16.12.08, 10:02
Mamy w sumie już prawie tzw. sezon ogórkowy więc ja chciałbym poruszyć temat
truskawek ... smile

Czy ktoś wie dlaczego Truskawki są takie drogie w NZ ??
Za punnet (czy punet, ten taki plastikowy koszyczek) w którym podobno jest 250
g czerwonych pyszności z Hawkes Bay płacę powyżej 2 NZD czyli dobre kilka razy
drożej niż w Polsce ...
Dla mnie to jest szokująca cena, wszelkie desery i ciasta okrasane tym owocem
zaczynają kosztować sporo ...
Gdzie jest przyczyna ??
Za małe ilości upraw Truskawek ?? Za duży eksport ?? Czy może to w Polsce jest
ich za dużo ??

Ps. swoją drogą to mam pomysł na biznes: kupuje poletko ziemi i zaczynam
uprawiać truskawki big_grin
-
Obserwuj wątek
    • beatrix10 Re: Truskawki 16.12.08, 11:49
      Bardzo dobry pomysl na biznes.Gosc ktory ma kilka hektarow truskawek
      w moim regionie jest milionerem.Mozna kupic truskawki u niego przez
      praktycznie pol roku od listopada do konca marca.Poza tym ma maszyne
      do lodow i miesza je ze swierzymi truskawkami.Co do cen to
      faktycznie jest drozej niz w Pl ale jakosc jest inna
      • iza42 Re: Truskawki 16.12.08, 13:54
        Truskawki sa drogie ale czeresnie jeszcze drozsze, kosztuje krocie, nawet te
        kupione prosto od farmera. W Havelock North dobrze wspominam takie poletko
        truskawkowe z lodziarnia,gdzie mozna bylo sobie samemu uzbierac, wtedy
        kosztowalo taniej. Truskawki w tamtym miejscu byly chyba najlepsze jakie jadlam
        z NZ.
        • beatrix10 Re: Truskawki 17.12.08, 09:01
          To wlasnie o tym poletku truskawkowym mowie.Gosc sie niezlej kasy
          dorobil a poza tym fajnego stylu zycia tez.Truskawki tam sa
          gigantycznego rozmiaru, czerwone i slodkie, miodzio.Czeresnie sa tez
          bardzo drogie ale i bardzo dobre.Takich czeresni nigdy w Pl nie
          jadlam.Tylko sa one bardziej sezonowym owocem i wymagaja wiekszego
          nakladu pracy.W sadach czeresniowych trzeba wszystkie drzewa miec
          pod siatka tak aby ptaki nie mogly sie do nich dostac.No itrzeba
          poczekac oczywiscie kilka lat na drzewka zeby zaczely
          owocowac .Fajny sad czeresniowy ma Kerstin niemka przy wylotowce do
          Wellington.
        • sennys Re: Truskawki 17.12.08, 09:32
          Co prawda to prawda, czereśnie to już są horendalnie drogie ...
          ale swoją drogą to w PL też czereśnie są całkiem drogie (myślę tutaj o tych
          większych i konkretniejszych) a te czereśnie nowo-zelandzkie bywają wielkości
          śliwek ( i nie myślę tutaj o śliwkach Mirabąbelkach) ...
          • iza42 Re: Truskawki 17.12.08, 12:04
            Nie wiem, nigdy takich wielkich czeresni w NZ nie widzialam. Zdarzylo mi sie
            kupic pare razy zupelnie normalne czeresnie, nic nadzwyczajnego za jakas
            horendalna cene, wiec po prostu oduczylam sie ich kupowania.
            Najlepsze czeresnie w zyciu jadlam jednak w Polsce a pochodzily one z mojego
            wlasnego ogrodu, byly wspaniale, slodkie nie do porownania z tutejszymi i na
            dodatek nic nie kosztowaly!
            • poledownunder Re: Truskawki 17.12.08, 23:34
              Szczerze mowiac nie pamietam juz dokladnie jak sa duze i jak smakuja
              czeresnie w PL, ale te, ktore mozna kupic z przydroznych straganow w
              Central Otago sa wielkie i niesamowicie soczyste i pyszne. Nawet
              moja mama, ktora jest bardzo krytycznie nastawiona do wszystkiego w
              NZ stwierdzila, ze najlepsze jakie kiedykolwiek jadla. Tylko cena
              byla przerazona. Ale ze sezon jest krotki a przyjemnosc wielka,
              osobiscie nie patrze na cene tylko sie ciesze czeresniami kiedy sa.
              Moze to wlasnie krotki sezon powoduje, ze takie sa te owoce drogie -
              bo z takiego poletka, ktore sennys planuje uprawiac dochod ma sie
              chyba zaledwie przez 2 miesiace w roku.
              • iza42 Re: Truskawki 17.12.08, 23:59
                Sezon na truskawki w Hawkes Bay trwal prawie pol roku, zaczynal sie okolo Labour
                weekend, po koniec pazdziernika i trwal do konca marca.
                W Hawkes jest cieplej i i tego widac, ze bardziej oplaca sie tam uprawiac
                truskawki niz w Canterbury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka