Dodaj do ulubionych

Wiatr na balkonie

13.04.15, 11:28
Czy macie jakieś pomysły, jak zabezpieczyć balkon przed wiatrem? Odczuwalny wiatr jest dość mocny, rzuca krzesłami, stolikami i doniczkami - mieszkanie jest w bloku na końcu korytarza powietrznego, dopóki nic nie wybudują przed tym blokiem, zawsze tam będzie wiało.
Na razie wymyśliłam taką matę na balustradę balkonową, to trochę ochroni dół. Ale co można zrobić u góry poza całkowitym zabudowaniem?
Obserwuj wątek
    • genepi Re: Wiatr na balkonie 13.04.15, 12:23
      Widziałam takie osłonki z jasnej matowej pleksi w kształcie odwróconej litery U.
      Zabezpieczają z boku a od frontu jest otwarte.
    • teresa104 Elektrownia wiatrowa! 13.04.15, 15:28
      Może stosować cięższe sprzęty?

      Czy aby nie będzie tak, że jak zamontujesz jakąś litą osłonę, to będzie huk? I czy to się nie wyrwie, nie ułamie i nie poleci, skoro tam takie siły działają?

      Ustaw wiatrak i produkuj, ojczyzna liczy na Twój prąd!
      • 100krotna Re: Elektrownia wiatrowa! 20.04.15, 07:32
        Produkuj produkuj, Ty odsprzedaż taniej elektrowni, elektrownia doliczy Ci marżę, VAT, koszty przesyłu i odsprzeda drożej z powrotem :) Ojczyzna liczy na twój podatek ;)
        • teresa104 Re: Elektrownia wiatrowa! 20.04.15, 08:09
          Jak dotąd słyszałam tylko zatroskane głosy, że bardziej będzie się opłacało cały wyprodukowany przez siebie prąd odsprzedać, a na własny użytek kupować taniej od elektrowni.
          www.planergia.pl/finansowanie/item/1685-energia-dla-siebie-–-czy-to-się-opłaca
    • szarsz Re: Wiatr na balkonie 20.04.15, 09:40
      > Na razie wymyśliłam taką matę na balustradę balkonową, to trochę ochroni dół.

      Nie ochroni dołu, nie licz na to :( Ja tak mieszkałam przez 10 lat, balustrada była zrobiona z blachy z niewielką perforacją, zabudowałam ją, a i tak kwiatkami, które stały na ziemi miotało na wszystkie strony, nie utrzymały się. Nikt tam nie miał kwiatków na balkonie, nawet właściciele kwiaciarni piętro niżej.

      Jedyne co pomoże to pełna zabudowa, tylko że wygląda to średnio.
      A krzesła i stoły trzeba porządnie przywiązać, nie ma innej rady.
      • yaga7 Re: Wiatr na balkonie 20.04.15, 11:51
        Mówisz, że nie da rady? Osłony na balustradę już kupione :(

        Pełna zabudowa tam raczej nie wchodzi w grę - ewentualnie czytałam o jakichś zabudowach ruchomych, ale jeszcze nie wiem, jak to działa.
    • neiti89 Re: Wiatr na balkonie 20.04.15, 11:48
      Widziałam kilka razy taki w pełni zabudowany szkłem/inszym przezroczystym materiałem balkon, ale zawsze to był taki balkon, który nie wystawał za kontur budynku. Wtedy po prostu ludzie montują sobie gigantyczne, przesuwane szyby, a ja mam radochę, że może ktoś zrobił wybieg letni dla swojego boasa ;)
      Na hulający wiatr nie znam metody, nigdy mi bardzo mocno nic nie hulało. Bałabym się montować jakieś pleksi-ścianki, żeby faktycznie wiatr nie porwał i nie zaparkował na pobliskim aucie. Lub człowieku.
      Mam za to "zabudowany dół", bo mieszkanie przedtem było użytkowane przez teściową, która ma obsesję na punkcie innych ludzi. Że nic innego nie robią, tylko jej się bezczelnie w okna patrzą. Wzięła więc między żerdziami balkonu wplotła jakiś giętki plastik (taki, co to się nim robi takie niskie płotki na ogródku), a o 18:00 obowiązkowo chodziła po mieszkaniu i zasłaniała rolety. Na wiatr jednak nijak to zabudowanie nie działa, mam suszarkę na balkonie i przemieszcza się bez większych przeszkód.
      • yaga7 Re: Wiatr na balkonie 20.04.15, 11:52
        No jak to jest loggia, czyli właśnie zabudowany balkon, to tak, wystarczy zabudować przód i jest ok - u nas w bloku są właśnie takie balkony.

        Ale o tym przypadku, o którym mówię, nie ma szans, to jest raczej typowy wystający balkon, co prawda ze ściankami bocznymi i inszymi, ale jednak wystaje. No i stała zabudowa nie wchodzi w grę.
    • turzyca Re: Wiatr na balkonie 20.04.15, 13:56
      Rozwazylabym dosc tradycyjne rozwiazanie czyli dobrze wbite w sufit haki, rozciagniecie wytrzymalej linki, przymocowanie skrzynki od srodka balustrady i puszczenie jakiejs gestej i pnacej sie roslinnosci.
      • yaga7 Re: Wiatr na balkonie 20.04.15, 14:02
        A te haki w suficie z linką to po co? :)

        Chyba że chodzi Ci o to, że po lince należy puścić roślinność?

        Roślinność pnąca się będzie i owszem, ale tylko w części balkonu, natomiast nie sądzę, żeby zapobiegło to fruwaniu stolika balkonowego.

        Ja doradzałam opcję osiatkowania balkonu (my tak mamy na koty) i puszczenia czegoś po tej siatce, ale jest sprzeciw lokatorki przeciwko takiemu podejściu ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka