11.11.09, 12:12
Pozazdroscilam chyba Melbourne...ktore ma bardzo duzo kafejek, zycia
nocnego oraz rozrywek.

Sydney ostatnio jest jakby nieco z boku - chociaz oceniane poprzez
wysoka poprzeczke sasiadow z poludnia...wedlug innych - wypada
super.hihi

Ciekawy artykul z SMH, ktory wg sprawozdan 'mlodziezy' regularnie
wlaczacej sie po ww - trafia w sedno; zamieszczam na wypadek, gdyby
ktos szukal tego co nie zawsze w przewodnikach turystycznych
istnieje, a z gazety znika dnia nastepnego...

www.smh.com.au/news/entertainment/cool-
bars/2009/11/11/1257615072091.html?autostart=1

Inne mile widziane...

Kan
Obserwuj wątek
    • kan_z_oz Re: Sydney 11.11.09, 12:16
      Link jeszcze raz:

      www.smh.com.au/news/entertainment/cool-bars/2009/11/11/1257615072091.html?autostart=1

      Kan
      • spocit Re: Sydney 12.11.09, 04:01
        To się chyba nazywa mieć kompleks.
        • kan_z_oz Re: Sydney 12.11.09, 12:10
          spocit napisał:

          > To się chyba nazywa mieć kompleks.

          Moze byc...
          Haha - Ty sie kochanienki tutaj rozbujales....i dobrze...
          Moze tez byc 'kielbie we lbie' czyli absolutny brak pomyslow na
          wymyslenie wlasnego watka bez zzynania od blizniego...

          lub ciiii nie mow chlopu mojemu

          marnotrawienie czasu bezcennego na bezdroza internetowe...hihihi

          Kan




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka