prostokvashino
03.11.08, 16:25
Mam problem,
Moja koleżanka ma ślub 20 grudnia. Zimno jak diabli. A jestem świadkową i
muszę jednak jakoś tam wyglądać.
Chciałam najpierw pójśc w takiej brązowo-białej sukience dizaninowej, jest
bardzo elegancka, ale moja inna koleżanka twierdzi że mało wieczorowa jak na
świadkową.
Mam tez taki szary gorset materiałowy w tłoczone czarne kwiatki (chyba?). Może
do niego jakąs długa spódnicę dobrać, ale też nie wiem jaką, najlepiej
wyglądała by czarna, ale to przeciez ślub:(
No i psamego gorsetu nie założę, ma gołe plecy (a druga sprawą jest to, że nei
mam żadnego straplessa, a od Effuniak nie wiem kiedy się doczekam:((( I nei
wie co założyć pod gorset..
No i obuwie. W kościele chyba muszę mieć jakies kozaki, bo zmarznę:(((