Dodaj do ulubionych

[LWW] Formy silikonowe vs budynie

28.12.14, 17:57
Za parę dni będę chciała w warunkach nieco partyzanckich zrobić budyń (z tapioki i mleka kokosowego, jeśli to robi różnicę). Planowałam prosto do miseczek, bo po co sobie życie utrudniać niepotrzebnie, prawda, ale dziś sobie spontanicznie kupiłam fantazyjną formę i mnie teraz kusi. Forma jest dobrej jakości i silikonowa i w ogóle, ale nigdy w takim ustrojstwie nic nie robiłam. Co może pójść nie tak? Czy raczej bez problemu schłodzony budyń mi się z niej wykopyrtnie? Namaszczać czymś tę formę, jakimś masłem czy czymś? Z góry dziękuję za porady!
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: [LWW] Formy silikonowe vs budynie 28.12.14, 20:10
      Duża ta forma? Obawiałabym się, ze przy miękkiej silikonowej formie budyń może się połamać przy wykładaniu. Moze zrób najpierw próbę i poćwicz wyrzucanie na talerz?
      • mniickhiateal Re: [LWW] Formy silikonowe vs budynie 28.12.14, 20:14
        kk345 napisała:

        > Duża ta forma? Obawiałabym się, ze przy miękkiej silikonowej formie budyń może
        > się połamać przy wykładaniu. Moze zrób najpierw próbę i poćwicz wyrzucanie na t
        > alerz?

        Mała, litrowa, i z tunelem przez środek, coby było mniej masywnie. Poza tym sam silikon jest bardzo fest, bez problemu trzyma kształt po napełnieniu wodą, mogę taką napełnioną formę podnieść i nie rozchlapać i w ogóle. Tylko właśnie nie bardzo mam jak zrobić test na żywym budyniu..
        • mniickhiateal Re: [LWW] Formy silikonowe vs budynie - test fail 29.12.14, 16:47
          No więc zrobiłam na próbę w tej formie zwykły torebkowy budyń i niestety zonk. Jednakowoż nie z winy formy - forma spisała się wzorowo, oddała całość zawartości ze ślicznym wzorkiem na czubku i w ogóle - ale z winy samej substancji. Budyń torebkowy okazał się zbyt rzadki, żeby utrzymać kształt i wysokość 15 cm, no i z pięknej wieży zjechał mi powoli w kałużę. Zrobiłam z mniejszej ilości mleka, niż w przepisie, ale i tak wyszedł zbyt kremowy i mało twardy.

          Jeszcze się zastanawiam, żeby ten tapiokowy zrobić z podwójnej ilości tapioki, coby konstrukcja była betonowa i ustała, ale czy to jeszcze będzie zjadliwe?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka