Dodaj do ulubionych

Linux - kto korzysta?

11.03.09, 17:37
Jestem ciekawa, ile linuksiarek jest na forum. Ja obecnie korzystam z Debiana.
A Wy jaką dystrybucję wybrałyście?
Obserwuj wątek
    • kura17 Re: Linux - kto korzysta? 11.03.09, 18:38
      ja mam ubuntu :)

      NIGDY windowsow nie mialam...
    • mauzonka ubuntu 11.03.09, 19:53
      od ostatniej porażki z jakimś idiotycznym wirusem pod windą, stwierdziłam, że pieprzę, przerzucam się na Linuksa:)
      • joannea Re: ubuntu 11.03.09, 20:39
        od 6 lat na linuxie, debianie dokładnie, z małą przerwą na Maca. Poczatki były
        straszne, bo z trybem tekstowym, aktualnie z ikonkami (po co sobie utrudniać
        życie). Nie zamieniłabym na Windowsa za skarby.
        Gwoli ścisłości, techniczną stroną się nie zajmuję, mam w domu specjalistę.
        • plecha1 Re: ubuntu 11.03.09, 21:08
          Ja Debiana dopiero odkrywam, mam go bodajże od miesiąca, ale podpasował mi.
          Wcześniej korzystałam z Ubuntu.
    • wariamiktoria Ubuntu 11.03.09, 20:53
      Tzn korzystałam jak mogłam. Niestety mój mąż potwornie windowsowy i musiałam
      wrócić do xp. Ale jak parę spraw komputerowo się pouczę to i do linucha będę
      mogła wrócić. Tylko, że najpierw ta nieszczęsna sesja :(
      • bebe.lapin Re: Ubuntu 12.03.09, 09:51
        korzystam z ubuntu ,ale wlasnie - KORZYSTAM i na razie nie nalezy sie wiecej
        spodziewac ;)
    • joankb Re: Linux - kto korzysta? 12.03.09, 21:04
      Ubuntu - hobbystycznie jeno. Większość moich zabawek chodzi tylko pod windą -
      koniecznie xp i żadnych sp3 :))
    • semele2 openSuse 13.03.09, 02:37
      To ja i mój Suseł. Zaadoptowany w zamian za ubuntu. Jest idealnym systemem
      operacyjnym, ponieważ to nie ja go naprawiam. I działa w nim mój ulubiony
      generator sudoku.

      Jedni z miłości chudną 20 kilo, inni zaczynają chodzić na szpilkach, jeszcze
      inni uczą się gotować bigos... Ja półtora roku temu oddałam swój komputer w łapy
      TŻ i dostałam z powrotem już zalinuksowanego. No to przygarnęłam, co miałam zrobić?

      (żeby coś zrobić, musiałabym przełamać lenistwo i a piat formatować... Leń
      zwyciężył ;) )
      • morra111 Re: openSuse 06.01.10, 14:54
        Również używam Susła. Zainstalowany na początku z musu, oczywiście z nieocenioną
        pomocą Lubego. Powód był taki, że pod Windowsem nie chciał mi za nic działać
        jeden protokół internetowy niezbędny do pracy. Po paru miesiącach pracy tak się
        przyzwyczaiłam, że Linux zostaje. Muszę jeszcze potestować jak działają na nim
        wszystkie niezbędne mi programy windowsowe, które nie mają odpowiedników. No i
        jakie to wygodne, że w zasadzie nie trzeba się przejmować wirusami ;)
    • the_mariska pół-linuksiara ;) 13.03.09, 14:24
      Takie już mam te informatyczne studia, że niektóre projekty (jak na przykład z
      systemów operacyjnych) mogę pisać tylko pod linuksem, inne (na przykład w
      Matlabie) wygodniej robić pod Windowsem, więc stoją u mnie na komputerku dwa
      systemy - WinXP i Ubuntu - i korzystam z nich na zmianę. Przed wyrzuceniem
      Windowsa powstrzymują mnie dwie rzeczy: brak Photoshopa (Gimp się nie umywa) i
      Warcrafta III :) Co prawda można sobie je jakoś emulować, ale na moim wolnym z
      natury komputerze emulator sam się zarzyna. Może kiedyś, przy lepszym sprzęcie,
      całkiem się przestawię, na razie przyzwyczaiłam się do przełączania systemów :)
    • kasiamat00 Re: Linux - kto korzysta? 15.03.09, 01:03
      Linuksa używam od początku studiów, czyli... eee... od prawie ośmiu lat. Obecnie
      Ubuntu i próby przesiadki na Debiana (bo Ubu robi się makabrycznie niestabilne),
      wcześniej jakieś Fedory, Red Haty i inne cuda, na (już byłej) uczelni PLD. O, i
      jeszcze z rzeczy uniksowych - FreeBSD na niektórych serwerach w pracy, próby
      postawienia tegoż w domu skończyły się niepowodzeniem :(

      Inna rzecz, że od prawie roku mam firmowego Maka i przez większość czasu jestem
      nim zachwycona (oprócz tych momentów, kiedy dowiaduję się, że czegoś się nie da,
      bo nie i mam ochotę walić głową w ścianę), więc możliwe, że następny prywatny
      komputer to też będzie Mac, być może dual boot Mac OS X + jakiś Linux.
      • plecha1 Re: Linux - kto korzysta? 15.03.09, 20:29
        W moim przypadku to właśnie problemy z Ubuntu były głównym powodem zmiany
        systemu. Gdy wysiadł mi system po aktualizacji, odmówiłam ponownej instalacji
        Ubuntu.
        • kasiamat00 Re: Linux - kto korzysta? 15.03.09, 21:07
          Ech, ja kiedyś z duszą na ramieniu robiłam aktualizację dystrybucji z poziomu
          konsoli, bo medżera aktualizacji szlag trafił. Ale to było ze dwa lata temu,
          ówczesne Ubu poza tym jednym felerem wad za bardzo nie miało i byłam w stanie
          zgodzić się na taką drobną niedogodność.
    • ziireael Re: Linux - kto korzysta? 15.03.09, 22:24
      Korzystam z Ubuntu. Przez pewnien czas miałam u siebie dwa systemu postawione,
      ale do zmianie komputera postanowiłam postawić na pingwinka. Jak potrzebuje coś
      typowo windowsowego odpalić to na wirtualnej maszynie, albo do brata ide ;)
      Użytkuje od ~3 lat. Zero wirusów, zero zawiasów, aktualki proste, łatwe i przyjemne.
    • satia2004 Ubuntu ;) 16.03.09, 18:48
      Na studiach miałam, któtką przygodę z Mandrea'kiem ale niestety
      sobie nie poradziłam :/

      Teraz mam wsparcie techniczne w postaci TŻ-ta wiec na prywatnym
      kompie mieszka Ubuntu :) (służbowo niestety skazana jestem na
      Windę). Co ciekawe - chodzi wszystko i to od razu automatycznie w
      przeciwieństwie do XP gdzie zainstalowanie czegokolwiek było
      prawdziwą walką ;) Tylko skaner odmówił współpracy bo niestety
      producent (Canon) Linuksiarzy olewa - sterowników nie ma :(
      • pinupgirl_dg Re: Ubuntu ;) 16.03.09, 19:50
        To i ja się dopiszę, kiedyś w zamierzchłych czasach liceum był to mandrake,
        byłam bardzo zadowolona. Teraz za namową brata ubuntu, ale chyba spróbuję czegoś
        innego.
    • agacia2025 Re: Linux - kto korzysta? 16.03.09, 22:19
      na moim laptopie aktualnie widna (pod noz idzie za okolo 1-2 miesiace i pewnie
      wskocze na ubuntu albo moze fedore) na stacjonarnym Ubuntu, na drugim
      stacjonarnym solaris 10 a na M laptopie cholera wie co jest, zmienia sie to jak
      w kalejdoskopie (tzn nie samo sie rozumie)
      Obsluga techniczna M, ja tylko jako uzytkownik, ale jest pod coraz to wieksza
      presja i musze uczyc sie koment. Moja corcia jak miala 3 latka to pytala sie
      swojego kubusia puchatka "kubus czy wiesz co to jest solaris", dla mnie byl to
      zonk. Teraz ma 5 lat i siada z M przed kompem a ten uczy ja komend, bo mala zna
      juz literki wiec moze sama pisac;o
      • agacia2025 Re: Linux - kto korzysta? 16.03.09, 22:20
        oszty, pisalam tak szybko, ze literowki sie pojawily, prosze o wybaczenie;/
    • nieco8 Re: Linux - kto korzysta? 16.03.09, 22:29
      Też się dopiszę, a co;) Jestem użytkowniczką Fedory, ale tylko użytkowniczką,
      mąż wszystkim się zajmuje, a ja tylko włączam i wyłączam. No i zmieniłam
      ustawienia klawiatury samodzielnie:)
    • nesene Re: Linux - kto korzysta? 02.04.09, 03:51
      a czy jesli nie mam linuxa tylko freebsd i macosa to czy to się liczy?

      W ramach usprawiedliwie dodam, ze miałam kiedyś gentoo!
      :P
    • gonzalessa Arch Linuks 05.04.09, 22:29
      Arch - moja milosc!
      kilka lat temu na starym kompie mialam jakas strasznie uboga dystrybujce (to
      slaby komp byl) juz nawet nie pamietam co to bylo, pozniej kilka lat Debian a od
      ok. roku ciesze sie Archem. i w domu i w pracy.


      in penguins we trust, the others pay in cash ;)
      • plecha1 Re: Arch Linuks 13.04.09, 03:08
        Od kilku dni również mam Archa :) Debian poszedł w odstawkę. Zaczynam się
        zapoznawać z tą dystrybucją i chyba na dłużej się przy niej zostanę.
    • zloty.strzal Re: Linux - kto korzysta? 12.04.09, 22:15
      Ubuntu. Ale XP też trzymam, taki lajf.
    • amijami Gentoo!! 13.04.09, 21:23
      Uzywam linuxa i tylko linuxa od 7 lat.
      Obecnie wszedzie gdzie sie da (desktopy, serwery) Gentoo.
      Przezylam juz debiana, slackware, ubuntu (zmusili mnie przez chwile w pracy ;(). Teraz nieprzerwanie od ok 4 lat Gentoo.

      Musze sie przyznac do skrzywienia linuxowego. Moje koty nazywaja sie Gentoo i Lilo ;)
      • plecha1 Re: Gentoo!! 14.04.09, 00:02
        LOL! Pomyziaj koty :)
        • amijami Re: Gentoo!! 14.04.09, 23:38
          wymiziane :P

          przedstawiam Lilo :P
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1747941,2,1.html
          jak bede miec kiedys koteczke to nazwe ja Vi :]
          • plecha1 Re: Gentoo!! 15.04.09, 00:11
            Ależ sobie miejsce znalazł :D
    • normalna_ja Re: Linux - kto korzysta? 14.04.09, 09:21
      ja miałam Ubuntu, ale po ok. 2 miesiącach korzystania poddałam się,
      chyba zbyt skomplikowane dla mnie to było ;)
    • bebe.lapin Instalacja systemu 19.04.09, 22:41
      Strasznie denerwuje mnie windows, którego mam na kompie w domu, poza tym komp
      jest tak zabałaganiony, ze chyba najłatwiej byłoby zainstalować system od nowa.
      Pomyślałam sobie o ubuntu, na którym mi się dobrze siedzi, ale mam pewne obawy,
      czy sobie poradzę, bo informatyczką nie jestem ani z wykształcenia, ani
      hobbystyczne :(
      I nie wiem, czy to, co jest na płytce instalacyjnej wystarcza, czy potem będę
      musiała tam ręcznie jeszcze z czymś się grzebać i czy jest tego dużo? (wykrycie
      sprzętu, dodatki do programów, ustawienia internetu itp, sama nie wiem co).
      Oglądałam sobie poradniki i filmiki, jak to zrobić, ale odpowiedzi na takie
      pytania tam nie było, wiec gdyby któraś mogla jak baba babie, prostym językiem...
      Kreci mnie myśl o samodzielnej instalce, ale trochę się boję, że coś totalnie
      spiep..., a komp jest ogolnodomowy. Co radzicie?
      Dzieki z góry za pomoc.
      • kasiamat00 Re: Instalacja systemu 19.04.09, 22:55
        Jak ściągniesz standardową płytę z Ubuntu, to będziesz mogła uruchomić system
        bezpośrednio z płytki (bez instalowania) i zobaczysz, czy coś nie działa od
        razu. Z moich doświadczeń wynika, że akurat w Ubu (prawie) wszystko działa z marszu.

        Co do instalacji programów - pozbędziesz się złych nawyków windowsowych, a
        nabierzesz dobrych ;) Pierwsza rzecz - prawie wszystko, czego potrzebujesz (i
        dużo więcej), jest w oficjalnych repo Ubuntu. Czyli instalacja polega na
        odpaleniu Synaptica, wpisaniu w wyszukiwarkę czego chcesz i kliknięciu w trzy
        miejsca. Reszta (łącznie z pobraniem z netu z bezpiecznego miejsca) zrobi się
        sama :) Akurat dobre repo i wygodny system zarządzania pakietami (tak, jestem
        fanką debów) to IMHO jedna z większych zalet Ubu.

