Dodaj do ulubionych

podkład na lato

05.04.09, 17:50
poszukuję właśnie lekkiego podkłasu na wiosnę/ lato
do cery suchej, ze skłonnością do przetłuszczania i wyprysków. może
być z tzw. górnej półki.
polećcie coś, bo ciepło się zrobiło i nie chcę, żeby mi się gęba
udusiła pod ciężkim fluidem ;)
Obserwuj wątek
    • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 18:12
      To istnieją jeszcze ciężkie fluidy, klajstrujące skórę? ;-) Wszystko zależy od tego czego potrzebujesz, bo podkład ma być nie tylko dobrany do rodzaju cery, ale może być w różny sposób kryjący. Oprócz tego, w kremie, płynie, piance, kamieniu. Każdy preferuje coś innego. Poza tym, masz chyba trochę bardziej problematyczną skórę, suchę ze skłonnościami do wyprysków, wtedy najlepiej pójść do dobrej perfumerii i pokazać sobie coś specjalenie dla takiej cery i na ręce, albo nawet od razu na twarzy, wypróbować konsystencję. Ja osobiście chwalę sobie podkłady firmy Clinique, a szczególnie ich Skin Smoother Pore Minimizing Makeup. Mam skórę już dojrzałą, w kierunku suchej, ale reagującą czasem przetłuszczeniem i jakimś pryszczem.
      Tu znajdziesz ich asortyment:
      www.clinique.com.pl/57.html
      • normalna_ja Re: podkład na lato 05.04.09, 18:39
        na zimę to on jest idealny, problem pojawia się latem, wtedy
        klajstruje :)

        musi być w płynie i musi trochę kryć
        tyle wymagań ;)
        • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 19:01
          No, ja jakiego używałaś, że na lato ci klajstruje? I co znaczy u ciebie cera sucha ze skłonnością do przetłuszczania się i wyprysków? A może kremu pod podkład używasz zbyt tłustego?
          • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 19:14
            Jeżeli twoja skóra potrzebuje wymatowienia, bo latem bardziej się przetłuszcza to polecam Stay True Makeup Clinique. Tego używałam wcześniej, nie czuje się praktycznie na skórze. Jeżeli jednak twoja skóra ma tendencję w kierunku mieszanej to Superbalanced Makeup będzie lepszy. Oba są beztłuszczowe, więc nie powinny klajstrować.
            • daslicht Re: podkład na lato 05.04.09, 20:29
              Czy Clinique jest w Sephorze, Douglasie lub Galerii Centrum? Jeśli
              tak, to sobie zobaczę na żywo, bo na kompie kolory mi niezbyt
              podchodzą - żaden nie jest średnio jasny żółto-oliwkowy.
              • normalna_ja Re: podkład na lato 05.04.09, 20:30
                w Sephorze na pewno :)
                • daslicht Re: podkład na lato 06.04.09, 12:06
                  Dobra, to jutro zajrze do Sephory i mam nadzieję, że będzie coś
                  żółto-oliwkowego, bo mój zimowy Maybelline już mi "mączy" a
                  ciemniejszego odcienia w tej tonacji nie ma, pomarańczowej buzi nie
                  chcę mieć :)
                  • besame.mucho Re: podkład na lato 06.04.09, 12:10
                    Daslicht, a próbowałaś mieszania kolorów? Ja to dosyć często robię, bo
                    większość podkładów w moich odcieniach jest za jasna, albo za ciemna
                    (tzn albo są jaśniutko-beżowe, albo brązowe i wyglądam jak w masce) -
                    te pośrednie zawsze wpadają w róż albo w pomarańcz. Kupuję więc jasny
                    i ciemny, do jasnego dodaję jakąś niewielką kropelkę takiego brązowego
                    i działa :).
                    • daslicht Re: podkład na lato 06.04.09, 12:24
                      Kiedyś zrobiłam do zdjęcia coś takiego: bardzo jasny podkład
                      (Maybelline Dream Matte, 20-Cameo) położyłam, by zrobił mi coś w
                      rodzaju białej maski, a następnie wypudrowałam to pudrem brązującym
                      w kulkach Avonu. Na zdjęciu wygląda dobrze, ale straszna tapeta to
                      była... ^^

                      Nie kupowałam podkładu w dwóch odcieniach, bo raz że mnie nie stać,
                      a dwa że nie wiadomo co z tego wyjdzie.

                      A teraz superśmieszne: kupiłam podkład mineralny Max Factor 75-Golden , który jest całkiem fajny, ale... przykleja mi się do kremu
                      nawilżającego, który schnie dłuuugo i robi tapetowe plamy. Podkład w
                      piance mieszam z kremem nawilżającym i jest mi wszystko jedno czy
                      wyschło już czy nie.
                      • besame.mucho Re: podkład na lato 06.04.09, 16:22
                        Jasny podkład + puder brązujący rzeczywiście mogą robić niezłą
                        tapetę :). Mnie chodziło o mieszanie podkładów. W sumie logicznie
                        rzecz biorąc nie wychodzi Ci to drożej, bo przecież nie robisz tak,
                        że bierzesz taką ilość jasnego jak zawsze i do tego dokładasz
                        jeszcze ciemny, tylko bierzesz każdego mniej i mieszasz. Więc w
                        rezultacie kupujesz podkład dwa razy rzadziej :). W dodatku
                        jednorazowy wydatek jest to w zasadzie tylko raz, na początku, bo
                        potem rzadko miesza się pół na pół, częściej któregoś idzie więcej,
                        a któregoś mniej, więc dokupujesz pojedynczo ten, który Ci się
                        kończy. Mieszanki próbujesz już w sklepie, więc wiadomo co wyjdzie.
                        Najwygodniej jest oczywiście kupić od razu podkład w dobrym kolorze,
                        ale ja właśnie teraz tak trafiłam, że taki z najlepszą konsystencją
                        nie miał żadnego dobrego dla mnie koloru, więc mieszam i jest
                        dobrze.
                        • pierwszalitera Re: podkład na lato 06.04.09, 20:44
                          besame.mucho napisała:

                          > Jasny podkład + puder brązujący rzeczywiście mogą robić niezłą
                          > tapetę :). Mnie chodziło o mieszanie podkładów. W sumie logicznie
                          > rzecz biorąc nie wychodzi Ci to drożej, bo przecież nie robisz tak,
                          > że bierzesz taką ilość jasnego jak zawsze i do tego dokładasz
                          > jeszcze ciemny, tylko bierzesz każdego mniej i mieszasz.


                          Dokładnie. Profesjonalni wisażyści zawsz mieszają kolory, by uzyskać idealny odcień. Ja kupuję zawsze dwa sąsiednie odcienie i mieszam je przed użyciem na ręku w zależności od pory roku, albo okoliczności. Czasem na wieczór do elektrycznego światła lepiej jest bladziej, a w ciągu dnia odrobinkę naturalniej. W ten sposób mam zawsze doskonale dobrany kolor.
                          • daslicht Re: podkład na lato 06.04.09, 21:10
                            Dobra, a jeśli jest np. 6 odcieni z czego:
                            1 - jasny różowy
                            2 - jasny żółty (za jasny)
                            3 - jasny pomarańczowy
                            4 - średni pomarańczowy
                            5 - średni różowy
                            6 - ciemny pomarańczowy
                            ...to które są sąsiadujące? ^^
                            Tak wyglądają kolorki w Maybelline Dream Matte.

                            A jeśli z odcieni żółto/oliwkowych nie ma nic?
                            Niestety w Polsce chyba nikt nie oferuje palet z odcieniami jak
                            Everyday Minerals, gdzie mogę sobie skakać między kolejnymi tonami
                            Golden i Olive :(

                            I pytanie praktyczne: co zrobić by podkład mineralny nie tworzył
                            plam na kremie nawilżającym, tylko żeby ładna mgiełka się zrobiła?
                            Bo w sumie skoro już wybuliłam parę dyszek na Maxa Factora...
                            • samo_zloto @daslicht 06.04.09, 21:17
                              1- poczekać, aż krem dobrze się wchłonie (to pewnie robisz) i 2- zastosować
                              primer (nie miałam, nie próbowałam, ale podobno z Biochemii Urody puder
                              bambusowy z jedwabiem jest świetny i kosztuje jakieś 12 zł)
                              • samo_zloto Re: @daslicht 06.04.09, 21:17
                                a, no i 3- mieć dobry pędzel (np. z EDM)
            • daslicht Re: podkład na lato 07.04.09, 17:31
              Byłam dziś zobaczyć Clinique i same różowe odcienie o różnym stopniu
              jasności. Nic cieplejszego. A nawet jakby było, to ta cena... O_o
              nie stać mnie na 150 zł za podkład.

              Ciekawy widok obok: stoisko Estee Lauder a na nim same chłodne
              odcienie, wszystko typu 1C2, nawet dla Mulatek by się coś znalazło.
              Był aż jeden odcień ciepły W i do tego ciemny. Ciekawe kto to
              kupuje, aż tylu ciemnoskórych kobiet w Polsce nie ma.

              Ciekawa rzecz: pędzel w pojemnikiem na puder, może kupię i wsypię
              tam Maxa Factora, bo opakowanie to on ma tragiczne. Ale 79 zł za
              pędzel?
              • joannea Re: podkład na lato 07.04.09, 19:51
                heheh, a ja z zasady juz wiem, ze nie moge kupowac EL, bo sa zbyt cieplo-bezowe
                (mam wrazenie, ze cala ich kolorowka jest ciepla w odcieniu).
              • pierwszalitera Ciepłe kolory 08.04.09, 01:00
                daslicht napisała:

                > Byłam dziś zobaczyć Clinique i same różowe odcienie o różnym stopniu
                > jasności. Nic cieplejszego.

                Gdzie ty tam widziałaś różowe? Chyba trochę dramatyzujesz z tym poszukiwaniem żółtych odcieni. ;-) A próbujesz te kolory w ogóle na twarzy? Bo tam kolor nie jest taki żółty jak na ręce. I w dziennym świetle? Na moich kolorach Clinique Skin Smoother 01alabaster i 03dune jest dodatek N, a to oznacza kolor neutralny, a nie różowy. Ładnie bym wyglądała gdybym się różowym wysmarowała. ;-) Ciepłe podkłady oznaczone na opakowaniu bezbłędnie literką W (warm) ma na pewno Bobbi Brown, MAC i L´Oréal Perfect Match. Z tego Perfect Match miałam kiedyś dość jasny kolor wanilia i był to kolor bardzo żółty. Latem mogłam smarować go na nogi. ;-) A ja jestem zdecydowanie żółtawa, lekarz dziecinny po każdych wakacjach i odrobinie słońca podejrzewał u mnie żółtaczkę, której nigdy nie przechodziłam. Max Factor ma też podkłady Color Adapt, Miracle Touch oraz Natural Minerals w kolorach 45warm almond, 75golden, 80bronze, to nie są różowe odcienie. Sama używałam jasnego warm almond, można dostać w Polsce, w przeciwieństwie do ich bardzo jaśniutkiej i też ciepłej kości słoniowej 40creamy ivory, która dostępna jest tylko w UK.
                • daslicht Re: Ciepłe kolory 08.04.09, 11:18
                  pierwszalitera napisała:

                  " Max Factor ma też podkłady Color Adapt, Miracle Touch oraz Natural
                  Minerals w kolorach 45warm almond, 75golden, 80bronze, to nie są
                  różowe odcienie"

                  Wiem, mam Natural Minerals w kolorze 75-Golden, użyty ze trzy razy,
                  bo się przykleja i robi placki na twarzy, a po
                  roztarciu "fotoszopa". Pani w Sephorze powiedziała, żebym się
                  wycierała chusteczką przed użyciem, spróbuję, szkoda mi 5 dych :)
                  • pierwszalitera Re: Ciepłe kolory 08.04.09, 13:51
                    daslicht napisała:

                    > Wiem, mam Natural Minerals w kolorze 75-Golden, użyty ze trzy razy,
                    > bo się przykleja i robi placki na twarzy, a po
                    > roztarciu "fotoszopa".

                    Robi placki, bo to puder. Ja tam nie jestem zwolenniczką podkładów mineralnych. W ogóle nie lubię proszku na twarzy, bo jak miałam tłustą cerę, to robiły się przez to plamy, a teraz tylko mnie po tym ściąga i osadza się na dodatek w malutkich zmarszczkach. Ja na twoim miejscu spróbowałabym tego Color Adapt. Albo ich Soft Resistant. Ten jest beztłuszczowy na leciutkim silikonie i według producenta nie zapycha porów. Dawno temu miałam go w kolorze 1light, dobrze się trzymał i wcale nie spływał, nawet po całym dniu w biegu i upale w mojej studenckiej pracy jako kelnerka. Kupowałam go też wtedy, bo był jednym z pierwszych podkładów, które nie farbowały ubrań. Może w kolorze 4bronze, albo 5darkgold by ci pasował.
                    • daslicht Re: Ciepłe kolory 08.04.09, 23:55
                      Z MF miałam kiedyś, w okresie największych syfów i megatłustości,
                      Lasting Performance. To był podkład, na którym odkryłam że trzeba
                      olać te producenckie numerki. Kupiłam najjaśniejszy, numer 1, "bo
                      przecież ja mam jasną skórę" (przy ciemnych włosach tak, choć nie
                      bledziuch, przy blond pewnie byłaby ciemniejsza) i wyglądałam
                      tapeciarsko, no ale "tak już musi być". Jak staniki :))) Pewnego
                      dnia poszłam do drogerii, posmarowałam się wszystkimi i okazało się,
                      że najlepiej wygląda odcień o nazwie "Honey" (ja pamiętam nr 6, ale
                      google mówi że to 8 - możliwe, ze doszły nowe kolory i się
                      zmieniło). Od tego momentu zaczęłam olewać numerki, a pewnego dnia
                      gdy zobaczyłam się na zdjęciu z różową twarzą odcinającą się od
                      reszty, przykładam wszystkie próbki do siebie i widzę, który jest
                      różowy, a który nie. Wolę w sumie prawie dobry jasnością żółty niż
                      odpowiednio jasny lecz różowy :)

                      Tak na wspomnienia się zebrało troszku :)))
                      Będę próbować!
                      • pierwszalitera Re: Ciepłe kolory 09.04.09, 00:51
                        Ja właśnie odkryłam, że Lasting Performance jest na brytyjskiej stronie Max Factor, na niemieckiej go brak, tam jest za to Soft Resistant, którego nie ma z kolei na brytyjskiej. Może to nawet to samo? Ponieważ MF nie prowadzi strony w języku polskim nie mam pojęcia, co można dostać w Polsce. Wiem też, że prowadzą w różnych krajach różne kolory. Warm Almond kupowałam w Polsce, w Niemczech był niedostępny, a creamy ivory na początku też w Niemczech, a potem tylko już w UK i Holandii, ale nigdy w Polsce. Czasem kręćka można dostać. ;-)
                        • normalna_ja Re: Ciepłe kolory 18.04.09, 15:47
                          będę próbować kilku podkładów, ale na razie coś mi non stop na
                          brodzie wyskakuje, więc używam jeszcze Double Wear
                          ale podejrzewam, że spośród 9 próbek coś wybiorę :P
                  • daslicht Re: Ciepłe kolory 18.04.09, 18:54
                    Byłam na Wielkanoc nad morzem, to wypudrowałam się moim pudrem
                    mineralnym MF Golden i wyglądałam jak córka wodza indiańskiego :)))
                    Ponoć nie było tragicznie (oj, nie przesadzaj, nie jest tak źle,
                    pasuje ci nawet), ale jednak za pomarańczowo (dokładnie to w kolorze
                    cynamonu). Teraz poluję na Allegro na Everyday Minerals w kolorze
                    Light Olive, półmatowy lub matowy :)

                    Nowe odkrycie makijażowe: cień Rimmela w kolorze dżinsowo-niebieskim, miałam
                    stracha, ale okazało się, ze wygląda bardzo fajnie :)

                    W drogeriach można dostać próbki bez problemów? Bo jednak to światło
                    dużo robi i czesto myli...
                    • normalna_ja Re: Ciepłe kolory 18.04.09, 20:03
                      tak, próbki dają bez problemów :)

