kotwtrampkach
24.06.09, 21:44
Ech, szukam i zastanawiam sie co mogę zabrać do podręcznego i jak z tego
wybrnąć. Lecę na 3-dniową wycieczkę ryanair-em i nie chcę płacić dodatkowo za
walizę ;-)
A może Wy już sprawdzałyście i wiecie?
100ml płynu niby można - ale mogę 5 stulitrowych buteleczek? ;-) mydło w
kostce zamiast żelu, bez balsamu też dam radę 3 dni, ale potrzebuję płyn do
szkieł.. Mogę sobie przelać do małego pojemniczka trochę - ale mam wątpliwości
(wyobraziłam sobie kilkanaście woreczków ze strunami z różnymi papkami. Ech,
celnicy by mnie znielubili..) A krem do twarzy? saszetki "gazetowe" z mydłami
czy szamponami?
pilniczka ani maszynki do golenia nie wezmę, jakoś dam radę. Ale cążki do
paznokci? penseta?
A co będzie z zapasowym stanikiem - jak zobaczą zakrzywione druty na
telewizorku, przetrzepią mi bagaż :-O
zastanawiam się jeszcze, bo pierwszego dnia nie będę mieć czasu na szukanie
sklepu, mogę zabrać kanapki? pomidora i jabłko..?
ech, boję się ze wielu rzeczy jeszcze nie wiem i może być dziwnie na lotnisku :-)