agafka88
08.05.09, 03:06
Było już kilka dyskusji na temat dress code'u, stosowności ubioru. Co myślicie
o tej sytuacji? Czyli chłopak, który przyszedł w stroju plażowym na maturę i
wywołał w szkole spore zmieszanie.
www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090506/KOSZALIN/166845146
Ok, koleś celowo sprowokował, ja bym się sama na taką okazję nie ubrała,
ale... Czy naprawdę trzeba było go izolować w osobnej sali? Przecież nie
przyszedł nago do tej szkoły lub w slipkach.