Najgorsze sklepy internetowe

17.05.09, 10:57
nie było, więc zaczynam wątek na fali dzikiego w... na sklep Polish Style
www.polishstyle.pl
dnia 18.03.2009 zamówiłam 1 rzecz. do tej pory nie ma, wysłałam mejle z prośbą
o zwrot pieniędzy miesiąc temu: cisza. w końcu wpieniona makabrycznie wysłałam
polecony z potwierdzeniem odbioru, ze złożę doniesienie o kradzieży... we
czwartek przyszło jakieś awizo, czyżby groźbą tylko sie udawało? czy to
rzeczywiście "polski styl" prowadzenia interesów? sorry, no jeśli tak, to ja
zmienię narodowość, bo mnie kradzież brzydzi...
sorry, Dziewczyny, ale chyba warto się podzielić swoimi doświadczeniami w tej
materii.
    • limonka_01 Re: Najgorsze sklepy internetowe 17.05.09, 11:27
      Nieuczciwe sklepy zdarzaja sie wszedzie. Nie laczylabym tego zjawiska li tylko z naszym krajem. Inna sprawa, to chyba slabe mechanizmy walki z oszustwami internetowymi, jakie sa w Polsce. Ale moze sie myle?
    • inez69 Re: Najgorsze sklepy internetowe 17.05.09, 11:39
      Ten sklep sam w sobie jest dziwny-na głównej stronie panują choinki
      i bombki:/
      • tfu.tfu Re: Najgorsze sklepy internetowe 17.05.09, 11:46
        ja nie proszę o opinie ;)
        ja proszę o wpisywanie tych złych sklepów, żeby ostrzec inne osoby przed
        składaniem tam jakichkolwiek zamówień! :)
    • mauzonka [OT] powszechny w Polsce styl robienia interesów 17.05.09, 12:12
      Ja nie w temacie nieuczciwych sklepów (na szczęście jeszcze nie trafiłam), ale o tym stylu funkcjonowania, że skutkują tylko groźby. Czasami mam wrażenie, że to jest norma. Np. wydawnictwo zalega z podpisaniem umowy o dzieło, które już zostało przyjęte i wykonane, na mocy umowy ustnej. Chodzi oczywiście o to, żeby nie musieć za nie zapłacić:/ Groźba założenia sprawy w sądzie - i jest i przelew, i podpis umowy.
      Albo reklamodawca zwleka drugi tydzień z opłatą za reklamę. Mejle i prośby nie pomagają. Przerwanie emisji reklamy - jak najbardziej, przelew jest po godzinie.

      Czasami wydaje mi się, że nastawienie na wy**ujanie partnera w biznesie to jest jakiś w ogóle standard nie do przeskoczenia. Oczywiście sa też normalni i uczciwi przedsiębiorcy, ale sam fakt że ci nieuczciwi pojawiają się wcale nierzadko, już niepokoi.
      • tfu.tfu Re: [OT] powszechny w Polsce styl robienia intere 17.05.09, 12:17
        dlatego mnie życie w PL tak strasznie w...
        brak szacunku dla człowieka, dla jego czasu pracy i czasu poza pracą (czy ja nie
        mam prawa iść do domu?!!!), wyzwiska kiedy grzecznie mówi się "przeprraszam, czy
        mogłaby mnie pani przepuścić?", inwektywy, kiedy pokazuje się kierowcy, który
        najeżdża na mnie na przejściu, że mam zielone i jego strzałka jest mniej istotna
        niż moje światło! ychhh :( nie podoba mi się! nic a nic!!!
        • inez69 Re: [OT] powszechny w Polsce styl robienia intere 17.05.09, 12:29
          Tfu.tfu czy Ty wróciłaś z zagranicy? Masz objawy polskiej depresji:D
          Ja też to zawsze mam, już na lotnisku mnie dopada, ciągnie się w
          autobusie, a zanim dotrę do domu, to mam serdecznie dość poczty,
          banków, urzędów innych, pań za ladą, pań przed ladą, kierowców.
          No!
          • tfu.tfu Re: [OT] powszechny w Polsce styl robienia intere 17.05.09, 15:40
            nie mam objawów depresji, przed wyjazdem to samo mnie wpieniało, teraz wiem, że
            to przypadłość narodowa i "tam" ludzie mogą przestrzegać prawa, być mili,
            życzliwi, a tu jakoś nie bardzo :/ i brzydzi mnie ten złodziejski proceder
            opisany w 1 poście.
      • szarsz Re: [OT] powszechny w Polsce styl robienia intere 17.05.09, 12:47
        mauzonka napisała:
        > Czasami wydaje mi się, że nastawienie na wy**ujanie partnera w
        > biznesie to jest jakiś w ogóle standard nie do przeskoczenia.

        Ja teraz mam na bieżąco sprawę zakupu działki...
        1. Hit - pan sprzedaje 20 arów. Po obejrzeniu dokumentów okazuje
        się, że 16 jest jego, właściciela pozostałych 4 nie daje się
        ustalić.
        2. Cena za działkę (nieużytek), przylegającą do domu - 40tysięcy.
        Przyjeżdżamy na negocjacje - 100 tysięcy.
        3. Działka "przylegająca do ściany lasu, tzw. furtka do lasu" -
        oznacza, że pomiędzy działką, którą chcemy kupić a lasem jest
        jeszcze jedna działka, z rozpoczętą budową.
        4. działka 54 ary. Na miejscu okazuje się, że to dwie działki, 26 i
        28 arów, przedzielone drogą...
        5. "Studnia z bardzo dobrą wodą na działce" - jest ale nie działa,
        właściwie to trzeba by ją wykopać od nowa.
        6. Działka budowlana - "noooo właściwie to ona jest leśna, ale ja
        się dowiadywałem i dostanę na nią warunki zabudowy"...
        7. Woda w bezpośrednim sąsiedztwie = 200m wodociągu do ciągnięcia.

        I tak w kółko... Najdurniejsze oszustwa, które wyłażą na każdym
        kroku... Na co ci ludzie liczą????
        • mauzonka [OT] jeszcze a propos nierobienia z siebie jelenia 17.05.09, 14:44
          909sickle.com/s/hey-job/
          Szarsz, myślę, że tacy ludzie właśnie na to liczą:)
        • alxandra Re: [OT] powszechny w Polsce styl robienia intere 17.05.09, 18:06
          Ja jestem na etapie poszukiwania mieszkania i:

          1. Różnice między powierzchnią mieszkania w akcie notarialnym a powierzchnią z
          ogłoszenia to norma. Na moje pytanie, czy mieszkania było przebudowywane stąd ta
          zmiana odpowiedź: mierzyłem miarką, deweloper się pomylił.

          2. Mieszkanie w doskonałym stanie, zaraz do zamieszkania: mieszkanie w
          towarzystwie karaluchów i grzyba na ścianie

          3. Mieszkanie w dobrym punkcie komunikacyjnym: tak chyba w nocy

          4. Mieszkanie ciche: z jednej strony jedna główna droga, z drugiej strony balkon
          prawie nad torami kolejowymi

          5.Mieszkanie w pełni wyposażone, gotowe do wprowadzenia: tak ale najpierw trzeba
          kupić sedes i zabudowę kuchenną.

          6. Mieszkanie luksusowo wyposażone: no cóż moja babcia na początku lat 90-tych
          miała mieszkanie w lepszym stanie.

          7. Nie wspomnę juz o agentach nieruchomości bo to temat na kolejny wątek

          8. Po jaką **** używa się photoshop do zmian w wyglądzie mieszkania, skoro i tak
          oglądający się zorientuje
          • kotwtrampkach interes mieszkaniowy 19.05.09, 14:07
            to obłęd jakiś..
            ale to, że wiele osób nie sprawdza dokładnie wielu rzeczy przed kupnem, to też
            robi swoje.. A już niesprawdzenie kto będzie sąsiadem zakrawa na żart, a zdarza
            się bardzo często (niedawno spotkałam staruszków, którzy przenieśli się z cichej
            wsi do mieszkania w bloku w "skansenie miejskiej lumpiarni" bo inaczej nie można
            tego nazwać.. ech..
        • iczanka Re: [OT] powszechny w Polsce styl robienia intere 18.05.09, 10:58
          O to jeszcze nic, co powiecie na działkę z domem do sprzedaży
          w "spokojnym miejscu" gdy w dokumentach planistycznych dokładnie w
          jej miejscu widnieje planowana droga ekspresowa? Pozwolenia na
          budowę tego domu co już stoi też nie ma...
          Na szczęście coraz więcej ludzi zaczyna być świadoma i przed kupnem
          sprawdza takie "drobiazgi".
      • joankb Re: [OT] powszechny w Polsce styl robienia intere 17.05.09, 19:32
        I nie to jest najgorsze.
        Nastawienie do tego jest najgorsze.
        Niestety ma to nieszczęście... współpracować.
        Ludzie, którzy wy** zleceniobiorcę, partnera, klienta, pracownika w końcu - są
        ogólnie poważani, podziwiani, uważani za sprytnych i obrotnych.
        Żadnej anatemy środowiskowej, żadnego śladu potępienia.
        Przykłady mogę mnożyć, ale to chyba nie na tym forum.
    • joankb Bigbra 17.05.09, 19:34
      Wątek o poczynaniach sklepu jest tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=92857197&a=92857197
Inne wątki na temat:
Pełna wersja