kojot66
23.04.09, 09:29
Rodzina, mieszka na Okęciu. Chce sie wyprowadzic ze względu na hałas
lotniczy, ale nie może sprzedać domu z braku chętnych. No, chyba że
za dużo niższą cenę.
Żeby móc się wyprowadzić, zaciągneli kredyt na budowę nowego domu,
który z trudem spłacają.
Luty 2008 - złożenie sprawy do sądu z wnioskiem o odszkodowanie z
tytułu utraty wartości nieruchomości. Pozew został wycofany celem
uzupełnienia jego treści.
Październik 2008 - ponowne złożenie pozwu do sądu z wnioskiem o
zwolnienie z kosztów sądowych.
Listopad 2008 - postanowienie sądu o ustaleniu kosztów sądowych na
poziomie 4,5 tys. zł. Zażalenie na postanowienie sądu: rodzinie
trudno byłoby poniesc takie koszty, ponieważ obciążeni sa spłatą
kredytu.
Kwiecień 2008 r. - ponowne postanowienie sądu, utrzymujące w mocy
poprzednią decyzję.
Rzopatrywanie sprawy rozpocznie sie dopiero po wpłaceniu przez
powoda kosztów sądowych.