        Aha, instalacja Ubu odbywa się też z tej płytki live, więc w trakcie instalacji
        nie tracisz możliwości korzystania z komputera :D
      • plecha1 Re: Instalacja systemu 19.04.09, 23:13
        Z tego, co pamiętam, to instalacja ubuntu jest łopatologiczna. Na początku tylko
        musisz sensownie popartycjonować dysk. Dzięki temu w przypadku ewentualnego
        formatu nie stracisz danych. Ba! Po formacie i zmianie systemu po uruchomieniu
        firefoksa włączają się ostatnio przeglądane karty ;) Nie pamiętam, jak to jest z
        wyborem punktu montowania i systemu plików pod ubuntu, zawsze korzystałam z
        wersji zaawansowanej i robiłam to ręcznie, ale wydaje mi się, że jest opcja
        automatycznego partycjonowania i formatowania. Wtedy system powinien sam
        zdecydować :)

        Sprzęt ubuntu wykrywało mi automatycznie (wewnętrzny i zewnętrzny), nie
        doinstalowywałam żadnych sterowników.

        Internet mam dialogowy, DSL. Konfigurowałam przez wpisanie w konsolę komendy
        pppoconf, wyskakiwał instalator i łopatologicznie było wyjaśniane, co tam trzeba
        zrobić - w praktyce mój udział ograniczał się do wpisania loginu, hasła i
        serwerów DNS.

        Jeśli chodzi o instalację programów, to w Ubuntu masz do wyboru kilka sposobów -
        Dodaj/Usuń programy, tam masz sporo ciekawych programów, zaznaczasz, klikasz
        "instaluj". Jest również menadżer pakietów Synaptic, trochę bardziej
        zaawansowane "Dodaj/usuń programy". Zaznaczasz, instalujesz. Do tego dochodzi
        instalacja z poziomu konsoli, z konta roota (administratora). W terminalu
        wpisujesz sudo apt-get install nazwapakietu.

        Jeśli chodzi o programy pisane pod windows - musisz mieć emulator Wine.
        Najszybciej zainstalujesz go, gdy wpiszesz w konsoli sudo apt-get install wine.

        Dla ułatwienia od razu podam przykładowe odpowiedniki najpopularniejszych
        programów, żebyś miała w jednym miejscu zebrane i nie musiała po instalacji
        odgrzebywać w pamięci nazw:
        - odtwarzacz muzyki: Amarok, Banshee
        - odtwarzacz filmów DVD: Ogle
        - odtwarzacz DiVX: Kaffeine
        - program do obróbki graficznej: GIMP
        - pakiet biurowy: Open Office
        - klient gadu gadu: Kadu
        - klient tlena: Pidgin (ale uwaga, tutaj trzeba doistalować specjalną wtyczkę,
        żeby obsługiwał tlen)
        - przeglądarka: Opera, Firefox
        - menadżer plików: Midnight commander
        • bebe.lapin Re: Instalacja systemu 20.04.09, 00:02
          Aha, to nie powinno byc problemow, Synaptica mam (chyba;) opanowanego, gorzej z
          konsola, nie lubie, zwlaszcza ze moj angielski jest minimalny i rozbrajaja mnie
          te wszystkie komendy.
          Po prostu jak pierwszy raz mialam instalowanego ubuntu (ale mial dzialac na
          spolke z winda), to nie wykrywal dyskow i cos tam jeszcze, musialam prosic
          znajomego o pomoc i stad moje obawy.
          A komp jest w ogole nie spartycjonowany, wiec chyba pozgrywam jakies nasze pliki
          na plyty i wszystko zczyszcze, co? Bo balagan jest tam nieziemski, niektore
          rzeczy to nie mam pojęcia czym sa i do czego sluza.
          • mauzonka A ja tylko postraszę na wszelki wypadek:) 20.04.09, 01:09
            Że jak juz Ubuntu "się nie chce zainstalować", to robi to na maksa.

            Miałam swego czasu laptopa Optibook Optimusa, który miał zajebiście dziwną płytę główną nieznanego pochodzenia. Wykrywał ją tylko WinXP i Mandriva. Ubuntu działał z live CD, ale po próbie instalacji na osobnej partycji, obok Windowsa, rozwalał coś w Grubie i uniemożliwiał bootowanie starego systemu. Nie znam się na linuksie wogle, ale z moim laptopem spędzili wówczas kilka dni dobrzy znajomi starzy linuksiarze i skończyło się odzyskaniem windy przy pomocy Mandrivy. Mandriva sama w sobie naprawiała Gruba, ale autonomicznie nie mogła funkcjonować, bo nie tylko nie wykrywała karty sieciowej, ale także nigdzie nie było do tej karty sterowników pod Mandrivę. Eksperymentowałam jeszcze z Suse, ale ta miała problem z wyczajeniem dźwięku:)

            Morał jest taki, że jeżeli komputer ma jakieś dzikie podzespoły nie wiadomo skąd, to Ubuntu - i każdy inny Linux - może się na nim rozłożyć. I to tak, że bez wyższych umiejętności linuksiarskich guzik da się zrobić:/
            • plecha1 Re: A ja tylko postraszę na wszelki wypadek:) 20.04.09, 08:35
              Dlatego grunt, żeby mieć najważniejsze pliki zgrane :) Wtedy w najgorszym razie
              się po prostu do windy wróci bez bólu.
              • mauzonka Re: A ja tylko postraszę na wszelki wypadek:) 20.04.09, 10:26
                u mnie powrót do windy był z bólem, niestety, bo żaden system nie chciał się zabootować, z windowsem włącznie.
                • bebe.lapin Re: A ja tylko postraszę na wszelki wypadek:) 20.04.09, 18:56
                  Hy, no wy mnie nie straszcie!
                  Zaczne akcje zgrywania na plytki, no i mam nadzieje, ze o niczym waznym
                  (siostra!) nie zapomne ;)
                  A potem niech sie dzieje co chce...Najwyzej trzeba bedzie znowu windowsa, ale
                  przynajmniej komp bedzie czysty
              • zloty.strzal Re: A ja tylko postraszę na wszelki wypadek:) 20.04.09, 19:07
                www.getdropbox.com/ polecam.
    • smallfemme Re: Linux - kto korzysta? 24.06.09, 20:44
      Taaaa, wyciągam stary temat, ale jestem z siebie dumna i muszę się gdzieś
      pochwalić - zainstalowałam koleżance Ubuntu i jak na razie działa! ;) Chyba
      udało mi się nawet nie popsuć partycji,którą dzieliłam :)
      • plecha1 Gratuluję :D n/t 29.06.09, 19:57

    • magdalaena1977 Re: Linux - kto korzysta? 29.06.09, 22:40
      kilka razy przymierzałam się do linuksa, ale
      - nie mam w najbliższym otoczeniu nikogo kto mi go zainstaluje, a sama nie
      dałabym rady
      - windowsy mam od zawsze, są oswojone i obłaskawione
      - windowsy mam w pracy, a nie chce mi się codziennie przestawiać z systemu na system
      - programy prawnicze np. lex są tylko dla windows
      • plecha1 Re: Linux - kto korzysta? 29.06.09, 23:46
        Instalacja części systemów to nie problem. Podejrzewam, że Lex dałoby się
        uruchomić, ale trzeba byłoby się z tym pobawić. Wychodzę z założenia, że jeśli
        komuś Windows pasuje, to nie ma sensu na siłę się przesiadać, tym bardziej, że
        nie każdy ma czas/ochotę na grzebanie się i obchodzenie tego, że część
        potrzebnych programów jest pisanych pod Windowsa.
    • smallfemme Re: Linux - kto korzysta? 06.01.10, 00:24
      Zakochałam się dziś w kubuntu! :) Miała byc fedora, ale nie po tę
      płytę sięgnełam.... i cóż, miłość od pierwszego wejrzenia :) Chociaż
      i fedorce pewnie wygospodaruję kilka gigabajtów mojego dysku.
      • limonka_01 Jeśli nie Ubuntu, to co? 18.12.10, 23:38
        U mnie czas na rozwód z Ubuntu. Potwornie zamula kompa. Nie da się pracować. Rozglądam się za lżejszą dystrybucją.
        • kasiamat00 Re: Jeśli nie Ubuntu, to co? 25.12.10, 20:51
          A może po prostu powyłączaj masę śmiecia, które jest domyślnie włączone w Ubu? Dawno się z tym nie bawiłam, ale zapewne w celu działania "out of the box" wszystkiego masz zainstalowane 3 miliony dziwnych sterowników i dziesięć wersji kernela. I wodotryski z Compiza... I pewnie jeszcze masa rzeczy Ci się włącza przy starcie "na wszelki wypadek". Serio, serio, jeśli nie próbowałaś to zacznij od tego: www.ubucentrum.net/2009/12/50-wskazowek-przyspieszajacych-ubuntu.html
    • wiedzma_kasia moblin 06.01.10, 22:36
      a ma któraś z was moblina?
      mi wczoraj moj TZ usiłowal zainstalowac na netbooka, ale costam nie chciało
      wspolpracowac, a ja tez nie bylam do konca przekonana. ktos wie jak sie z tym
      cudeńkiem wspołpracuje i czy moblin jest przyjazny i łatwy do przestawienia sie?
      w tej chwili pracuje na ubuntu i jak mam usiasc do windowsa to sie robie zielona:P
    • pana.cotta Re: Linux - kto korzysta? 07.01.10, 00:06
      ja korzystam z ubuntu.
      chco windowsa tez mam, glownie z powodu studiow i takch kwiatkow jak to, ze w
      arkuszu kalkulacyjnym open offica mozna zrobic slupek bledow tylko dla wartosci
      X (albo Y nie pamietam) itd ;)
      niemniej za kazdym razem jak przelaczam na windowsa to mnie szlag trafia i nei
      wiem jak moglam tyle lat na tym jechac.
    • satia2004 Popsuli Ubuntu! Chilp! 11.05.11, 07:37
      Unity to jakaś porażka! Wielki wodotrysk i zero funkcjonalności :( Buuuuuu! Na razie mogę się jeszcze przełączyć na stary interfejs ale to wkrótce zlikwidują :(

      I co teraz????
      • kasiamat00 Re: Popsuli Ubuntu! Chilp! 11.05.11, 22:19
        Ale co popsuli? Włączyli Compiza domyślnie na full? Bo może wymyślę jak pomóc, ale że się na Ubuntu obraziłam dawno temu i nie mam czasu teraz szukać co pozmieniali ani ściągać płytki żeby samemu sprawdzić.
        • satia2004 Re: Popsuli Ubuntu! Chilp! 11.05.11, 23:11
          kasiamat00 napisała:
          > Ale co popsuli? Włączyli Compiza domyślnie na full? Bo może wymyślę jak pomóc,
          > ale że się na Ubuntu obraziłam dawno temu i nie mam czasu teraz szukać co pozmi
          > eniali ani ściągać płytki żeby samemu sprawdzić.

          'Zrobili' własny interfejs - Unity. Jest wodotryskowy i kompletnie niefunkcjonalny. Tak jakoś ktoś zapomniał, że generalnie tego się używa a nie ogląda :(
          • majowa_kotka Re: Popsuli Ubuntu! Chilp! 16.05.11, 15:13
            O ile pamiętam, przy logowaniu możesz wybrać opcję "Ubuntu Classic" i będzie z powrotem Gnome. Ja swojemu zrobiłam downgrade, zdenerwowała mnie rezygnacja z panelu powiadomień i zintegrowanie go z apletem (a może na odwrót) - używałam obu, jeden miałam na górnym panelu, drugi na dolnym, a że miewam zaburzenia obsesyjno-kompulsywne dostosowanie się nie wchodziło w grę ;-)
    • ananke666 Mandriva 11.05.11, 22:54
      Mam i korzystam. Przymusowo. Przy pierwszej okazji wracam pod windozę, jakaś lewa do linuxa jestem. A może tylko nie mam cierpliwości się w to zagłębiać, windows jest jednak bardziej przejrzysty i durnioprzyjazny.
      • elftherinii Re: Mandriva 12.05.11, 11:07
        O fuu. Z braku innej możliwości miałam mandrivę. I z rozpaczy po dwóch dniach sama ściągnęłam i zainstalowałam ubuntu (a ja z tych co nawet windowsa mi kumple instalowali bo ja nie umiem:D).
        Z tego co pamiętam to na mandrivie NIC mi nie chciało działać, o wyłączaniu komputera w sposób cywilizowany nie wspomnę.

        Teraz mam Debiana, bo mamy go na pracowni i musimy umieć korzystać. W sumie nie jest zły i nie do końca wiem czemu i tak zawsze wybieram winde.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka