Dodaj do ulubionych

Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu karetek

10.09.08, 10:31
Stop bashing our ambulance staff - St John

www.stuff.co.nz/4687957a11.html
Obserwuj wątek
    • beatrix10 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 11.09.08, 09:58
      A w Polsce to na odwrot pielegniarze z karetki maga pacjeta nabic
      albo pavulen wstrzyknac.Bo tu panuje zasada nie oni dla pacjenta
      tylko pacjent dla nich.To odnosi sie do wszytskich dziedzin zycia
      spolecznego smile
      • iza42 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 11.09.08, 20:44
        beatrix10 napisała:

        > A w Polsce to na odwrot pielegniarze z karetki maga pacjeta nabic
        > albo pavulen wstrzyknac.Bo tu panuje zasada nie oni dla pacjenta
        > tylko pacjent dla nich.To odnosi sie do wszytskich dziedzin zycia
        > spolecznego smile

        No, nie bardzo bym sie z tym zgodzila. W Polsce pacjenci, zwlaszcza ci, ktorzy
        wzywaja karetke sa z reguly bardziej roszczeniowi niz w NZ. W Polsce ludzie
        wzywaja karetki z blahych powodow uwazajac,ze maja do tego swiete prawo,
        oczekuja natychmiastowego leczenia, recepty itd bo w karetce jezdzi lekarz,
        bardziej im sie oplaca wezwac karetke niz jechac wlasnym autem do lekarza i
        czekac w kolejce w przychodni. Nie placa za te usluge wiec uwazaja ,ze im sie to
        nalezy. Z tego powodu czasami zdarzaja sie nieszczescia bo przy duzej ilosci
        niepotrzebnych wezwan nie wystarcza karetek dla wszystkich. Lekarze i personel
        karetki czesto denerwuje fakt wezwan do pacjentow, ktorzy takiej pomocy nie
        wymagaja i trudno sie dziwic, ze moga czasem temu dac wyraz.

        • beatrix10 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 12.09.08, 16:16
          To teraz musze cie Izo upomniec ze ty masz nieswieze informacje na
          temat polskiego lecznictwa ( nazwijmy to w ten sposob)Jesli w polsce
          zadzwonisz po karetke a jest to np.blachy powod to tez mozesz byc
          narazona na to ze bedziesz musiala zaplacic!!!!To juz nie te czasy
          Izo kiedy ty wyjechalac z polski.Na skierowanie do specjalisty
          trzeba sie naprosic a jak ci juz dadza to pol roku czekac, wiec
          lepiej jest prywatnie isc.Za szczepienia dla dzieci ( noworodkow )
          trzeba placic jesli chce sie miec " nowoczesne szczepionki''Za
          epidural w szpitalu trzeba zaplacic 400 zl. np. Przykladow
          zlodziejstwa w tym panstwie mozna by mnozyc i napisac tomy.Ja jako
          obywatel Polski a niepracujacy i wychowujacy dzieci nie mam prawa do
          darmowej opieki lekarskiej czy szpitalnej.Musze sobie sama oplacac
          ubezpieczenie , po to aby moje dzieci i ja w razie czego ( odpukac)
          potrzebowaly opieki szpitalnej czy lekarskiej.
          • iza42 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 12.09.08, 21:48
            Beatrix, moja wiedza na temat sluzby zdrowia nie zatrzymala sie kilkanascie lat
            temu, zapewniam Cie, jestem w kontakcie z kolegami w Polsce, czytam prase oraz
            forum sluzba zdrowia GW. To wlasnie z dyskusji toczonych na tym forum
            wspolczesnie wynioslam swoj poglad jakie sa oczekiwania spoleczenstwa w stosunku
            do uslug sluzby zdrowia w Polsce, m in pogotowia. Ludzie piszacy na tym forum
            argumentowali m in ze
            - jezeli cos im dolega i nie maja samochodu oraz nie stac ich na taksowke to
            obowiazkiem karetki jest przyjechac i zabrac ich do lekarza
            - po wizycie w Emergency i zaopatrzeniu rany obowiazkiem szpitala jest
            odwiezienie pacjenta do domu karetka pogotowia
            - jezeli dziecko ma goraczke (goraczka moze byc rowniez temperatura 37.5) to
            psim obowiazkiem pogotowia jest natychmiast przyjechac z lekarzem i przepisac
            leczenie bo dziecko z goraczka powinno byc badane w domu a nie w przychodni,
            takie jest prawo w Polsce(!).
            - jezeli ktos ma bolesne miesiaczki to normalne, ze wzywa z tego powodu
            pogotowie bo potrzebuje srodek przeciwbolowy i nikt nie powienien sie temu dziwic.
            oraz wiele uwag utrzymanych w tym stylu
            Jak napisalam na tamtym forum, ze pogotowie w NZ kosztuje i to wcale niemalo,nie
            dano mi wiary i powiedziano ze to nieprawda bo pogotowie musi byc za darmo.
            Beatrix, ile placisz ubezpieczenia za swoja rodzine?
            W NZ co prawda ubezpieczenie nie jest obowiazkowe ale za wizyty do lekarza sie
            placi, wiekszosc praktyk wprowadzila oplaty rowniez za wizyty malych dzieci,
            wizyta w A&M poza godzinami pracy kosztuje naprawde duzo, szczepienia poza
            regulaminem rowniez sa platne i to niemalo.
            • beatrix10 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 13.09.08, 09:08
              Mnie zdarzylo sie w NZ wezwac pogotowie raz i nic nie musialam
              placic, meza babcia wezwala pogotowie w tamtym tygodniu i nic nie
              placila, wiec jestem pod wrazeniem ze pogotowie jest bezplatne.Ja
              nie chce z toba polemizowac ale jakos tak z twoich postow wszystko
              tak troche negatywnie brzmi.Poczawszy od sluzby zdrowia ,
              budownictwa i zycia w NZ.Wiec tak dla innych czytelnikow tego forum
              staram sie tu wprowadzic rownowage.Ja postrzegam NZ chyba zupelnie
              inaczej niz ty.Ale to moze moja natura , koncentruje sie na
              pozytywach i pisze o moich doswiadczeniach i odczuciach.Pobyt w
              Polsce po dluzszej emigracji jest jak zimny prysznic , wiec z calym
              szacunkiem dla wszytkich Polakow mieszkajacych w NZ nie wiecie co
              macie. Gdy moja mala w NZ miala problem zdrowotny , w ciagu tygodnia
              moj GP zorganizowal darmowa wizyte u specjalisty w szpitalu
              wykonano wszystkie testy i sondy , na szczescie wszystko okazalo sie
              ok.Ja mam wielki szacunek do NZ sluzby zdrowia i do swojego GP.Co mi
              sie podoba to ze jako obywatel NZ mam darmowy szpital i darmowych
              specjalistow.To ze musze zaplacic za wizyte u lekarza 50 dolcow , to
              co?Nie mysle ze to tragedia, moje dzieci maja darmowe wizyty i
              zawsze w okolicy jest przychodnia ktora nie bierze oplat za wizyty
              dla dzieci!!!!!Jesli nie stac cie na lekarza i masz niskie dochody
              idziesz do bezrobotniaka i dostrajesz kate ktora daje ci znizke na
              wizyte do lekarza i placisz 25 dolcow.Piszac o szczepieniach dzieci
              w Polsce to obowiazkowe szczepienia w Polsce kosztowaly mnie 500
              zlotych!!!!W NZ takie szczepienia sa bezplatne!!!!Dodam ze bezplatne
              sa rowniez w NZ szczepienia na Pneumokoki( lub jej pochodne) za co w
              Polsce trzeba zabulic okolo 700 zlotych.A wiedzcie ze tu w PL tez
              jest rodzaj epidemii i ogniska sepsy i innych czoryow wybuchaja non
              stop.Co do mojego ubezpieczenia w Polsce to ja nic nie place i nie
              jestem ubezpieczona.Jesli nie pracujesz i nie jestes zarejestrowana
              jako w powiatowym urzedzie pracy jako bezrobotna to nie masz zadnych
              praw i nie masz ubezpieczenie zdrowotnego.Jesli ide do lekarza musze
              placic , za kazdy dzien szpitala musze placic za karetke musze
              placic itp.itd A jak sie pojdziesz zarejestrowac to patrza na ciebie
              jak na psa i darmozjada i takiego na jakiego cale panstwo musi
              lozyc.A jeszcze jesli chodzi o refundacje lekow.To po porodzie
              poprosilam lekarza o minipigule , ktora w NZ jest praktycznie darmowa
              (refundacja) tu w PL to koszt 45zl miesiacznie !!!!
              • iza42 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 13.09.08, 10:28
                beatrix10 napisała:

                > Mnie zdarzylo sie w NZ wezwac pogotowie raz i nic nie musialam
                > placic, meza babcia wezwala pogotowie w tamtym tygodniu i nic nie
                > placila, wiec jestem pod wrazeniem ze pogotowie jest bezplatne.

                Prosze bardzo poniej jest cennik uslug St John ambulance w NZ, uzasadnione
                wezwanie w Auckland kosztuje $67.0 przewoz drozej
                st johns ambulance
                Wcale nie krytykuje tego, ze za ambulans sie placi, przeciwnie, uwazam ze
                powinna byc oplata przynajmniej nominala aby uniknac niepotrzebnych wezwan jak
                to sie dzieje w Polsce.

                > nie chce z toba polemizowac ale jakos tak z twoich postow wszystko
                > tak troche negatywnie brzmi.Poczawszy od sluzby zdrowia ,
                > budownictwa i zycia w NZ.Wiec tak dla innych czytelnikow tego forum
                > staram sie tu wprowadzic rownowage.

                Beatrix, przeciez to wlasnie Ty w pierwszym poscie napisalas, ze pogotowie w
                Polsce to smiercionosna agencja podobnie jak wszystko inne w tym kraju. Na ile
                jest to zrownowazony sad?

                Ja postrzegam NZ chyba zupelnie
                > inaczej niz ty.Ale to moze moja natura , koncentruje sie na
                > pozytywach i pisze o moich doswiadczeniach i odczuciach.Pobyt w
                > Polsce po dluzszej emigracji jest jak zimny prysznic , wiec z calym
                > szacunkiem dla wszytkich Polakow mieszkajacych w NZ nie wiecie co
                > macie. Gdy moja mala w NZ miala problem zdrowotny , w ciagu tygodnia
                > moj GP zorganizowal darmowa wizyte u specjalisty w szpitalu
                > wykonano wszystkie testy i sondy , na szczescie wszystko okazalo sie
                > ok.Ja mam wielki szacunek do NZ sluzby zdrowia i do swojego GP.Co mi
                > sie podoba to ze jako obywatel NZ mam darmowy szpital i darmowych
                > specjalistow.To ze musze zaplacic za wizyte u lekarza 50 dolcow , to
                > co?Nie mysle ze to tragedia, moje dzieci maja darmowe wizyty i
                > zawsze w okolicy jest przychodnia ktora nie bierze oplat za wizyty
                > dla dzieci!!!!!Jesli nie stac cie na lekarza i masz niskie dochody
                > idziesz do bezrobotniaka i dostrajesz kate ktora daje ci znizke na
                > wizyte do lekarza i placisz 25 dolcow.Piszac o szczepieniach dzieci
                > w Polsce to obowiazkowe szczepienia w Polsce kosztowaly mnie 500
                > zlotych!!!!W NZ takie szczepienia sa bezplatne!!!!Dodam ze bezplatne
                > sa rowniez w NZ szczepienia na Pneumokoki( lub jej pochodne) za co w
                > Polsce trzeba zabulic okolo 700 zlotych.A wiedzcie ze tu w PL tez
                > jest rodzaj epidemii i ogniska sepsy i innych czoryow wybuchaja non

                Kazdy ma prawo do wlasnego zdania i odczuc, nie jest moim zamiarem zniechecac
                nikogo z NZ. Zreszta rozmowa byla na glownie na temat uslug pogtowia w Polsce.
                Jezeli chodz o sluzbe zdrowia to chce skorygowac pewne fakty na ten temat bo
                akurat pracuje w tej dzialce i znam sie na na tym. Sluzba zdrowia nie jest
                bezplatna w NZ i to jest fakt. Bezplatna jest opieka szpitalna i maternity
                services ale za wizyty u GP placi sie choc sa czesciowo dotowane przez panstwo.
                W chwili obecnej wiekszosc GP pobiera oplaty za wizyty dzieci do lat pieciu, sa
                to niewielkie kwoty w granicach $10- 15 ale w mojej okolicy trudno jest znalesc
                praktyke, ktora leczy za darmo.
                Drogie sa wizyty po godzinach w A&M clinic, cena za normalna wizyte waha sie w
                granicach $65 - $30 w zaleznosci od grupy wiekowej.
                Szczepienia w kalendarzu szczepien sa darmowe ale za te poza kalendarzem placi
                sie i tak np wspomniana przez Ciebie szczepionka przeciw pneumokokom, Prevenar
                jest dostepna tylko i wylacznie dla dzieci urodzonych od czerwca tego roku,
                starsze dzieci moga je miec za odplatnoscia bo nie ma przynajmniej na razie
                zadnego catch up programme. Ludzie w pewnymi chorobami hematologicznymi i
                obnizona z tego tytulu odpornoscia maja prawo sie zaszczepic za darmo.
                Zdziwilo mnie to co napisalas,ze w Polsce za obowiazkowe szczepienia dzieci
                trzeba tyle placic, czy to odnosi sie do kazdego czy Ciebie bo nie masz
                ubezpieczenia?

                • iza42 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 13.09.08, 10:30
                  podaje jeszcze raz link do St John ambulance bo tamten zle skopiowalam

                  www.stjohn.org.nz/products/ambulance.aspx
                • beatrix10 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 13.09.08, 13:42
                  Ja za szczepienia dziecka w Pl tyle zaplacilam bo w punkcie
                  szczepien lekarka dala mi alternatywe.Czy chce kluc dziecko 3 razy i
                  podac mu darmowa przestarzala szczepionke czy podac swojemu dziecku
                  nowoczesna 3 w jednej , ktora to jest bardziej oczyszczona i lepsza
                  dla dziecka! No coz powiedzmy ze z glodu nie przymieramy wiec
                  zdecydowalam sie na wziecie tej lepszej.Nie wiem o jakich ty
                  szczepieniach piszesz ale mnie chodzilo o szczepionke na Meningitis
                  ktora dwa miesiace temu byla darmowa szczepionka dla bodajze ludzi
                  ponizej 18 roku zycia. Wszystkie moje dzieci dostaly ja za darmo od
                  kiedy wszedlo takie rozporzadzenie w 2002 roku jak dobrze
                  pamietam.Co do ambulansow to znowu nie bede sie sprzeczac i dzwonic
                  do NZ bo to nie ma sensu ja za karetke nie placilam i babuszka tez
                  nie placila.Ale z tym pobieraniem za wizyty dla dzieci to chyba ze w
                  ciagu dwoch miesiecy cos sie dilametralnie zmienilo , bo w Hawkes
                  Bay chyba nikt za wizyty dzieci nie pobiera oplat.Co do sluzby
                  zdrowia w Polsce to jest kleska , hamstwo i lapowkarstwo,smrod i
                  brod. Oczywiscie sledzisz co sie tu" ciekawego'' wydazylo w ciagu
                  paru lat zwiazanego z polska sluzba zdrowia . Sanitariusze i lekarze
                  z Lodzi zabili kilkadziesiat ludzi , glownemy polskiemy chirurgowi
                  postawiono 42 zarzutu , korupcji i wykorzystywania seksualnego
                  personelu.Ci kolesie czuja sie panami i wladcami to jest panstwo w
                  panstwie, w koncu nazwe ich po imieniu Mafia Lekarska.Bylam w
                  Polskim szpitalu nawet nie bede go porownywac do nowozelandzkiego bo
                  chyba nie ma sensu.
                  • iza42 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 13.09.08, 22:39
                    Ne musisz niegdzie do NZ dzwonic, popatrz w cennik ktory powyzej umiescilam, w
                    Hawkes ambulans kosztuje $56.0 w przypadku medycznego wezwania, nie dotyczy to
                    wypadkow, bo koszty za wypadek pokrywa ACC, babcia prawdopodobnie miala
                    podpisana umowe z St Johns, wiele starszych ludzi wplaca regularnie pewna sume
                    na ich konto i w razie potrzeby maja uslugi za darmo.
                    Jezeli chodzi o szczepienia o ktorych piszesz. Skarzysz sie, ze w Polsce dziecko
                    trzeba bylo 3 razy kluc, w NZ bylo do niedawna identycznie, teraz sa dwa
                    uklucia, bo - i tutaj musze Cie zmartwic
                    szczepionka przeciwko meningokokom zostala zaprzestana, uznano, ze
                    sie dalej nie oplaca tego robic, zeby nie byc goloslowna zamieszczam
                    obowiazujacy kalendarz szczepien w NZ ponizej
                    www.moh.govt.nz/moh.nsf/indexmh/immunisation-schedule
                    O nieszczesnych wydarzeniach dotyczacych pogotowia w Lodzi czytalam, zdaje sie
                    ze wydarzylo sie to jakies 7 lat temu, ale fakt ze takie opinie uogolniasz i
                    rozciagasz je na wszystkich pracownikow sluzby zdrowia w Polsce wydaje mi sie
                    bardzo niesprawiedliwe i krzywdzace.
                    Zastanawia mnie co to z ta sluzba zdrowia jest, niektorzy ludzie jak Ty
                    potepiaja w czambul wszystko i wszystkich natomiast inni twierdza,ze najlepsza
                    opieke mieli w Polsce, prawda pewnie jest gdzies posrodku. Opinie takich ludzi
                    jak Ty przygnebiaja mnie, ale
                    pocieszam sie dobrze zrobilam wyjezdzajac z Polski, tutaj mam przynajmniej
                    jakies uznanie a co mialabym za ciezka prace w Polsce?
                    Mniej pieniedzy, za to wiecej pretensji i pomstowania ze strony takich pacjentow
                    jak Ty.


                    • beatrix10 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 14.09.08, 12:49
                      Jesli wiedzialabys sie jak zakrecic to w Polsce mialabys pewnie 10
                      razy wiecej pieniedzy niz w NZ i finansowego uznania od strony
                      pacjentow.Gdybys byla dobrym specjelista w szpitalu to pewnie
                      mialabys teraz piekny dom ze 3 samochody ale to oczywiscie nie bylo
                      by finansowane z twojej pensji lekarza.Pacjenci w Polsce potrafia
                      docenic dobrego lekarza moze nawet lepiej niz w NZ.Gdybym ja byla
                      twoja pacjetka w Polsce to niestety nic bys ode mnie nie dostala bo
                      lapowkarstwa nietoleruje.Wszyscy moi znajomi mieszkajacy w Polsce
                      daja podarunki dla lekarzy a oni to biora.Moja mala 5 mmiesiacy temu
                      otrzymala w NZ ostatnia dawke przeciwko meningokom darmowa wiec nie
                      jestem na bierzaco a moze doszli do wniosku ze nie ma epidemii wiec
                      zaprzestali?A tak swoja droga to ciekawa jestem jak odnalazla bys
                      sie pracujac w sluzbie zdrowia w Polsce?Czy kiedys rozwazalas powrot
                      do kraju , tak ''na sprobowanie''?Ciekawa jakie bys mmiala zdanie
                      wtedy?
                      • iza42 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 14.09.08, 20:43
                        Nie wiem o jakim kreceniu sie mowisz, lapowkarka nie bylam, mam duzo kolegow z
                        Polsce, ktorzy sa dobrymi specjalistami za stanowiskach ale nie tarzaja sie w
                        pieniadzach, jezeli zyja na przyzwoitym poziomie materialnym to dzieki temu,ze
                        pracuja, dyzuruja a czesc z nich ma gabinety prywatne. Obrazasz ludzi,ktorzy
                        ciezko pracuja dla ratowania zycia i zdrowia innych, nic Ci sie w Polsce nie
                        podoba, same narzekania, po co tam jestes i trujesz zycie sobie i innym, moze
                        czas wracac do NZ?
                        • adamovski Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 14.09.08, 23:09
                          Obawiam się ze nie wszystkie osoby wypowiadając się na tym blogu mogą wrócić do
                          NZ z przyczyn formalno-prawnych.

                          Iza, nie zawsze warto ciągnąc niektóre dyskusje.

                          • beatrix10 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 15.09.08, 10:24
                            No wlasnie wracam do NZ za kilka miesiecy.Moj przyjazd do Polski byl
                            wyprawa czysto rozpoznawcza.Po tych dwoch latach widze ze nie jest
                            to kraj dla mnie , ze tak naprawde nic sie tu nie zmienilo i obawiam
                            sie ze podobne odczucia moga towarzyszyc duzej ilosci powracajacych
                            emigrantow. Co do Adamowskiego to nie wiem czy twoje dziwne dygresje
                            odnosza sie do mnie ale nie wiem zupelnie o co ci chodzi?Chyba ze
                            piszesz o sobie?Rozwin te mysl jak mozesz.Nie wiem Izo po co sie
                            denerwujesz ja wcale nie staram sie obrazac srodowiska lekarzy ,
                            pewnie jest wielu uczciwych i ciezko pracujacych i dobrych .Prasa i
                            media skupiaja sie jednak na tych zlych.No i jak pisalam wczesniej
                            moje stwierdzenia opieraja sie na moich wlasnych doswiadczeniach i
                            porownaniach.Ale musze przyznac ze za Solidarnosci Lekarska to
                            trzeba cie pochwalic. Pozdrawiam.
                          • iza42 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 15.09.08, 20:49
                            Adam a to cos dla Ciebie, dyskusja o walorach holenderskiej sluzby zdrowia, moze
                            Cie zainteresuje
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=74884180&v=2&s=0
                            Podobal mi sie pierwszy post, "dzwonimy na pogotowie w nocy bo dziecko na
                            goraczke a tutaj mowia zeby paracetamol dawac!" Rzeczywiscie, w glowie sie nie
                            miesci...
                            • adamovski Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 16.09.08, 23:26
                              Hej,


                              W Holandii od czasu prywatyzacji służby zdrowia opieka medyczna zeszła na psy.
                              Umieralność niemowląt maja większa nie PL.
                              Nie lubią tutaj dawać antybiotyków, oraz niezbyt rozczulają się nad pacjentem to
                              fakt.


                              Pewna osoba z mojej rodziny była 3 razy u lekarza i za każdym razem dostawała
                              paracetamol. W końcu stwierdziliśmy ze nie warto chorować, bo nam watroba będzie
                              szwankować od tego paracetamolu.
                              • iza42 Re: Prosi sie o zaprzestanie bicia personelu kare 17.09.08, 06:43
                                Nie wiedzialam,ze sa sprywatyzowani, dawno, kiedy szkolilam sie w medycynie
                                rodzinnej uczono nas, ze w Holandii stoi ona na bardzo dobrym poziomie, jest
                                wzorem do nasladowania dla innych krajow. Dwa lata temu na kongresie we Wloszech
                                spotkalam sporo lekarzy rodzinnych z Holandii, wielu z nich prowadzilo wyklady i
                                moderowalo sesje i zrobili na mnie wrazenie ludzi bardzo kompententnych jezykowo
                                i merytorycznie, wyrozniali sie korzystnie na tle lekarzy z innych krajow. Ale
                                moze w lekarskim gabinecie to inaczej wyglada, z pewnoscia jest inaczej w
                                porownaniu do tego co w Polsce. A to, ze daja mniej antybiotykow to chyba
                                dobrze, u nas daje sie ich za duzo i czasami trudno jest uciec od presji
                                niepotrzebnego przepisywania.
                                • adamovski Porod w Holandii 29.09.08, 09:32
                                  Izo,

                                  Z Holandrami jest podobnie jak z innymi narodami anglo-germaniskimi o wyznaniu
                                  prostetanckim. U nich wszystko zawsze jest najlepsze smile, niezaleznie jak jest
                                  naprawde.

                                  Niestety dane jakie znam nie potwierdzaja tego obrazu:

                                  (zrodlo: www.wiatrak.nl/469/porod-po-holendersku/ )

                                  "Z ostatnich statystyk wynika, że umieralność niemowląt przy porodzie jest w
                                  Holandii najwyższa w Unii Europejskiej i niektórzy obarczają za to winą właśnie
                                  domowe porody, chociaż ginekolodzy twierdzą, że głównym powodem jest szybko
                                  rosnący wiek kobiet decydujących się na pierwsze dziecko.

                                  Co piąta kobieta w Holandii zachodzi po raz pierwszy w ciążę w wieku 35 lat.

                                  Statystycznie Holenderki mają pierwsze dziecko w wieku 29 lat czym plasują się
                                  na pierwszym miejscu w świecie.

                                  Na 1000 porodów w Holandii umiera statystycznie 7,4 noworodków. W sąsiedniej
                                  Belgii 4,5, w Szwecji 3,9 a w Niemczech 3,5"

                                  To by bylo na tyle.

                                  Pozdrawiam,
                                  Adam.
                                  • iza42 Re: Porod w Holandii 29.09.08, 09:47
                                    Adam , wyznacznikiem opieki polozniczej i noworodkowej jest tzw infant mortality
                                    rate czyli ilosc zgonow niemowlat na tysiac zywych urodzen, w Holandii ona
                                    wynosi 4.8 czyli jest to dobry wynik, jeden z lepszych na swiecie, lepszy niz w
                                    Polsce - 7. 0 czy NZ 5.6 . W czasach jak pracowalam w RPA infant mortality rate
                                    bylo tam 50.
                                    www.swivel.com/data_columns/spreadsheet/3031994?page=2
                                    wiec chyba nie jest az tak zle jak piszesz .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka