agnes090
18.11.10, 19:26
Hej! jestem pewna, ze ten temat juz sto razy byl poruszany, ale prosze nie każcie mi tego odszukiwac, bo zawsze fajniej uslyszec nowe zupdatowane newski.
Przenosze sie za dwa miesiace do Australii do mojego chlopaka, ktory nota bene jest Francuzem. Porzucam tu dobra i rozwojowa prace, rodzine, znajomych. No i sto mysli w glowie czy dobrze robie. Jak sie tam czujecie z dala od domu - z brakiem mozliwosci wsiasc w pierwszy lepszy samolot/pociag i byc w domu za 2-5-10 godzin oraz spotkac sie wlasnie z TA kolezanka...
dzis zarezerwowalam bilet w jedna strone - jeszcze nie kupilam.