                      kiedyś wstydziłam się pytać o nie, ale jak zobaczyłam, że pracownicy
                      się malują testerami wstyd zniknął ;). bo jeśli oni to i ja :D
                    • sylwia-osama do daslicht :) 19.04.09, 10:50
                      Jeżeli byłabyś zainteresowana to mam próbny odcień olive fair (czy jakoś tak) z
                      everyday minerals. Spróbowałam kolor, niestety kompletna porażka. Mogę odstąpić
                      za koszty przesyłki, bo mi w sumie i tak się nie przyda :)
                      • daslicht Fajnie :) 19.04.09, 13:42
                        Fair będzie prawdopodobnie za jasny, bo to bardzo blady odcień,
                        taka "podbarwiana mąka" (jak wszystkie fair), ale miałabym dla niego
                        zastosowanie. Odezwij się na gazetowego :)
                        • sylwia-osama napisałam n/t 19.04.09, 16:25
                          • daslicht Re: napisałam n/t 21.04.09, 23:33
                            Chwała Sylwii, bo choć może podkład jest minimalnie za jasny, to już
                            wiem z cała pewnością, że mój odcień skóry to oliwkowy i w takich
                            muszę szukać, nie warm i nie golden (z EDM). Samej byłoby mi
                            trudniej się dogrzebać do jakichś testerów. Nie ma jednak jak
                            Lobby! :)
                            • pierwszalitera Re: napisałam n/t 21.04.09, 23:44
                              Alleluja! Ale jesteś pewna, że oliwkowy to ciepły odcień? Ja mam tam gdzieś w głowie, że oliwkowa cera, to chłodna cera. Więc wcale nie jeteś żółta i dlatego wszystko było ci za pomarańczowe?
                              • daslicht Re: napisałam n/t 22.04.09, 00:34
                                No jak nie żółta, jak żółta? Oliwa jest żółta, tylko że z zielonym
                                odblaskiem, a nie z pomarańczowym :)
                                Na stronie EDM jest babka co używa Light Olive, rózowa ona nie jest.
                                • daslicht Re: napisałam n/t 22.04.09, 00:43
                                  media.photobucket.com/image/yellow%20olive%20skin/BrOoKi3-EfF1N-Co0Ki3/Brooke.gif

                                  img78.imageshack.us/img78/4630/holdenoutsidegc8.jpg
                                  pod tym chłopcem był opis "his pretty olive skin" - i, patrzcie, ma
                                  zielone ubranko!
                                  • pierwszalitera Re: napisałam n/t 22.04.09, 13:00
                                    No dobra, to zielone ubranko mnie przekonało. ;-) Ja tylko nie wiem dlaczego, ale przy jakimś opisie lata (?) było coś o szaro-oliwkowej cerze. Ale ci redaktorzy często sami nie wiedzą, o czym piszą. ;-)
                            • sylwia-osama Re: napisałam n/t 22.04.09, 08:10
                              No i na coś się przydał :)) bo u mnie leżakował w kosmetyczce ;p
      • daslicht Re: podkład na lato 05.04.09, 18:47
        pierwszalitera napisała:
        "To istnieją jeszcze ciężkie fluidy, klajstrujące skórę? ;-)"

        Niestety istnieją i to w sporych ilościach.

        A może podkład mineralny?
        • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 19:08
          daslicht napisała:

          > A może podkład mineralny?

          Ja nie jestem pewna, czy podkłady mineralne są idealne przy cerze suchej. One są z reguły w formie proszku, albo prasowane, a ja na przykład unikam pudru i wolę też takie łatwo rozprowadzające się palcami płynno-piankowe konsystencje.
          • winter76 Re: podkład na lato 05.04.09, 19:18
            Sa też płynne,ja uzywam Rimmela i jestem zadowolona,ale na lato to on się za bardzo nie nadaje.
            • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 19:25
              Wytłumaczcie mi proszę, co znaczy na lato się nie daje? To używacie latem i zimą innych? Ja tylko kolor na zimę biorę jaśniejszy, ale podkład mam zawsze ten sam. Ewentualnie krem biorę zimą trochę bogatszy.
              • winter76 Re: podkład na lato 05.04.09, 19:49
                ja latem generalnie podkładów nie używam,a ten co mam teraz jest dosyc kryjący,więc latem wole lekkie kremy koloryzujące.Piszę w kontekscie mojej cery i moich doswiadczeń.
                • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 20:00
                  No tak, rozumiem, ale mnie latem też zależy na perfekcyjnej cerze. Przeczytałam też w ostatnim wydaniu niemiekiej Elle, że normalny podkład działa jako filter przeciwsłoneczny, mniej więcej o faktorze 8. I zawsze używałam też podkładów beztłuszczowych, więc nigdy nie miałam efektu klajstrującego, nawet przy największym upale. Oczywiście na plażę, czy do ogródka nie będę nakładała tapety, ale tak normalnie, do pracy i na ulicę podkład latem nigdy mi nie przeszkadzał.
                  • normalna_ja Re: podkład na lato 05.04.09, 20:08
                    zimą używam Double Wear Estee Lauder, jest ciężki, bardzo dobrze
                    kryje

                    zdecydowanie potrzebuję podkładu nawilżającego, jak nałożę taki do
                    cery mieszanej, skóra się łuszczy, skórki 'odstają'
                    a krem pod podkład nie jest tłusty, jest nawilżający, nie pozostawia
                    tłustej warstwy
                    jestem zdania, że krem na lato powinien być lżejszy, posiadać
                    mniejsze właściwości kryjące, żeby nie spłynął w upale.
                    no i zawsze mogę użyć bibułek matujących :)
                    • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 20:33
                      Double Wear Estee Lauder istnieje też w wersji Light.
                      www.esteelauder.com/product/mpp.tmpl?CATEGORY_ID=CAT643
                      Ja tej firmy miałam kiedyś próbkę Equalizer Smart Makeup for Combination Skin SPF 10, był lekki i nieklejący.
              • samo_zloto Re: podkład na lato 05.04.09, 19:53
                niektórzy potrzebują podkładów bardziej kryjących, które są zazwyczaj cięższe,
                na lato się raczej nie nadają.
                ja z kolei jestem fanką podkładów mineralnych, używam ich w lecie i zimie,
                lekkie, duży wybór odcieni, jeśli ktoś nie lubi aplikacji proszku, można go
                nakładać mokrym pędzlem.
              • daslicht Re: podkład na lato 05.04.09, 19:55
                Bo widzisz ja np. mam zimą cerę tylko tłustą, a latem tłusto-
                cieknącą. I jeszcze mam na to smalcowate filtry nakładać i walczyć z
                lepiącym się kurzem a potem z krostami... zima jest chyba bardziej
                przyjazna dla skóry...
                • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 20:06
                  daslicht napisała:

                  zima jest chyba bardziej
                  > przyjazna dla skóry...

                  Moja cera jest lepsza latem. Mnie nie służą gwałtowne zmiany temperatur zewnątrz i wewnątrz. I suche powietrze kaloryferów. Zimą cera jest u mnie wrażliwsza. Czasem mam problemy z dopasowaniem kremu, bo jednego dnia potrzebuję tłustszego, a następnego o wiele lżejszego. Latem wystarczy jeden nawilżający i gotowe.
                  • daslicht Re: podkład na lato 05.04.09, 20:09
                    Ja mam zawsze latem więcej pryszczy... może chodzi o przylepianie
                    się wszystkiego co lata w powietrzu do skóry?
                    • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 20:24
                      Pod wpływem ciepła podkręca się produkcja tłuszczu i potu, bakterie mają więcej pożywki.
              • besame.mucho Re: podkład na lato 05.04.09, 20:38
                Ja używam latem i zimą innych :). Zimą lubię podkłady w płynie (mój
                faworyt to Pro Lumiere Chanel), a latem wolę takie o konsystencji
                pianki, bo pianki wydają mi się najlżejsze i zupełnie nie czuję, że
                mam cokolwiek na twarzy. Właśnie dlatego aktualnym letnim faworytem
                został Photogenic Lumessence Lancome.
    • balbina_alexandra Re: podkład na lato 05.04.09, 20:25
      Mój faworyt wszechczasów, Armani Silk Foundation jest moim podkładem całorocznym
      w zasadzie, i mogę go spokojnie polecić każdemu, jest trwały, lekki, a przy tym
      pięknie wyrównuje koloryt i nie jest taki płasko matowy. Z kategorii bardzo
      lekkich i płynnych polecam mój faworyt nr 1, krem tonujący Laury Mercier Tinted
      Moisturizer. Nadaje tylko mgiełkę koloru, i nawet nawilża trochę.
      Ja na lato faktycznie najbardziej lubię mineralne, bo chcę ograniczyć ilość
      warstw na twarzy: tylko filtr i nieco minerałów, podkład to jednak dodatkowa
      warstwa na skórze. Ale faktycznie, nie wiem czy poleciłabym komuś z suchą skóra
      podkład mineralny - przetestowałam używałam wiele różnych i moim zdaniem, lekko
      ściągają cerę, dla normalnych czy mieszanych ok, ale dla b. suchej - nie wiem.
      • balbina_alexandra Re: podkład na lato 05.04.09, 20:26
        Tfu! Laura oczywista miała być moim faworytem nr 2, ach podła klawiatura!
    • besame.mucho Re: podkład na lato 05.04.09, 20:34
      Ja przedwczoraj kupiłam bardzo fajny podkład Lancome - szukałam
      właśnie czegoś leciutkiego i ten wydawał mi się najlżejszy. Nazywa się
      Photogenic Lumessence, niestety ma dosyć mały wybór kolorów (ja
      musiałam wziąć o ton za jasny, bo w moim kolorze był tylko różowawy,
      ale spokojnie można zmieszać z kropelką czegoś ciemniejszego i gra :)
      )
      • normalna_ja Re: podkład na lato 05.04.09, 20:36
        czyli już mam z czego wybierać :)

        Pierwszalitero, wiem, że występuje w wersji lekkiej i pewnie będę go
        testować :), ale najpierw chciałam się zdać na Was :)
        • besame.mucho Re: podkład na lato 05.04.09, 20:39
          Przejdź się do jakiegoś większego kosmetycznego sklepu i popróbuj
          różnych :). Ja złaziłam wszystkie półki i całe ręce miałam w
          podkładach, ale wreszcie znalazłam dokładnie taką konsystencję o jaką
          mi chodziło :).
          • pierwszalitera Re: podkład na lato 05.04.09, 21:36
            besame.mucho napisała:

            > Przejdź się do jakiegoś większego kosmetycznego sklepu i popróbuj
            > różnych :). Ja złaziłam wszystkie półki i całe ręce miałam w
            > podkładach, ale wreszcie znalazłam dokładnie taką konsystencję o jaką
            > mi chodziło :).

            Dokładnie, ja latami szukałam idealnego podkładu i jak go kiedyś zniosą z rynku, to chyba się popłaczę. ;-)
    • joannea Re: podkład na lato 05.04.09, 21:37
      jak przedstawicielka sekty musze sie wypowiedziec w temacie jasno i zwiezle:
      filtr, filtr i jeszcze raz filtr.
      To, ze podklad ma napisane spf8, oznacza tyle, co nic (no, ewentualnie moze
      podkresla to, ze krem ma czynniki, ktore moga zaburzyc prace kremu z prawdziwym
      filtrem ;), o ile sie go na taki nalozy). To spf8 odnosi sie do UVB, a przy tak
      niskim czynniku na UVB, nie ma szans, zeby krem chronil przed UVA, czyli tym,
      czego sie boimy i przed czym na dobra sprawe chcemy skore chronic (w wielkim
      skrocie: UVB - opalanie, UVA - zmarszczki, przebarwienia, nowotwory).
      I w zwiazku z tym ja na lato polecam filtry, zreszta na caly rok wlasciwie.
      • pierwszalitera Filtry 05.04.09, 21:59
        Kiedyś też byłam taką sekciarą. ;-) Nie jestem jednak pewna, czy przy naszej szerokości geograficznej potrzebujemy tak silnej ochrony na okrągło. Polska to nie Australia. ;-) Za zmarszczyki odpwiedzialne jest raczej ekscesywne opalanie się latem. Rezygnacja z leżenia i wystawiania twarzy na każde słońce wiele by tu pomogła. Trend do opalania jest jednak niezłamany. Poza tym wiele czasu spędzamy, także latem, w budynkach. Tu nie potrzebujemy sunblokerów. No i nie ma też jeszcze dostatecznych dowodów na to, czy filtry, szczególnie te chemiczne, nie działają jeszcze jakoś inaczej, czyli szkodliwie na skórę.
        • joannea Re: Filtry 06.04.09, 11:52
          Opalanie, spacery, siedzenie w ogrodzie - kazda ekspozycja na slonce, choc fakt,
          opalanie jest najgorsze. Latem spedzamy wiecej czasu na powietrzu, stad dawka
          promieniowania jest wieksza.
          W budynkach nie potrzebujemy filtrow, o ile nie siedzimy caly dzien przy oknie
          od slonecznej strony - udowodniono, ze UVA przenika przez szyby bez wiekszych
          problemow. Fakt, ze opalanie jest najgorsze dla skory, nie powoduje, ze
          pozostaly czas naszej aktywnosci na sloncu nie jest bez znaczenia. Ale mowie to
          jako uzytkownik kwasow i retinoidow (ostatnio zluszczam sie tez w gabinecie),
          wiec prezentuje tu oboz, ktory bez filtra nie ma prawa pokazywac sie na ulicy
          ani w okolicach okna.
          A co do potencjalnej szkodliwosci filtrow... Hmm, nie wiem, co potencjalnie nie
          jest szkodliwe. Ostatnie badania na myszach pokazuja, ze kremy nawilzajace
          zwiekszaja ryzyko raka skory o jakis szalony procent. Dopoki nie przelozy sie
          to na badania na ludziach, nie wiem, czy jest sens sie martwic. Poki co,
          wiadomo, ze perfumy maja wplyw na rozwoj raka - z bolem ale z nich
          zrezygnowalam. Dopoki nie bedzie rzetelnych badan na filtry, zamierzam sie w
          nich plawic ;)
      • elrosa Re: podkład na lato 06.04.09, 16:15
        Wiecie może, jak się ma stosowanie podkładu mineralnego do kremów z filtrem? Ostatnio zaczęłam je stosować i sama się sobie dziwię (nigdy nie lubiłam się malować ;)). Lato zbliża się wielkimi krokami, a ja dzięki słońcu dostaję bąbli, skóra mi czerwienieje i potem się złuszcza. Do tej pory paćkałam się zawsze balsamem z wysokim filtrem, łącznie z twarzą, ale teraz zastanawiam się, czy przypadkiem pod te minerały nie musi być coś innego?
        • samo_zloto Re: podkład na lato 06.04.09, 16:18
          hmmm... dziwna taka reakcja. jeśli mogę coś poradzić, to zadaj to pytanie na
          wizażu (jest podforum mineralne), tam jest masa specjalistek filtrowo/mineralnych.
        • joannea Re: podkład na lato 06.04.09, 17:43
          zalezy jaki krem z filtrem, jednak znaczna wiekszosc (z Parasolem) bedzie przez
          mineraly destabilizowana(L'oreale, LRP itp). Nie powinna "dzialac" z filtrem np
          Avene czy ROC. W praktyce moze jakis komponent podkladu gryzie sie z filtrem i
          wywoluje reakcje, niewazne, filtrem parasolowym czy nie.
          • normalna_ja a jaki filtr kupić? 06.04.09, 18:34
            100 czy wystarczy niższy faktor?
            i czy jakąś firmę możecie polecić?
            • joannea Re: a jaki filtr kupić? 06.04.09, 19:26
              Z tego, co wiem, 100 juz sie nie produkuje, zastapilo je oznaczenie 50+. Bardzo
              duzo info o filtrach jest na Wizazu, do ktorego juz tu ktos dawal linka, i na sp
              Biochemii Urody, i na Laboratorium Urody. Moim osobistym zdaniem z filtrem jak
              ze stanikiem, trzeba testowac, az sie cos dobierze odpowiedniego do wlasnej
              cery. Ja poki co konsekwentnie stosuje LRP, ale od jutra - L'oreal (mieszany
              tonujacy i zwykly, zeby uzyskac choc minimalne krycie i efekt podkladu, zwykle
              tonujace sa dla mnie o 10 razy za ciemne), i przymierzam sie do ROC, coby moc
              szalec z mineralami. ROC zbiera poki co bardzo dobre opinie, i byc moze spelni
              oczekiwania przynajmniej czesci?
              • nieco8 Re: a jaki filtr kupić? 07.04.09, 11:51
                Znalazłaś gdzieś filtry ROC, bo podobno w Polsce niedostępne, choć na Allegro i
                eBaya nie zaglądałam jeszcze. Ja czaję się na Klorane 50+, może uda się dzisiaj
                do mojej apteki sprowadzić, a podobno też nieźle pod minerałami się trzymają.
                • joannea ROC 07.04.09, 19:53
                  klikam z Holandii, ROC mam praktycznie wszedzie. Jak chcesz, przy nastepnej
                  bytnosci w kraju moge Ci przywiezc (pewnie w wakacje).
                  Dzis testowalam wymieszane L'oreale, i jestem zachwycona, chyba znalazlam
                  swojego Graala. Delikatne krycie, kolorek, i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu mat ;)
                • limonka_01 filtr a oczy 07.04.09, 20:03
                  Znacie jakiś filtr, który nie powodowałby łazwienia oczu. Tak, wiem, trzeba
                  omijać okolice oczu, ale mi się nie udaje i wszystkie sprawiają, że moje oczy są
                  zaczerwienione i łzawią. Z filtrem mi źle i bez fitra niedobrze...
                  • joannea Re: filtr a oczy 08.04.09, 10:11
                    nie pomoga tutaj, mnie zaden nie drazni oczu, ale moze to dlatego, ze omijam
                    okolice oka - gora dojezdzam do brwi, dolem gdzies centymetr pod oko.
    • agacia2025 Re: podkład na lato 06.04.09, 19:01
      ja mam dosc trudna cere. Z jednej strony wyjatkowo delikatna, z drugiej po umyciu strasznie sucha, a po nalozeniu wiekszosci kosmetykow od razu tlusta i swiecaca. Od kilku lat (okolo czterech) uzywam jednego podkladu. www.allegro.pl/item598963430_yves_rocher_podklad_niebrudzacy_okazja_nowy.html Niestety w sklepach sieci Yves Rocher juz niedostepny, wiec mozesz upolowac na allegro. Ja jestem super zadowolona, skora nie swieci sie, dlugo sie trzyma na twarzy. Nigdy nikt nawet nie zorientowal sie ze cos mam na twarzy. Jednak po umyciu twarzy zawsze najpierw nakladam krem, urzywam vichy normaderm
    • klymenystra Re: podkład na lato 07.04.09, 18:09
      Vichy Normateint. Troszke slabo kryje, ale matuje i jest bardzo dobry do skory
      mieszanej ze sklonnoscia do wypryskow, jaka ja mam. Leciutki jak mgielka.
      Aha - jestem bladawcem w cieplym odcieniu i najjasniejszy odcien podkladu jest
      idealny.
    • angella456 Kremy koloryzujące z filtrem 07.04.09, 23:22
      Używam zamiast podkładu, na lato idealne. Mają filtr 50. Kupić można w aptece,
      na pewno SVR takie ma i jeszcze ze dwie firmy, których nazwy wyleciały mi jak na
      złość z głowy. Cena - ok. 50 zł.
      Minus - dość ograniczona kolorówka.
      • joannea Re: Kremy koloryzujące z filtrem 08.04.09, 10:09
        tez sie wlasnie przekonalam, bo po dwoch probach w przeszlosci (SVR, ktore
        robilo ze mnie swinke, i L'Oreal) dalam spokoj z koloryzujacymi kremami, w
        wiekszosci za ciemnymi. Teraz jednak mieszam dwa rozne L'Oreale (barwiony i
        nie), i efekt jest super!
    • chocochoco Re: podkład na lato 18.04.09, 23:14
      Ja latem używam Vichy matującym, a zimą Loreal True Match.
    • masza.s Pierwszalitero! 22.04.09, 21:37
      Dziękuję za polecenie Bobbi Brown. Mam w tej chwili podkład w kolorze Alabaster,
      korektor w kolorze Porcelain. CUDO, ślicznie pachnie, trwałe i co najważniejsze
      na razie mnie nie uczuliło. Co prawda mam tylko dlatego, że mama była w
      Hiszpanii, ale jednak :D

      Dziękuję raz jeszcze :))
    • daslicht Moje testy 15.05.09, 19:40
      Przetestowałam rózne odcienie oliwkowych EDM - olive fair, light
      olive, sweet almond, golden medium.
      Pasuje mi golden medium, a gdy chce się rozjaśnić to sweet almond.
      Póki co mam próbki intensive i są dla mnie zbyt tapetowate. Nie
      lubię tynku na twarzy. Mam juz umówione z jedną laską z Allegro
      wersje matte :)

      Dziś dostałam w Douglasie próbki Shiseido Dual Balancing w
      odcieniach 040 i 060. W ogóle szukałam żółtych podkładów w wersji
      dla cery normalno-tłustej i liftingującej. Bida z nędzą, z całej
      drogerii pełnej kosmetyków mam aż sześć próbek - dwie normalne i
      cztery liftingujące. Cóż za wspaniały wybór!
      • daslicht Shiseido 15.05.09, 20:25
        Zawsze testuję podkłady smarując się nimi z rana, ale tak mnie te
        próbki leżące na biurku kusiły... ^^

        Posmarowałam sobie odcieniem 040 dolna częśc lewego policzka, a 060
        prawego. 040 pasuje, 060 przyciemny nieco, choć nie jakoś tragicznie.

        No to pewnie by się do modelowania nadawały... pomaluję sobie zatem
        nos. Faktycznie, fajnie się wymodelował, ale świecił się jak
        przysłowiowe psie... To chyba podkład nabłyszczający, a nie
        matujący. Musi sie niezle swiecic po całym dniu uzywania (o ile się
        utrzyma, jak dla mnie wymaga przejechania pudrem). To jeszcze
        sprawdzę :) Zapach.... hmmm... taki "podkładowy", niezbyt przyjemny.

        Ale faktycznie żółtawe one są!
        • daslicht Re: Shiseido 15.05.09, 20:37
          Dla zainteresowanych przegląd kolorów. Moje próbki to dwie ostatnie - 040 i 060 :)
      • daslicht Kuźwa, wywaliło mnie po EDM! 26.05.09, 13:41
        Używam parę tygodni naturalnych mineralnych całkowicie
        nieszkodliwych, hypoalergicznych i niezatykających (hmmmm) podkładów
        EDM i naturalnie wywaliło mi syfy na twarzy jak za czasów
        trzynastoletnich. Świecę się jak świeżo woskowane auto w słońcu,
        wampir Edward się chowa ;) Ratunkuuuuu! Wie ktoś, co z tym zrobić?
        • pierwszalitera Re: Kuźwa, wywaliło mnie po EDM! 26.05.09, 14:15
          daslicht napisała:

          > Używam parę tygodni naturalnych mineralnych całkowicie
          > nieszkodliwych, hypoalergicznych i niezatykających (hmmmm) podkładów
          > EDM i naturalnie wywaliło mi syfy na twarzy jak za czasów
          > trzynastoletnich. Świecę się jak świeżo woskowane auto w słońcu,
          > wampir Edward się chowa ;) Ratunkuuuuu! Wie ktoś, co z tym zrobić?

          Wywal, to nie dla Ciebie. Nie chciałam się wtrącać, do tych pieśni pochwalnych na temat pudrów mineralnych, ale moim zdaniem wcale nie są tak idealne. U mnie wywołują uczucie ściągania, podrażnienia i wysuszenia skóry. Cera wrażliwa, którą łatwo wyprowadzić z równowagi może reagować większym wydzielaniem sebum, przetłuszczaniem i pryszczami. Pudry mgą wiązać zbyt wiele tłuszczu i zmuszać skórę do produkcji kolejnej warstwy ochronnej przez stratą wody. To tak jak z peelingami, niektórzy sobie chwalą, u mnie prowadzą nieuchronnie do wyprysków. Na samą myśl o pędzlowaniu twarzy dostaję dreszczy, moja twarz nie lubi być zbyt długo dotykana, bo zaraz się gniewa, a tu taki atak. ;-) Istnieją też podkłady w kremie/płynie z pigmentami naturalnymi, być może są korzystniejsze.
          • daslicht Re: Kuźwa, wywaliło mnie po EDM! 26.05.09, 14:49
            A jaka ta moja cera wrażliwa ehehehe, a w życiu! :)

            Żadnego ściągania i pieczenia nie było, wszystko fajnie, kolor w
            końcu dobry, a nie jakiś różowy... aż tu wypryszczyło. Do wyboru w
            moim kolorze jest jeszcze Shiseido, które nie wysycha i wszystko
            płynie (opisywałam wyżej). Może zmieszać EDMa z kremem nawilżającym?
            • pierwszalitera Re: Kuźwa, wywaliło mnie po EDM! 26.05.09, 14:51
              Mieszanie z kremem może nie wyjść, ale ten puder to nakładałaś na krem, czy na dziewiczą twarz?
              • daslicht Re: Kuźwa, wywaliło mnie po EDM! 26.05.09, 15:07
                Na krem, wyschnięty, o ten: cokupic.pl/i/c_big107398.jpg

                A przedtem uzywam mydełkaa i toniku
                • pierwszalitera Re: Kuźwa, wywaliło mnie po EDM! 26.05.09, 15:41
                  No to nie wiem. ;-) Może, to tylko zbieg okoliczności i wypryszczyło cię z innego powodu? Albo po prostu reagujesz mimo wszystko na coś w składzie alergicznie? Znam osobę mającą alegrię na niemowlęcy rumianek, więc nieszczęścia chodzą po ludziach. ;-) Musisz kilka dni zrezygnować z pudrów, odczekać co się dzieje, a jak twarz się uspokoi możesz spróbować jeszcze raz. Jak się powtórzy, to masz pewnika.
                  • daslicht Re: Kuźwa, wywaliło mnie po EDM! 26.05.09, 16:11
                    A może. To nie są alergiczne pryszcze, takie jak na dekolcie czasem
                    bywają, tylko zwyczajne syfy. Być może ma to związek z kremem, którego używam wieczorem, może jest za ciężki. A może po prostu zrobiło się
                    ciepło i bakterie się cieszą? Zobaczymy :)
                    • daslicht Re: Kuźwa, wywaliło mnie po EDM! 04.07.09, 14:03
                      Tak, to było od zbyt ciężkiego kremu :)
                      • quleczka Re: Kuźwa, wywaliło mnie po EDM! 06.07.09, 12:18
                        dobrze, ze napisalas co koncu bylo przyczyna :)

                        niestety jak zmieniamy w pielegnacji kilka rzeczy jednoczesnie to trudniej
                        odgadnac "winowajace" pozniej :)
    • jul-kaa Re: podkład na lato 15.05.09, 20:43
      To i mnie doradzie :)
      Mam cere mieszana, ze sklonnoscia do wypryskow (ktore sie nie pojawiają ze
      wzgledu na leki), ale jakbym miała ją określić jednym słowem, to powiedziałabym,
      ze jest wrażliwa - skłonna do okropnych zaczerwień, wiecznie ściągnięta.
      Czerwieni się głównie broda i policzki, broda sie też świeci, ale nie jest
      specjalnie tłusta :)
      Jestem bladoróżowa :)
      Lubie lekkie (i niezbyt drogie) podklady.

    • normalna_ja moje oceny... 04.07.09, 13:26
      zacznę od Estee Lauder Double Wear Light - bardzo fajny podkład
      lekki, w sam raz na lato
      także polecam :)

      resztę wpiszę później, jak wrócę do domu i obejrzę próbki ;)
    • normalna_ja Make up for ever 06.07.09, 14:49
      polecam!
      świetny, leciutki, delikatny
      można wziąć trochę ciemniejszy kolor od koloru cery, bo ten podkład
      idealnie się stapia ze skórą
      gdyby nie wysoka cena to w ogóle byłoby super ;/
      • blacklili Re: Make up for ever 09.07.09, 17:39
        Polecam tez wypróbować na lato podkład Lancome Teint Idole Ultra -
        ideał wśród podkładów, dobra paleta kolorów, jestem opalona więc
        szukałam w ciemnym kolorze i właśnie w Lancome znalazłam, zimą gdy
        opalenizna słabsza mieszam go z kropelka jasnego podkładu i tworzę
        nowy odcień , poza tym jest bardzo wydajny więc nie patrz az tak
        krytycznie na cenę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka