kan_z_oz
11.11.09, 12:12
Pozazdroscilam chyba Melbourne...ktore ma bardzo duzo kafejek, zycia
nocnego oraz rozrywek.
Sydney ostatnio jest jakby nieco z boku - chociaz oceniane poprzez
wysoka poprzeczke sasiadow z poludnia...wedlug innych - wypada
super.hihi
Ciekawy artykul z SMH, ktory wg sprawozdan 'mlodziezy' regularnie
wlaczacej sie po ww - trafia w sedno; zamieszczam na wypadek, gdyby
ktos szukal tego co nie zawsze w przewodnikach turystycznych
istnieje, a z gazety znika dnia nastepnego...
www.smh.com.au/news/entertainment/cool-
bars/2009/11/11/1257615072091.html?autostart=1
Inne mile widziane...
Kan