Dodaj do ulubionych

Australia jednak najgorsza !

17.03.09, 21:25
Na moje wyszło !

most2001.com/?p=2810
Obserwuj wątek
    • kan_z_oz Re: Australia jednak najgorsza ! 19.03.09, 06:03
      Ale Cie ruszylo z tym filmem. Odpusc juz, chyba nie pierwszy i nie
      ostatni raz przyszlo Ci obejrzec cos przecietnego czy kiczowatego???
      Kidman ma za soba juz cala serie filmow tego typu.

      Wybieram sie wiec obecnie bardzo ostroznie na produkcje z Jej
      udzialem.
      Masz za to kilka ciekawych innych filmow z udzialem Kangurow; zeby
      chociazby wspomniec Cate Blanchett...

      Kan

      • kupa.kazi Re: Australia jednak najgorsza ! 19.03.09, 07:48
        kan_z_oz napisała:
        Cate Blanchett...
        > o tak!
    • bogo2 przepraszam, ale jak rozumiem , to ty w polsce 21.03.09, 15:48
      zyjesz, i austalie,to znasz tylko wirtualnie...
      wiec, czy na twoje wyszlo, czy nie wyszlo, to nie ma zadnego
      znaczenia....cokolwiek napiszesz, to takie fantazje, w stylu
      kagana, co wrocic nie moze..

      nadau_pl napisał:

      > Na moje wyszło !....)
      • kan_z_oz Re: przepraszam, ale jak rozumiem , to ty w pols 22.03.09, 10:12
        bogo2 napisał:

        > zyjesz, i austalie,to znasz tylko wirtualnie...
        > wiec, czy na twoje wyszlo, czy nie wyszlo, to nie ma zadnego
        > znaczenia....cokolwiek napiszesz, to takie fantazje, w stylu
        > kagana, co wrocic nie moze..

        ODP: Hihihihi - Bogo - kurde balans, nie zachowuj sie jak dziadek
        cierpiacy na ta chorobe, tego pana z niemieckim nazwiskiem.
        Nadau komentuje wciaz film - nie kontynent. Film dotarl wiec
        wszedzie i komentowac moze kazdy, kto ogladal - to raz.

        Dwa, to lanie kaganinim po oczach jest nadreakcja oraz nietaktem,
        zarowno wobec Nadaua jak i Kagana...

        i trzy - odpusc sobie stary niepotrzebny stres wynikajacy ze
        zdziwienia kto, skad czy w jakim celu tutaj pisuje - najwazniejsze w
        sumie 'Co ma do przekazania'.
        To co 'lapaka'???na zgode???

        Kan
        • bogo2 Re: przepraszam, ale jak rozumiem , to ty w pols 22.03.09, 13:50
          nadau komentujac film, komentuje australia...dlaczego kobiety, tego
          nie widza...?
          kan_z_oz napisała:
          (...)
          > Nadau komentuje wciaz film - nie kontynent.
          • ratpole Re: przepraszam, ale jak rozumiem , to ty w pols 22.03.09, 17:56
            bogo2 napisał:

            > nadau komentujac film, komentuje australie

            Zadurzyl sie w poznanej w Poznaniu Australijce, ale Wanda... tfu Luiza, go nie
            chciala wiec teraz pluje na wszystko co australijskie hehe
            • luiza-w-ogrodzie Re: przepraszam, ale jak rozumiem , to ty w pols 23.03.09, 04:44
              ratpole napisał:

              > Zadurzyl sie w poznanej w Poznaniu Australijce, ale Wanda... tfu
              Luiza, go nie chciala wiec teraz pluje na wszystko co australijskie

              Kolego Ratpole, czy to sie aby nie nazywa nadinterpretacja? Na ten
              temat moze sie wypowiadac chyba tylko Nadau?

              Luiza-w-Ogrodzie
              Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
              • ratpole Re: przepraszam, ale jak rozumiem , to ty w pols 23.03.09, 04:49
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                > Kolego Ratpole, czy to sie aby nie nazywa nadinterpretacja? Na ten
                > temat moze sie wypowiadac chyba tylko Nadau?

                Moze i moze, ale nie chce, a ktos musi sie wypowiedziec, bo inaczej forum
                zacznie sie rozkladac hehe
                Poza tym mamy demokracje i wolno mi sie domyslac jakie sa przyczyny nadauowego
                plucia na Australie, czyz nie? wink
                • luiza-w-ogrodzie Przyczyny plucia na Australie 23.03.09, 05:03
                  ratpole napisał:

                  > Poza tym mamy demokracje i wolno mi sie domyslac jakie sa
                  przyczyny nadauowego plucia na Australie, czyz nie? wink

                  Nie na Australie, tylko na "Australie". Tez uwazam ze ten film to
                  gniot. Nawet australijskiej przyrody nie potrafili porzadnie
                  sfilmowac a to juz jest sztuka.

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  Forum AUSTRALIA
                  • ratpole Pozwol, ze 23.03.09, 05:29
                    odpowiem cycatem:

                    "nadau komentujac film, komentuje australia...dlaczego kobiety, tego
                    nie widza...?"

                    > Nie na Australie, tylko na "Australie".

                    A to juz jest TWOJA pobozna nadinterpretacja, poniewaz jestes kobieta.
                    Ale ja tez nie wiem dlaczego kobiety tego nie widza hehe
                    • kupa.kazi Re: Pozwol, ze 26.03.09, 07:32
                      hehe sciur,i chyba nic wiecej nie napisze bo juz bym pewnie nie byl tu nigdy
                      zaproszony hehehe
                      • ratpole Re: Pozwol, ze 26.03.09, 11:29
                        kupa.kazi napisała:

                        > hehe sciur,i chyba nic wiecej nie napisze bo juz bym pewnie nie byl tu nigdy
                        > zaproszony hehehe

                        Twoje poczucie humoru jest najwyzszej proby... to ciebie, ekskremencie,
                        gdziekolwiek zapraszano? hehe
                        • kupa.kazi Re: Pozwol, ze 29.03.09, 01:54
                          hehe sciur wcisnij enter a moze nawet reset zrobta se
          • kan_z_oz Bogo 23.03.09, 01:16
            bogo2 napisał:

            > nadau komentujac film, komentuje australia...dlaczego kobiety,
            tego
            > nie widza...?

            ODP: Bogo, Australia moim zdaniem nie potrzebuje obrony z niczyjej
            strony, ale jak koniecznie chcesz na bialym rumaku do szturmu z
            szabelka w dloni...ja sie odsuwam na bok - walcz rycerzu,hihihihi

            Kocham tak bezgranicznie ten kraj, czy kontynent z jego wszystkimi
            smiesznostkami, ze nawet nie idzie mi tego opisac. Fakt wiec, ze
            moze ktos widzi ten kraj inaczej niz ja, jest mi zupelnie obojetny.
            Fakt, ze moze nie lubic go ktos kto tu nie byl troche dziwny, wciaz
            nie budzacy homeostazy.
            Fakt, ze nie byl i sie nie wybiera, i nie lubi - jest poza moimi
            mozliwosciami logicznego przetworzenia takowej informacji - wychodzi
            mi wiec blad w obliczeniach - mam nadzieje, ze to wystarczajaco
            logiczne wprowadzenie do mojej nielogicznej glowy???

            Kan
    • nadau_pl Zadłużony, ale nie w Australii 29.03.09, 23:41
      Pisałem tu oczywiście o filmie i tylko o filmie.
      Jeśli ktoś sądzi inaczej to jest to już jego prywatna nadinterpretacja, do
      której oczywiście ma prawo
      Kontynentu i państwa o zbieżnej z tytułem filmu nazwie nigdy nie widziałem, więc
      nie mogę go ani chwalić, ani krytykować.
      Po prostu z dziką rozkoszą podzieliłem się tu informacją, że miałem rację, bo
      poszedłem na ten film wyjątkowo bez przeczytania przedtem jakiejkolwiek
      recenzji. Film mi się nie podobał i później przeczytał, że tej komisji od
      kiepskich filmów również.
      Na moje po prostu wyszło. I nie ma to nic wspólnego z krainą zwaną Australia,
      ani z Luizą.
      Ostatnimi laty niestety nie zadurzyłem się w nikim, a tym bardziej w Luizie.
      Potwierdzam jednak, że to ciekawa postać i miła osóbka, choć trochę zbyt strachliwa.
      Jedyną wybranką, w której ostatnio zdarzyło mi się zadłużyć jest Kasa Pożyczkowa
      Stefczyka.

      Dziś obejrzałem "Lektora", ale nie napiszę nic o nim, bo znowu zostanę posądzony
      o jakieś drugie dno albo "napad filmowy".
      • ratpole Re: Zadłużony, ale nie w Australii 30.03.09, 00:35
        nadau_pl napisał:

        > Po prostu z dziką rozkoszą podzieliłem się tu informacją

        No dobrze, ale dlaczego dennosc Australii wywoluje w tobie dzika rozkosz. To nie
        jest normalne hehe
      • luiza-w-ogrodzie Recenzje filmowe 30.03.09, 00:38
        nadau_pl napisał:

        > Dziś obejrzałem "Lektora", ale nie napiszę nic o nim, bo znowu
        zostanę posądzony o jakieś drugie dno albo "napad filmowy".

        Eee, nie ma sie co przejmowac forumowymi posadzeniami. Dawaj te
        recenzje - "Lektora" nie widzialam, mam w ogole wielkie zaleglosci
        kinowe, wiec chociaz recenzje poczytam.

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie
        Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
        • kupa.kazi Re: Recenzje filmowe 30.03.09, 01:59
          luiza-w-ogrodzie napisała:
          "Lektora" nie widzialam, mam w ogole wielkie zaleglosci
          > kinowe, wiec chociaz recenzje poczytam.
          spytaj siem zupy on ma doswiadczenie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka