56
                Strasznie zachwalacie te samsungi. :D

                Ja się skłaniałam do zakupu LG G2 mini... też jako pierwszego smartfona. I teraz nie wiem, czy samsung nie byłby jednak lepszy.
                • kk345 Re: Mój pierwszy .... smartfon 03.10.14, 20:58
                  Bo Samsungi są fajne;) LG też, ale Samsungi są fajne:)
                  • virgaaurea Re: Mój pierwszy .... smartfon 03.10.14, 21:46
                    Na wszelki wypadek napiszę - większosc z Samsungów (ogolnie sama uzywam smartfonu Samsunga, jestem zadowolona i tez polecam, i wogole zgadzam sie, ze na pierwszy smartfon cos na Androidzie bedzie optymalne), nawet tych topowych ma jedną wade - slabej jakosci modul GPS. Nie wszystkim on jest w ogole potrzebny, ale gdyby ktoras wpadla na pomysl, ze rozpocznie sobie treningi sportowe regularne np. Endomondo, to do tego sie nadaja slabo. Oczekiwanie na polaczenie trwa wieki, a przeklamania na trasie sa zbyt duze, zeby dostac jakas realna informacje.
                    • zarin Re: Mój pierwszy .... smartfon 04.10.14, 12:30
                      A co polecasz do Endomondo?
                      • virgaaurea Re: Mój pierwszy .... smartfon 04.10.14, 21:27
                        Hmm, sama wybralam drozsze nieco rozwiazanie, czyli oddzielnie mam smartfon (Samsunga :D), a oddzielnie zegarek z GPS, ktory ma szybki (lacze sie w ciagu 2 sekund zazwyczaj, z Galaxy S potrafilam czekac i 10 minut, w zimie slaba opcja) i b. dokladny modul GPS, pozwala na waypointy, mierzy wysokosc, ma wytrzymujaca caly dzien na GPSie baterie i inne tego typu opcje. Jest to tez o niebo wygodniejsze, po godzinie, poltorej od zawieszonego na ramieniu smartfonu zaczynala bolec mnie reka:D
                        Natomiast jesli ma byc taniej - zalezy, co chcesz robic przy tym Endo - jesli biegac i miec po prostu zaznaczona trase (bez zygzaka, co notorycznie robil mi Samsung:) i zmierzona odleglosc, zwlaszcza jesli masz zamiar latac po miescie, to trzeba wlezc na forum biegowe i podpytac, ktory telefon, z tych, ktore sa teraz oferowane w ofercie ma sensowny GPS. Czasem tani tel. ma dobry GPS i na odwrot. W biezacej ofercie slabo sie orientuje niestety, natomiast Samsung jest znany z tego, ze czesto wlasnie na tym przyoszczedza, w topowych modelach tez potrafia (choc jak jest w GS4 i GS5 to przyznaje, nie pamietam).
                        Jesli natomiast raczej cos w rodzaju "licznika kalorii", zapisu dziennych aktywnosci itd. bardziej cie interesuje/motywuje niz zaznaczenie trasy i GPS, to aplikacje na smartfon wprawdzie sa, ale one raczej motywuja, niz dostarczaja rzetelnych informacji. Sa zegarki polaczone z pulsometrem (a za to bez GPS, ktory pompuje cene i zre baterie), ktore to zuzycie kalorii oblicza m. in. na podstawie pracy serca i sa to wiele lepsze i dokladniejsze dane niz wyliczy Ci Endomondo (zazwyczaj Endo liczbe kalorii zawyza:), a popularne internetowe kalkulatory to juz w ogole:) Tutaj orientuje sie lepiej i moge podpowiedziec konkretne modele jakby co. Jest jeszcze opcja kupienia samego pasa do pomiaru tetna i polaczenia tego ze smartfonem i skorzystania z apki.
                        • zarin Re: Mój pierwszy .... smartfon 04.10.14, 22:21
                          Dzięki :). W ogóle informacja o GPS w Samsungach jest przydatna, sama bym pewnie o tym nie pomyślała. A wrzucisz link/nazwę tego zegarka? Kalorie, pulsometr i systemy motywacyjne mnie nie kręcą, tylko właśnie informacje o trasie.
                          • virgaaurea Re: Mój pierwszy .... smartfon 04.10.14, 22:57
                            w zaleznosci od potrzeb (dlugosc dzialania baterii na gps, poziom wodoodpornosci, wibracja, zaawansowane funcje biegowe, autolap i autopauza, interwaly, tworzenie treningow z poziomu zegarka, ewentualna kompatybilnosc z pasem do tetna, footpodem itd.) i budzetu (400-2000), popatrz na:
                            Garmin 10 - najtanszy, ale fajny, tyle ze bateria krotko wytrzymuje (na caly dzien na nartach sie nie nada na przyklad juz), gps dobry
                            Garmin 15 - to samo co wyzej z wiele lepsza lepsza bateria
                            Garmin 310 - produkowany od 2009 roku, ciagle w tej samej formie, bardzo udany model, tylko brzydal :D
                            Garmin 610 - typowo biegowy, slabszy poziom wodoodpornosci, ale dotykowy panel, wiele osob chwali,
                            Garmin 910 - 310 w wersji biegowo-plywacko-rowerowej
                            Suunto Ambit 2R / 2S / 2 - nie maja wibracji, jesli ci to nie przeszkadza, to popatrz, bardzo fajne wszystkie, robione w Finlandii (Garminy w Chinach, ale serwis maja w Europie i dziala spoko), co przeklada sie wyraznie na znaaacznie mniejsza liczbe modeli odsylanych do serwisu, R - run, S - ma dedykowane tryby do plywania i roweru, 2 to kombajna najbardziej zaawansowany

                            Trzymaj sie z daleka od Garmina Fenixa 2 - poki co jest wielka wtopa, fatalny modul gps i nieobliczalny software;
                            Na jakiejkolwiek stronie, np. aktywny nadgarstek znajdziesz szczegolowe opisy poszczegolnych modeli. Jak bedziesz miala szczegolowe pytania, to pisz smialo, troche temat obadalam.
                            • zarin Re: Mój pierwszy .... smartfon 05.10.14, 15:56
                              Dzięki!
                              • christine84 Re: Mój pierwszy .... smartfon 04.02.15, 19:00
                                Ale w smartfonach GPS to nie Endomondo. Można sobie pobrać nawet darmowe programy do nawigacji czy ogólnie orientacji w terenie. Spójrz na tę stronkę mapygps.pl/ masz tam i płatne i darmowe programy do pobrania i wyjaśnione co i jak z tym GPSem ;)
                • justinehh Re: Mój pierwszy .... smartfon 04.10.14, 19:58
                  No więc mam od kilku tygodni LG G2 mini, po wyłączeniu opcji dla niepełnosprawnych po prostu śmiga, może i ma brzydkie ikony, ale plusy- głośniki ma niezłe, bateria jest wymienna i przy umiarkowanym szaleństwie ( bo w moim domu internet robi co chce) wytrzymuje trzy dni.
          • moniiiq Re: Mój pierwszy .... smartfon 03.10.14, 13:17
            No właśnie nie chciałabym za dużo wydać... i przyglądam się samsungowi Ace 4, ewentualnie myślę, żeby parę tygodni poczekać, bomoże przed świętami będą wchodzić nowsze modele to te starsze będą taniały...
    • moniiiq Re: Mój pierwszy .... smartfon 03.10.14, 13:18
      Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi... ja generalnie nie jestem anty nowoczesnym technologiom, tylko tego dotykowego cuda się trochę obawiałam...
    • anka_z_lasu Re: Mój pierwszy .... smartfon 05.10.14, 16:02
      "obawiam się czy będę w stanie dotykowy ekran używać, bo mam dość pulchne palce"

      Najlepiej byłoby spróbować na telefonie kogoś znajomego czy obsługa ekranu dotykowego Ci podejdzie. Ja mogłam poćwiczyć na telefonie męża i dzięki temu nie wtopiłam, bo okazało się że mam wybiórcze zdolności manualne - robótki ręczne tak, pisanie dotykowo smsów - ni choroby. A smsów piszę sporo, maili też trochę. Dlatego moim kryterium wyboru była na przykład sprzętowa klawiatura Qwerty (kupilam Sony Xperia mini pro). Możesz wziąć pod uwagę i takie rozwiązanie jeśli się okaże że problem Cię dotyczy.
      A może pośmigasz sobie bez problemu testowo na czyimś telefonie i okaże się, że Twoje obawy były bezpodstawne ;)
      • moniiiq Re: Mój pierwszy .... smartfon 30.10.14, 19:32
        Spróbowałam na telefonie koleżanki i od dziś jestem szczęśliwą (na razie) posiadaczką Noki Lumii 735.... Dzięki za słowa zachęty rozpoczynamy nową przygodę...
    • the_pipeline Mój... drugi smartfon ;) 24.02.15, 16:00
      Podłączę się pod ten wątek. Mój pierwszy smartfon użytkuje już kilka ładnych lat i chyba czas myśleć o nowym, bo trochę się zestarzał.
      Czy bardziej obeznane forumki mogłyby podpowiedzieć czy są jakieś aplikacje/programy pozwalające łatwo i szybko przenieść kontakty na nowy telefon? Np podłączając się do komputera? Bo jakoś wierzyć się nie chce, że jak w dawnych czasach, tylko to co na karcie sim da się zabrać ;)
      A jako że ja z tych sentymentalnych, to chętnie też bym zgrała sobie na kompa niektóre pamiątkowe smsy. Czy jest to możliwe? Nie żeby je przenosić na nowy telefon, tylko mieć gdzieś, nie stracić wraz z aparatem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka