Dodaj do ulubionych

Psycholog poszukiwany

30.07.09, 22:27
Pytanie do mieszkanek stolicy- gdzie znajdę dobrego psychologa albo
psychoterapeutę ( może być prywatnie, ale nie doprowadzające do bankructwa)???
Obserwuj wątek
    • jul-kaa Re: Psycholog poszukiwany 30.07.09, 22:54
      Dla osoby dorosłej czy dla dziecka? O jakiej orientacji (mnie więcej) psycholog
      i/lub dla osoby z jakimi problemami?
      • justinehh Re: Psycholog poszukiwany 31.07.09, 00:01
        Dla osoby dorosłej, co do orientacji, to szczerze mówiąc nie mam pojęcia, a
        problemem jest okrutnie toksyczna matka i brak umiejętności nawiązywania relacji
        z innymi osobami...
        • jul-kaa Re: Psycholog poszukiwany 31.07.09, 01:01
          Wychodzi na to, że nie psycholog, a psychoterapeuta, o ile się nie mylę.
          Warto sie zastanowić, czy terapia powinna być grupowa, czy indywidualna - od
          tego wiele zależy.
          Chyba, że chodzi tylko o poradę?
          Jeśli to osoba <26 lat i studiująca, to może za darmo w jakimś centrum
          psychoterapeutycznym, a jeśli starsza, to chce/może płatnie, choć bezpłatnie tez
          można znaleźć.

          Jeśli ma w rodzinie alkoholika (matka, ojciec, ktoś bliski), to latwiej jest
          uzyskać pomoc.

          Terapeuta to niestety nie dermatolog - nie można ot tak go polecić - nawet jeśli
          sami odbyliśmy terapię i jesteśmy zachwyceni efektami, komuś innemu ten
          terapeuta może nie pasować. Nawet jeśli mamy cudowną przyjaciółkę terapeutkę,
          która nam wiele w życiu pomogła, to też niekoniecznie będzie dla obcego "ktosia"
          godna polecenia.
          Dlatego tak wypytuję :)
          • monjan Re: Psycholog poszukiwany 31.07.09, 10:04
            i gdzie?
            • monjan Re: Psycholog poszukiwany 31.07.09, 10:04
              a przepraszam, nie zauważyłam że w Warszawie
        • pierwszalitera Re: Psycholog poszukiwany 31.07.09, 12:48
          W tym przypadku szukałabym kogoś, kto proponuje terapię z orientacją behawioralno-poznawczą. Na pierwszy rzut oka, możnaby myśleć, że lepsza byłyby psychoanaliza, ze względu na konflikty z matką, ale behawioralne terapie dają ludziom więcej konkretnych korzyści. Całkiem możliwe, że koleżanka potrzebuje po prostu tylko treningu socjalnych kompetencji, musi nauczyć się asertywnoci i wyrażania własnego zdania. To rzeczy, które przydadzą się od zaraz w kontaktach z matką i innymi ludźmi. A grzebanie w problemach z przeszłości, może zostawić sobie na później. Jeżeli będzie to jeszcze potrzbne, bo problemy z rodzicami rozwiązują się często same, gdy potrafimy złapać do nich należyty dystans. ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka