Dodaj do ulubionych

pieniądze z Polski do Australiii.

13.02.09, 04:43
smile
witajcie...
widzę że dyskusje jak zawsze..

A ja trochę tęsknię za piękną Australią, choć mój (od 1.5 roku) Rzeszówek też
wypiękniał..

Mam pytanie: czy ktoś ćwiczył efektyne kosztowo przekazywanie pieniędzy z
Polski do Australii (tak, dziecku chcę przekazać nieduże pieniądze)

pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Czesc Pawel 13.02.09, 05:41
      Pytasz o przesylki na linii Polska-AU - nigdy nawet o takowych nie
      slyszalam, wiec nie moge Tobie doradzic, ale moze ktos inny?

      Milo ze sie odezwales - napisz jak wrazenia po tym poltora roku?
      Wiktorii pewnie bys po ostatnich pozarach nie poznal...

      Rowniez pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.
      Australia-uzyteczne linki
      • iza42 Re: Czesc Pawel 13.02.09, 06:14
        Kilka lat temu moj tato zorganizowal przelew pieniedzy z mojego
        konta w Polsce na konto banku w NZ, transakcja przebiegla sprawnie i
        bez zadnych przeszkod wiec nie sadze aby byl jakis problem na linii
        Polska Australia. Trzeba im podac numery konta banku w Autralii, z
        pewnoscia nie bedzie problemu.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Czesc Pawel 13.02.09, 06:19
          Izo, Pawlowi chodzi o "efektyne kosztowo przekazywanie pieniędzy",
          wiec chyba chcialby uniknac oplat bankowych.

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.
          Australia-uzyteczne linki
          • pjd1 Re: Czesc Pawel 13.02.09, 07:19
            smile
            dokładnie tak.
            "efektywne kosztowo".

            bo np. Western Union (jest i w Au i w Pl) to coś 7% + "spread" - widełki cen sprzedaży i kupna walut.

            idealne rozwiązanie (ćwiczyliśmy ze znajomymi) to prywatne kompensowanie przekazywania pieniędzy w obie strony...

            Przy okazji - Luizo, podoba mi się Twój dom "neuralny energetycznie"; bo rzeczywiści klima to nie szalenie niezdrowa rzecz, a w upałach trudno funkcjonować...
            • starywiarus Re: Czesc Pawel 13.02.09, 10:58
              pjd1 napisał:


              > idealne rozwiązanie (ćwiczyliśmy ze znajomymi) to prywatne
              kompensowanie przeka zywania pieniędzy w obie strony...


              Znaczy, hawala underground banking, ostoja terroryzmu...
              • senin1 Re: Czesc Pawel 14.02.09, 00:06
                starywiarus napisała:


                >
                > Znaczy, hawala underground banking, ostoja terroryzmu...

                toz to skandal, jak mozna chciec obejsc bank dusponujac wlasnymi
                pieniedzmi !? wszakze "bank naszym najlepszym przyjacielem jest..."
                (na melodie..."..." spiewajmy wraz!)
            • senin1 Re: Czesc Pawel 13.02.09, 10:59
              ktos kiedys gdzies tam wspominal o przeslaniu karty
              debitowej/kredytowej z pin number

              nir mam jednak pojecia na ile jest to legalne
              • osmanthus Re: Czesc Pawel 13.02.09, 13:45
                Pewno chodzi Ci o Visa Cash passport ?
                Zupelnie legalne, ale
                - tez musisz wymienic szmal po kursie
                - Polski nie ma na liscie
                W mojej szkole takie karty zabieraja ze soba nauczyciele
                towarzyszacy grupom udajacym sie do Francji, Hiszpanii, Wloch lub
                Niemiec.


                www.cashpassport.com/
              • pjd1 Re: Czesc Pawel 14.02.09, 05:07
                nie, o takich rozwiązaniach nie myśleliśmy;

                Zwyczajnie znajomy chciał przekazać rozdzicom 1000, to ja równoważność
                przekazaywłem w zł na ich konto w Polsce, a on byłej w AUD na jej konto w Melb...
                • osmanthus pjd1 14.02.09, 06:54
                  Ale tez przeciez musieliscie ustalic jakis kurs wymiany,
                  np AUD 1000 = PLZ 2000.

              • bogo2 Re: Czesc Pawel 14.02.09, 07:18
                jezeli jest posiadaczem konta w australijskim banku westpac, to nikt
                ci nie zabroni wyciagac forsy za darmo... nikt ci tez nie zabroni
                wplacac na swoje konto w obcej walucie..
                westpac.com.au/internet/publish.nsf/Content/PBIT+Global+alliance...
                wszystko jest legalne...


                senin1 napisała:

                > ktos kiedys gdzies tam wspominal o przeslaniu karty
                > debitowej/kredytowej z pin number
                >
                > nir mam jednak pojecia na ile jest to legalne
    • spocit Re: pieniądze z Polski do Australiii. 13.02.09, 14:31
      Ja używalem w przeciwnym kierunku Moneybookers.com, dzialalo bez
      zarzutu. Nie sadze aby na linii polska-australia byl jakis klopot.
      Wielkich pieniedzy tym bym nie przesylal, ale mniejsze owszem, bo
      sporo taniej niz w banku.
      • iza42 Re: pieniądze z Polski do Australiii. 13.02.09, 21:47
        To prawda, nie znam sie na tzw efektywnych sposobach ale wydaje mi sie ,ze kazdy
        z nich wiaze sie z wymiana pieniedzy i nie sposob jest wylaczyc posrednictwo
        banku. Nawet jezeli je ktos przewiezie cichcem w skarpecie i tak trzeba je
        bedzie wymienic. A takie transakcje moga tylko wzbudzic podejrzliwosc w
        tutejszych bankach.
        • spocit Re: pieniądze z Polski do Australiii. 16.02.09, 00:30
          Przelew bankowy, taki "zwyczajny" jest piękny, ale ma jedną wadę: kosztuje powyżej 100 zł za sztukę. Jeśli ktoś przelewa dorobek życia to powinien tę kasę odżałować.
          Jeśli jest to jednak mniejsza kwota i sam koszt przelewu będzie stanowił spory jej procent to sugeruję skorzystać z moneybookers.com lub paypal.com. W dużym skrócie działa to tak, że Firma posiada konta we wszystkich obsługiwanych krajach. Ty przelewasz w Polsce kasę na ich polskie konto (podając w treści swoje ID), a oni te same pieniądze (po potrąceniu opłaty) przelewają ze swojego konta w Australii na konto podane przez Ciebie. Opłata wynosi najwyżej kilka dolarów.
          Moje doświadczenia z podanymi wyżej firmami są dobre.

          Nie wiem jak to ma się do opowieści o skarpetach i koniecznym pośrednictwie banku. Może nam to iza42 wyjaśni.
          • iza42 Re: pieniądze z Polski do Australiii. 16.02.09, 10:24
            spocit napisał:

            > Nie wiem jak to ma się do opowieści o skarpetach i koniecznym pośrednictwie ban
            > ku. Może nam to iza42 wyjaśni.

            Odnosi sie do to sytuacji przewozu pieniedzy przez granice. Nawet jezeli sa uda
            je bez problemu przewiesc trzeba bedzie je tutaj wymienic na tutejsza walute i
            wybrac sie w tym celu do banku, No i tutaj moga sie zaczac problemy. W
            Australii wszystko sprawdzaja, moj maz kiedys poszedl do banku wymienic glupie
            sto czy dwiescie dolarow nowozelandzkich i zazadali od niego paszportu. Nie mial
            go przy sobie,wiec nie chcieli mu wymienic. Podobno wszystko tutaj kontroluja
            aby miec na oku tych co zajmuja sie nielegalnym praniem pieniedzy. Sto dolarow
            banku nie rozbije ale jednak..
            >
            • osmanthus Smurfing 16.02.09, 12:29
              www.austrac.gov.au/files/typ_2008_mlm.pdf
            • kan_z_oz Re: pieniądze z Polski do Australiii. 16.02.09, 12:38
              iza42 napisała:

              > spocit napisał:
              >
              > > Nie wiem jak to ma się do opowieści o skarpetach i koniecznym
              pośrednictw
              > ie ban
              > > ku. Może nam to iza42 wyjaśni.
              >
              > Odnosi sie do to sytuacji przewozu pieniedzy przez granice. Nawet
              jezeli sa uda
              > je bez problemu przewiesc trzeba bedzie je tutaj wymienic na
              tutejsza walute i
              > wybrac sie w tym celu do banku, No i tutaj moga sie zaczac
              problemy. W
              > Australii wszystko sprawdzaja, moj maz kiedys poszedl do banku
              wymienic glupie
              > sto czy dwiescie dolarow nowozelandzkich i zazadali od niego
              paszportu. Nie mia
              > l
              > go przy sobie,wiec nie chcieli mu wymienic. Podobno wszystko
              tutaj kontroluja
              > aby miec na oku tych co zajmuja sie nielegalnym praniem pieniedzy.
              Sto dolarow
              > banku nie rozbije ale jednak..

              ODP: Izo, to ze banki sprawdzaja, nie oznacza jeszcze, ze w
              AUSTRALII sprawdzaja.
              Mozesz wymienic w innych punktach i zapewniam Cie, ze 100AUD nie
              bedzie sprawdzane. Kurs czesto tez korzystniejszy...

              Na ogol sprawdzanie w banku zaczyna sie od wplat czy wymiany od
              10,000AUD tys w gore, ktore musza byc deklarowane do ATO. Reszta
              jest wiec tylko potwierdzeniem tozsamosci...tyle samo mozna
              przewozic, bez problemow.
              Wolaja wiec paszport, od kogos kto nie ma australijskiego prawa
              jazdy, lub kart kredytowych...i mozecie nie miec skoro mieszkacie w
              Oz od paru miesiecy.

              Kan


              • osmanthus Re: pieniądze z Polski do Australiii. 16.02.09, 13:52

                > Na ogol sprawdzanie w banku zaczyna sie od wplat czy wymiany od
                > 10,000AUD tys w gore, ktore musza byc deklarowane do ATO.


                ATO?
                Chyba raczej AUSTRAC?


                • kan_z_oz Re: pieniądze z Polski do Australiii. 17.02.09, 14:45
                  osmanthus napisała:
                  > ATO?
                  > Chyba raczej AUSTRAC?

                  ODP: Nie bede sie klocila, bo to jak w kawale; pani zdala a pani sie
                  zdawalo - odpwiedz egzaminatora, na pytanie czy czlonek meski
                  zawiera kosc...

                  No wiec, wychodzi na to, ze mi sie 'zdawalo'...hihihi

                  Kan

              • iza42 Re: pieniądze z Polski do Australiii. 16.02.09, 22:08
                kan_z_oz napisała:

                > Na ogol sprawdzanie w banku zaczyna sie od wplat czy wymiany od
                > 10,000AUD tys w gore, ktore musza byc deklarowane do ATO. Reszta
                > jest wiec tylko potwierdzeniem tozsamosci...tyle samo mozna
                > przewozic, bez problemow.
                > Wolaja wiec paszport, od kogos kto nie ma australijskiego prawa
                > jazdy, lub kart kredytowych...i mozecie nie miec skoro mieszkacie w
                > Oz od paru miesiecy.
                Mamy, wszystko mamy. Ale to bylo na samym poczatku, w banku, w ktorym mie
                mielismy konta. Maz poszedl do innego banku, gdzie mu zreszta bez problemu
                wymienili.
                • pjd1 Re: pieniądze z Polski do Australiii. 18.02.09, 06:57
                  smile

                  nie ma "problemu" z wymianą;

                  rzecz w tym, że na różnicy kursów bank zarabia (jak mi się zdaje) ok3%

                  polskie 'rzemieśllnicze" kantory oferują znacznie korzystniejsze kursy;

                  w przypadku prywatnej wymiany przyjmujemy średni kurs, i nikt z nas nie traci.

                  Ale konkurencja robi swoje; w ING powiedziano mi, że u nich przelew
                  elektroniczny będzie kosztował tylko 40 zł; ale oczywiście oprócz różnicy
                  kursowej, którą trudno znich wydobyć....



                  jeśli robi
                  • pjd1 Re: pieniądze z Polski do Australiii. 18.02.09, 07:14
                    ha...

                    nie jest tak źle z moimy"wydaje mi się"

                    różnica kursowa (sprzed-kupno)/kupno to 0,061893305
                    czyli średnio 3.09% w każdą stronę od średniego kursu...

                    jeszcze gorzej, jak bank przlicza to przez dolary, (PLN -> USD -> Au) i wtedy masz 6% za sam fakt przeliczenia...

                    bo, jak trafnie zauważyła gospodyni, chodziło mi o "efketywność kosztową"..

                    taa...
                    niby tu kwiatki, poezja, a nosa do intersów mamym, co?

                    smile) serdeczności

                    P>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka