Dodaj do ulubionych

one-way ticket

18.11.10, 19:26
Hej! jestem pewna, ze ten temat juz sto razy byl poruszany, ale prosze nie każcie mi tego odszukiwac, bo zawsze fajniej uslyszec nowe zupdatowane newski.
Przenosze sie za dwa miesiace do Australii do mojego chlopaka, ktory nota bene jest Francuzem. Porzucam tu dobra i rozwojowa prace, rodzine, znajomych. No i sto mysli w glowie czy dobrze robie. Jak sie tam czujecie z dala od domu - z brakiem mozliwosci wsiasc w pierwszy lepszy samolot/pociag i byc w domu za 2-5-10 godzin oraz spotkac sie wlasnie z TA kolezanka...
dzis zarezerwowalam bilet w jedna strone - jeszcze nie kupilam.
Obserwuj wątek
    • docsq Re: one-way ticket 18.11.10, 20:13
      nastepna nas testuje.
      • i_bella Re: one-way ticket 18.11.10, 20:16
        O Jezu, znowu się zacznie sad
    • ratpole Re: one-way ticket 19.11.10, 00:22
      agnes090 napisała:

      > spotkac sie wlasnie z TA kolezanka...

      Ozen sie/wyjdz za TA kolezanke i po sprawie
      • iza42 Re: one-way ticket 19.11.10, 04:19
        Jezeli mam cos radzic z wlasnego doswiadczenia - nie pal za soba mostow i kup bilet w obie strony. Pomoze Ci to psychicznie i bedziesz miala mniej rozterek.
        • ratpole Re: one-way ticket 19.11.10, 10:28
          iza42 napisała:

          > Jezeli mam cos radzic z wlasnego doswiadczenia - nie pal za soba mostow i kup
          > bilet w obie strony. Pomoze Ci to psychicznie i bedziesz miala mniej rozterek.

          Doskonaly pomysl wink
          Zawsze mozna wrocic do TEJ kolezanki.
          Niektorzy Arabowie praktykuja "malzenstwa probne". Jak cos nie tak, to sie rozchodza udajac, ze nic sie nie stalo.
          Ale co sie chlopina obrucha to jego hehehe
          • docsq Re: one-way ticket 19.11.10, 10:39
            Ratpole, skad u ciebie, zameznego i szczesliwego Kanadyjczyka, tyle gorzkiego sarkazmu?
            • iza42 Re: one-way ticket 19.11.10, 11:00
              docsq napisał:

              > Ratpole, skad u ciebie, zameznego i szczesliwego Kanadyjczyka, tyle gorzkiego s
              > arkazmu?

              Po prostu pijany i tyle smile
            • ratpole Re: one-way ticket 19.11.10, 11:31
              docsq napisał:

              > Ratpole, skad u ciebie, zameznego i szczesliwego Kanadyjczyka, tyle gorzkiego s
              > arkazmu?

              Mam oczy to widze, mam mozg to mysle.
              Czego i wam od lat bezskutecznie zycze hehehe
              Na tyle bezskutecznie, ze od jakiegos czasu juz wam nic nie zycze (poza wszystkiego najgorszego oczywiscie) tylko dre z was lacha hehe

              PS. Co bylo gorzkiego w mojej malej obserwacyjce zyciowej? Udala mi sie wyjatkowo optymistyczna hehe
              • luiza-w-ogrodzie Ratpole 21.11.10, 00:03
                ratpole napisał:

                > Mam oczy to widze, mam mozg to mysle.
                > Czego i wam od lat bezskutecznie zycze hehehe
                > Na tyle bezskutecznie, ze od jakiegos czasu juz wam nic nie zycze (poza wszystkiego najgorszego oczywiscie) tylko dre z was lacha hehe

                Ratpole, widze ze nie interesuje Ciebie to forum, Australia ani sprawy z nia zwiazane. Skoro wysmiewanie sie z uczestnikow forow na jakich piszesz jest Twoja ulubiona rozrywka, przemysl przeniesienie sie gdzie indziej, bo trollujesz bez opamietania.

                Luiza-w-Ogrodzie
                Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
                • rat_canals sciur 21.11.10, 03:48
                  jedno forum rozwalil, wzial sie za drugie heheh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka